X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

nowa historia życia

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-01-07 17:29
porozrzucane na łóżku rzeczy
nie przebudziły się jeszcze
leniwie dają się dostrzec
jedynie sennym spojrzeniom

na szafce dosypia książka
z zakładką między stronami
chce się otworzyć, nie może
mimo, że czuła na dotyk

pogrążony jestem
w oddechu twojego poranka
zatracam się w ciszy
pozwalam sobie, by czas
nie miał dzisiaj odwagi
zrobić kroku naprzód

Nowy Rok czeka wciąż za firanką
niedopowiedziany, mglisty
jakby bał się
obudzić razem ze mną

twoje imię
krąży w powietrzu
bez głosu, bez potrzeby
a ja, tu nadal trwam
gdzie cisza, nami oddycha

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
13 razy
Treść

6
11
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
12
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Elżbieta
Elżbieta
2026-01-08
Miejmy nadzieję, że nowy rok, przyniesie słoneczne dni, Bardzo udany wiersz:)
Pozdrawiam, Jarku:)⭐️


samisen
2026-01-08
Tego bym chciał... Dziękuję, Elu ;-)
Pozdrawiam serdecznie

Annna2
Annna2
2026-01-08
Poetycki bardzo, wzruszasz.
I dalej pozwolę sobie fragm z ks. Twardowskiego.

"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego."


samisen
2026-01-08
Dziękuję, Aniu za te słowa i za Twardowskiego
Ten fragment zawsze trafia prosto w środek, przypomina, jak kruche jest „potem” i jak bardzo liczy się „teraz”. Jeśli wzrusza, to znaczy, że jeszcze umiemy czuć i pamiętać i może właśnie dlatego poezja jest nam tak potrzebna, zatrzymuje to, co chce uciec, i pozwala pobyć chwilę z tymi, których już nie ma albo których boimy się stracić. Dziękuję za to przypomnienie o uważności i czułości na co dzień.
(Już nie zmarnuję ani chwili…)
Pozdrawiam serdecznie

legenda
legenda
2026-01-08
Nowy Rok nie zapomina co wydarza się przed nim zawsze zostaje Nowy Rok to symbol by iść dalej:)pozdrawiam 5/6


samisen
2026-01-08
Czasu nie da się zatrzymać, nie da się go cofnąć. Można tylko patrzeć, jak odchodzi — z ludźmi, chwilami, uczuciami, które kiedyś wydawały się wieczne.
Dziękuję za refleksje i pozdrawiam serdecznie ;-)

jolka
jolka
2026-01-08
Świetny wiersz o porannym niezdecydowaniu:czy już definitywnie skończyc ze snem a może trwać jeszcze w oczekiwaniu na hasło do wstania,bo podobno warto...Piekna chwila na granicy światów...


samisen
2026-01-08
Ciekawa interpretacja - dziękuję serdecznie ;-)
Pozdrawiam

Czasem
Czasem
2026-01-07
To czasem bardzo potrzebne, pozwolić czasowi biec bez nas.

Pozdrawiam Jareczku!


samisen
2026-01-08
Dokładnie. Czasem największym aktem odwagi jest zrobić krok w tył i pozwolić, żeby świat toczył się dalej swoim rytmem.
Dajmy czasowi czas... ;-)
Dzięki, Kasiu
Pozdr.

Naja
Naja
2026-01-07
Czas się zatrzymał. Ze wspomnieniami, z tęsknotą.
Piękny, nostalgiczny wiersz, pełen oczekiwania i nadziei.
Serdecznie i ciepło pozdrawiam :-))


samisen
2026-01-08
Tak, to taki moment zawieszenia pomiędzy snem a jawą, w którym codzienność zostaje zatrzymana, a czas traci swoją zwyczajową władzę nad człowiekiem.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie ;-)

dziemar
dziemar
2026-01-07
Piękny ten oddech poranka. Wspaniały wiersz. Gratuluję i pozdrawiam.


samisen
2026-01-08
Dziękuję serdecznie i również pozdrawiam

Waldi1
Waldi1
2026-01-07
piękny wiersz Jarku i ta cisza niech wami oddycha .... pozdrawiam serdecznie ...


samisen
2026-01-08
Dzięki, Waldku
Pozdrawiam

Larisa
Larisa
2026-01-07
'Nowe' - zatrzymane gdzieś za drzwiami, za firanką wspomnień... zupełnie jakby 'stare' - nie chciało odpuścić. Emocje zawieszone w powietrzu. Stagnacja. Oczekiwanie.
Bardzo piękny wiersz!
Serdecznie pozdrawiam, Jarku:)


samisen
2026-01-08
Masz rację… Nowy Rok, „czekający za firanką”, jawi się jako granica pomiędzy tym, co intymne i bezpieczne, a tym, co nieuchronne – dniem i obowiązkami, a także jako zapis początku „nowej historii życia” – nie w sensie dramatycznego przełomu, lecz cichego, wewnętrznego narodzenia się bliskości, spokoju i wspólnego istnienia.
Dziękuję za odwiedziny, Lariso i pozdrawiam serdecznie ;-)

Groschek<sup>(*)</sup>
Groschek(*)
2026-01-07
wydaje mi się, że cierpisz niepotrzebnie: ja Ci tego oczywiście nie zdejmę, ale czasem karamy się najwyraźniej; on bowiem mieni się nie tylko w promieniach słońca; potrafi stworzyć całkiem nową, nikomu nie znaną jaskinię płaczu i zgrzytania zębów tylko po to, żeby człowiek stracił do na zawsze.. 🙄


samisen
2026-01-08
To być może jedynie, taka moja poezja codzienności, w której najważniejsze wydarzenia dokonują się jedynie w ciszy, trwaniu i spokoju.
Dzięki, że wpadłeś ;-)
Pozdrawiam

Groschek<sup>(*)</sup>
2026-01-07
czasem karamy się najwyraźniej - tu podmiotem oczywiście jest czas; to taki mój styl pisania, by zasypiających wybudzić niejako od wewnątrz.. pzdr. serd.

Groschek<sup>(*)</sup>
2026-01-07
do => go (prawie na końcu)

Lenia
Lenia
2026-01-07
Bardzo ładny wiersz, jeszcze jakaś melancholia wisi w powietrzu:):) serdecznosci:):)


samisen
2026-01-08
Tak jakby wisi… Miłość nie potrzebuje słów – imię ukochanej osoby „krąży w powietrzu bez głosu, bez potrzeby”. To uczucie jest spokojne, dojrzałe i pełne akceptacji chwili takiej, jaka jest. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam gorąco ;-)

Colette
Colette
2026-01-07
No i proszę, udało Ci się powrócić do cyklu wierszy, które ujmują swoją "ludzkością" :) ...I świadczą o kunszcie poetyckim...
Bardzo udany utwór, wersy biegną wprost do serca, chociaż drogi wyboiste, albo zasypane śniegiem.
6/6
Pozdrawiam :)


samisen
2026-01-08

Cieszę się, że mój 'powrót' został odebrany właśnie przez pryzmat „ludzkości.” Jeśli wersy dotarły do serca mimo wybojów i śnieżnych zasp, to znaczy, że wiersz znalazł swoją drogę. Dziękuję za obecność i tak ciepły odbiór. ;-)
Pozdrawiam

Izka1<sup>(*)</sup>
Izka1(*)
2026-01-07
Twój wiersz emanuje spokojem, subtelnością i intymnością. Skupia się na codziennych detalach, uczuciach i ulotnej atmosferze poranka, co tworzy bardzo osobisty nastrój. Pozdrawiam z podobaniem 🙂


samisen
2026-01-08
Cieszę się, że ten spokój i poranna intymność w wierszu, znalazły u Ciebie oddźwięk. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam ciepło. ;-)

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-01-07
Ładny wiersz.
Pozdrawiam.


samisen
2026-01-08
Dzięki Ci bardzo
Również pozdrawiam ;-)


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności