Pragnienie
brakuje mi czegoś, twoich doznań pragnę.
I wiesz o tym dobrze, moja ty kochana,
w ukształconym pięknie tyle w tobie natchnień.
-
Uwodzisz, oplatasz, wonna kusicielko,
pragnienie rozbudzasz aksamitną duszą.
Fantazją mnie mamisz, muskasz wszystkie zmysły,
niechaj takie chwile wnet nam się powtórzą.
-
Czy w czerni, czy w bieli, w każdym ci do twarzy,
wykwintność i luksus, nawet, gdyś jest naga.
Raz słodka, raz gorzka - czasami do granic,
jakże ja cię kocham, choć tyś tylko...
.
.
.
....kawa.
