laika flower 馃尰
je艣li bieg w nim szydzi j臋kiem;
czemu zmusza膰 ich o rozkosz
q t膮paniu tar膰 nut d藕wi臋kiem
po c贸偶 k艂ami膮 wci膮偶 atrament
w opowie艣ciach kryj膮c wie艣 ci
zaczochranych krost na amen
wypychaj膮c sie膰 z czci jeszcze
przecz膮c wie艅cz膮 p艂aczu be艂kot
kr贸j kwiatami w skr臋t p贸z a'mor
krocz膮c w wieczno艣膰 letnio lec膮
skrz臋tnie hacz膮c czerni膮 bram臋
r膮czek 艂膮czy膰 zamiast obco
pi臋kno艣膰 tkaj膮c g艂臋bi now膮
z 艂awy rzut贸w Q manowcu
gdzie im laik 艣wit wypowie
