POD PANTOFLEM
mąż pod pantoflem mieszka jak lokator
ma klucz do domu, ale nie do pilota
gdy chce postawić zdanie na stole
pantofel już stoi –
i robi za wykrzyknik
a pod pantoflem nie tylko on:
tam lądują okruszki po „jeszcze chwilce”
ulotki z promocji, co przyszły nie w porę
i śmieci z ambicjami,
które miały „wyjść same”
pod pantoflem giną też drobiazgi z życia:
robak, co chciał być lwem
ślad po błocie udający mapę świata
a czasem nawet racja
która miała dziś wygrać
puenta jest prosta i stara jak chodnik:
kto umie znieść pantofel, ten umie żyć –
bo w każdym domu coś jest pod spodem
a mądrość zaczyna się wtedy
gdy wiesz, co podnieść – a co zostawić
