Poetą jestem - autosatyra
choć to wielu nie sztymuje
taki pismak "pierwszy lepszy"
do wyścigu choćby z mułem
i mi nawet czasem nie wstyd
że uprawiam dyrdymały
by od ęciu pół boleści
odwlec siebie i świat cały
nie potrafię a się proszę
i wyschniętym dawno piórem
kreślę grubo i pod skosem
ot ambicji czarną dziurę
jam jest niespełnionym aktem
bruzdą - plamą - manią słowa
co mnie nie zabije - natchnie
tajemnicy dziś dochowam
że nie umiem w tę poezję
choć wyrywny mam charakter
więc smaruję pseudo wiersze
jak na produkcyjnej taśmie
