Skamieniałość
Na skrawku papierowego ręcznika
ociekają ząbki
zwykła protezka
profil podniebienia
konieczne dopełnienie tam
gdzie brak i brak tam
gdzie było
Skamieniały szkielet
wyrzucony na brzeg
opowiada historię
rozmów
żartów
posiłków
polowań na dnie oceanu
Nieruchome odnóża
bezużytecznieją z każdą chwilą
ciało stygnie
Przepaść pomiędzy
potrzebą i jej brakiem
rozciąga się coraz bardziej
jeszcze nie widać
ząbki schną
.
Był bardzo ciekawym człowiekiem. Inteligentnym z ogromnym poczuciem humoru.
Dla postronnych - jednym z mieszkańców DPS.
