Refleksja inspirowana wieloma wypowiedziami i dyskusjami w necie.
Kiedyś umiałam,
lecz zapomniałam,
jak to się robi,
i nie wychodzi.
bo on chce tego,
a ja tamtego,
i nie wiem po co,
może samotność
ciągle mi każe,
żeby z kimś razem,
choć powiem szczerze,
że już nie wierzę.
bo jestem na tak,
ale nie wiem jak.
Jak się raz sparzysz, to potem na zimne dmuchasz...obawy są, ale czasami warto zaryzykować i łapać miłe chwile :)
Dziś chodzę z workiem pełnym gwiazdek z pozdrowieniami od Mikołaja ❄️🎅❄️
W pewnym wieku randkowanie staje się bolesne. Panie, które by mnie ewentualnie zechciały są dla mnie stanowczo za stare. Dla tych, na które ja mam ochotę - jestem zabytkiem (a jakoś nie udaje mi się trafić na amatorkę staroci)...
Rozumiem. To reakcja na wypowiedzi / dyskusji w necie. Osobiście jestem w długoletniej relacji, ale gdybym obecnie został sam, nie miałbym ochoty wchodzić w nowe relacje.
Pozdrawiam
Zagubienie! poprzednie relacje prawdopodobnie wprowadziły zamęt między oczekiwaniem a niespełnieniem, może pojawić się postawą, "jeszcze chcę, ale się boję, że skończy się jak zawsze".
Bardzo prawdziwy utwór!
Serdecznie pozdrawiam, Marku:)⭐
Dzięki, a to refleksja po przeczytaniu różnych wpisów na forach, w dyskusjach itp. Wiele sądziło, że randkowanie, jak jazda na rowerze, nigdy się nie zapomina, tymczasem doświadczenia sprzed lat już są nieaktualne, oczekiwania także, a zrozumienie drugiej strony trudniejsze, niż lata temu. To sprawa dotyczy milionów, bi singli w Polsce są miliony. Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo to zgrabnie ująłeś - czy po przejściach...niekoniecznie, czasem zamiast:) Ta nieumiejętność, brak wzorców, zagubienie w rozumieniu siebie i drugiego jest obecnie częsta... Pozdrawiam ciepło, dobrego dnia 🌞❄️
Tak, je osoby, które wyszły ze związków myślały, że randkowanie będzie fajne, jak kiedyś, a znalezienie kogoś łatwe i przyjemne, nowe uczucie, motyle, a tymczasem porażka za porażką i bo randkowanie około czterdziestki jest czymś zupełnie innym niż 20 lat wstecz. Pozdrawiam i dzięki za miłe słowa.
Bardzo znane mi uczucie, które doskonale rozumiem, Marku :)
Wiersz mówi o rozterkach emocjonalnych, lęku przed bliskością, ale też o tęsknocie za nią. Przedstawia człowieka zagubionego pomiędzy pragnieniem a niemożnością, pomiędzy otwieraniem się a obronnym zamykaniem. To opowieść o kimś, kto wciąż jest „na tak”, lecz jednocześnie poraniony doświadczeniami dopiero, co próbuje odnaleźć drogę powrotną do relacji.
Pozdrawiam :)
To taki bałagan randkowania, w którym teoria brzmi prosto, a praktyka jak zawsze się potyka. Człowiek niby chce zbliżenia, ale serce i rozum ciągną w dwie różne strony, więc nic nie klei się jak trzeba.
6/5
A mnie się tak skojarzyło po przeczytaniu tytułu:
Wzdłuż i wszerz przechodziłem ulicą ...
wreszcie doszedłem, i to z dziewicą.
Ludzie przyznają, że zapomnieli, jak to się robi i czują się zagubieni, bo nie rozumieją pozawerbalnych przekazów i w ogóle źle się czują z ludźmi, których znają od niedawna. Poza tym obawiają się zranienia i odrzucenia.
Nie mam z tym żadnych doświadczeń, więc opieram się na tym, co przeczytałem i u słyszałem. Na marginesie, w Polsce jest 10 milionów singli.
Pozdrawiam
Lekka refleksja z odrobiną ironii o zagubieniu w randkowaniu osób po tzw. przejściach. Prosta, szczera i prawdziwa. Jest chęć do zmiany sytuacji, ale też niechęć do zmiany nawyków ;)
Tak te rozterki, zwłaszcza po kolejnej, nieudanej próbie. Ta ironia jest niezamierzona, bo czytałem sporo takich historii, przeważnie od samych ich bohaterów, zresztą obojga płci, którzy nie kryli własnych frustracji i rozczarowania. Pozdrawiam serdecznie
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.