X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Zaczarowana dorożka

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2026-01-11 19:15
.

Zaczarowana dorożka
zaczarowany dorożkarz
zaczarowany koń

Kopyt stuk
poprzez mrok
czarny bruk
Stuk
stuk, stuk
stuk

Stuk
stuk, stuk
stuk

Kogo wiezie dorożka?
Komu służy dorożkarz
i czy żywy jest koń?

Kogo schwyta dorożka
tego dola jest gorzka
choć nie świadom jest on

Kopyt stuk


Powóz cudnie kołysze
w środku głosu nie słyszą
nie otworzą się drzwi

W rytmie wozu poruszeń
zasypiają im dusze
jakby-życie się śni

Kopyt stuk


Nic nie słyszy dorożkarz
nie dotyka go troska
bo jest martwy nie zły

Patrzy okiem ze szkiełka
ta szatańska kukiełka
szczerzy w uśmiechu kły

Kopyt stuk


Kto się w podróż wybierze
nie wie z kim ma przymierze
dokąd wiedzie ten szlak

Że Pan Snu i Rozkładu
co go z życia okradał
odbił na nim swój znak

Kopyt stuk
Jesteś Premium.
Dziękujemy!

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
19 razy
Treść

6
13
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
3
5
16
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Smoku
Smoku
2026-02-05
Wspaniały utwór! 🎩✨🌟


Czasem
2026-02-05
Ogromne dziękuję Smoku!

Viola Arvensis
Viola Arvensis
2026-01-15
Świetny tekst i wspaniałe jest to, że można go interpretować na rożne sposoby, niesie ciekawe zamyślenia.
Super piękna - trochę horror trochę bajka.
Ukłony dla Ciebie za to co stworzyłaś.


Czasem
2026-01-15
Dziękuję przeserdecznie :) Bardzo się cieszę, że działa zgodnie z zamierzeniem, czyli: trochę przestrasza, a trochę zamyśla czytelnika.

To bardzo fajne :))))

Moona@
Moona@
2026-01-14
Czyta się z dreszczem :)
Bardzo mi się podoba treść i rytm!
Pozdrawiam :)


Czasem
2026-01-15
Strrrraszszszsznie się cieszę! ;))))
Pozdrowienia!

Gminny Poeta
Gminny Poeta
2026-01-14
Jestem zauroczony tym tekstem wszystko jest rozsądne i poukładane choć nie do końca. Jak dla mnie ostatnia zwrotka wymagałaby lekkiego przemyślenia gdyż jak dla mnie ten pan snu i rozkładu jest co nieco enigmatyczny i trudno go przykleić do pozostałych zwrotek. Podsumowując pod względem rytmiczności i melodyczności 6 a pod względem przekazy logicznego 4+. Choć z innej strony patrząc i przyrównując Twój wiersz do tekstów niektórych topowych współczesnych piosenek jest on super logiczny. Pozdrawiam z uśmiechem i dwoma piątkami:))))


Gminny Poeta
2026-01-15
Podszedłem do sprawy klasycznie biorąc za wzór zegarmistrza światła. Tam on się pojawia w pierwszej zwrotce i daje słuchaczowi sposobność na przystosowanie się do niego. Poznanie i zrozumienie gdyż coś więcej o nim słyszymy. A u ciebie ten x podany jest całkiem na końcu i bez dodatkowych informacji. W wersji czytanej możemy się nad nim pochylić i zacząć sobie wyobrażać jednak to piosenka która ucieka sekundę po zakończeniu. To moja interpretacja ale jak mówię dość często jestem jedynie gminny czyli ten który bardzo często się myli. Pozdrawiam z uśmiechem:)))))

Czasem
2026-01-15
Słoneczko kochane, Poeto najmilejszy... :))))
Ty serio chcesz, aby w poezji wszystko było takie oczywiste?
Ja sobie tam w głowie kogoś obstalowałam w roli Pana Snu i Rozkładu. A czytelnikowi daję wolną wolę obsadzenia kogoś innego. I to jest piękne, że jest ten margines do szerszej interpretacji. Zawsze mnie ciekawi ten obraz, który roi się w głowie czytelnika po przeczytaniu.

Ale nieodmiennie cieszą mnie Twoje wizyty w moim ogródku!
4+ mówisz? Jak dałeś radę to wbić? To coś jak peron 9 i 3/4 :)))))

Pozdrowienia!

JoViSkA
JoViSkA
2026-01-13
Fajny złowieszczy ale baśniowy klimat stworzyłaś z dużym polem do indywidualnego wyobrażenia sobie zakończenia...:)
Pozdrawiam :)


Czasem
2026-01-14
Dzięki JoVi. Tak zdecydowanie to jest wiersz z szerokim polem do interpretacji. Dziękuję i pozdrawiam!

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-01-12
Kasiu.

Twój wiersz to podróż przez mrok i cud,
każdy krok dorożki brzmi jak echo duszy.
Dziękuję za tę chwilę zanurzenia –
w Twoich słowach świat staje się zaczarowany.


Kasiu.

czarujesz mnie pieknem swoich wierszy.

poczułem jakby teraz maj zapachem kwitnacych kasztanów......

pięknie :)

słodkosci świata dla Ciebie :)


Czasem
2026-01-12
Bzardzo Ci dziękuję Jacku, choć kompletnie nie pojmuję jak dałeś radę wyczuć tutaj maj i kwitnące kasztany :)

Pozdrowienia najserdeczniejsze!

Jastrz
Jastrz
2026-01-12
Ciężko jest żyć umarłym. Zwłaszcza w Polsce. Niestety
Bo daleko jest od nas w deltę Styksu i Lety.
Dla wygody klientów Charon zmienił się troszkę:
Zamiast wiosła bat dostał, zamiast łodzi - dorożkę
I kasuje po groszu, bo wie dobrze że Polak
Raczej w swoim portfelu nie odnajdzie obola.
Więc gdy ostatni dystans chcesz w luksusie pokonać,
Nie zapomnij, by z sobą grosik mieć dla Charona.
Gdy podjedzie, to z gracją wsuniesz grosik mu w dłoń...

Zaczarowana dorożka,
Zaczarowany dorożkarz,
Zaczarowany koń!


Czasem
2026-01-12
Cudowny komentarz Michale! Takie łakocie uwielbiam 😄

Pozdrawiam Cię serdecznie

samisen
samisen
2026-01-12
Za moich dziecięcych czasów to straszono czarną Wołgą, która porywa ludzi... ;-)
Pozdrawiam z podobaniem


Czasem
2026-01-12
Masz takie samo skojarzenie jak mój mąż. Od razu widać, że jesteśmy z tego samego pokolenia 😆

Eleanor Rigby
Eleanor Rigby
2026-01-12
Nawiązanie do Konstantego, którego lubię :)
W tekście i magicznie i strasznie :)
Pozdrawiam


Czasem
2026-01-12
Dziękuję Ci serdecznie droga Eleanor 🙂

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-01-12
Podziwiam ,
ja bym się nie ośmielił ale może duch Gałczyńskiego się w ciebie wcielił.


Czasem
2026-01-12
No masz... Tego bym się nie spodziała! 😄 Dziękuję!

Annna2
Annna2
2026-01-12
ładnie, kojąco Kasiu,
6/5


Czasem
2026-01-12
Dziękuję Aniu! 🙂

jolka
jolka
2026-01-12
Widmowa ta dorożka ,bo ta mistrza Ildefonsa woziła chyba księżyc i była zaczarowana.Świetny nastrój,ąż strach się bac


Czasem
2026-01-12
Bój się bój... 😱

januszek
januszek
2026-01-11
Właśnie od trzech dni nie mam żadnego posunięcia od " mohsen(-a) "partnera szachowego z Iranu
( bywało że dziennie graliśmy kilka partii jednocześnie ) Martwię się że i tam jeździ jakowaś....
czarna zaczarowana dorożka
Już od około trzech lat obserwuję działalność owego dorożkarza w naszym kochanym narodzie

Nawet przewidziałem w
https://www.twojewiersze.pl/pl/wiersz,KTFuN0EzVTlnMF40ITcsOVA3RDc
tyle że określiłem ten stan
" brakiem lecytyny"
ba nawet śp. noblistka
podejrzewała
pisząc
"Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma."
/„Kot w pustym mieszkaniu” Wisławy Szymborskiej /

i podałem antidotum a przynajmniej receptę ....

Może będziesz skuteczniejsza ode mnie.

Serdecznie pozdrawiam.
tym razem ze smutkiem.


Czasem
2026-01-13
Ach tak! Widzisz, wiersz o dorożce można rozumieć na różne sposoby. Jest bardzo pojemny. Ale także zagrożeń w dzisiejszym świecie, które każą spać, spać, spać, bo przecież wszystko jest dobrze, dobrze, dobrze... Takich zagrożeń można trochę wskazać.

A rozwałka tak jak mówisz - trwa.

januszek
2026-01-12
Już do niego i zaglądałaś i "ciężko " nad nim pracowałaś
przypomnę Twój wpis:
Wow! Dokładnie tak jest!
( ...)
Powiem więcej (to do tego co "...*") nie zapomnimy - jużeśmy zapomnieli.
W dawnych czasach rozmaici agresorzy. Zaborcy np. musieli się trochę postarać. Były represje, kazamaty itd. itp. A to okazało się i kosztowne i mało skuteczne. Odrobili pracę domową i stwierdzili, że naród (nie tylko nasz) łatwiej rozwalić po cichu i na miękko. Najlepiej zacząć od młodych mieszając im w głowach. Potem już z górki... "
i owa rozwałka trwa
a my: jeszcze to ( owego dorożkarza) chwalimy i się nim chlubimy.


niestety



ale chyba pomalutku coś się w nas budzi-

Czasem
2026-01-12
Tak Jasiu, zdecydowanie "Owy" działa w narodzie jak i w świecie ogólnie.

Do Twojego wiersza zajrzę w domu wieczorem.

Pozdrowienia serdeczne!

rzabaprzezrz
rzabaprzezrz
2026-01-11
Aż strach...śmierć za życia...a czy ten stuk, to na klawiaturze?...a czy to oko za szkiełka to ekran?...Jeśli tak, to prawda- wirtualne życie odbiera to realne, coraz bardziej do niego uniezdalnia- to trudna prawda, bo tak miło dać się pokołysać...Chyba czas się obudzić...Świetny tekst i piosenka, pozdrawiam serdecznie Kasiu<3


Czasem
2026-01-12
Rzabko, rozszyfrowałaś mnie. Słowo daję pisząc myślałam o naszym społeczeństwie, które pogrąża się w nierealnym śnie. Ale ciekawią mnie też inne interpretacje 🙂

Pozdrowienia serdeczne!

Pasjans
Pasjans
2026-01-11
Gałczyński byłby oczarowany albo zazdrosny :-) Kapitalny utwór. Kłaniam się nisko wspaniałej Autorce :-)


Czasem
2026-01-12
Piękny komentarz. Aż się rumienięę. Dziękuję!

Prostaczek
Prostaczek
2026-01-11
Zmieniłbym "z kim ma przymierze" na "z kim to przymierze:. Poza tym, cudnie. Lubię dreszczyk grozy. Pozdrawiam cieplutko.


Czasem
2026-01-11
Tak, masz rację, że byłoby ociupinkę lepiej :)
Tylko wiesz, jak już zrobię wersję muzyczną, to nie zmieniam tekstu, żeby grało jedno z drugim.

Dziękuję Ci serdecznie i pozdrawiam!

LydiaDel
LydiaDel
2026-01-11
Gęsia skóra po przeczytaniu. Skojarzyło mi się z Drakulą. Swietnie się czyta, rytmicznie. 6/5 Serdeczności


Czasem
2026-01-12
Dziękuję Lidziu! Jakoś umknął mi wczoraj Twój komentarz.
Jeśli dobrze się czytało to może i dobrze się posłucha?

Pozdrawiam serdecznie!

maciejka
maciejka
2026-01-11
Jeden z moich ulubionych utworów w Twojej oryginalnej wersji :-)
Bardzo mi się podoba ta aluzja, choć zakończenie jest poruszające.


Czasem
2026-01-11
Właściwie to jest tylko luźne nawiązanie do Gałczyńskiego.
Ale... bardzo się cieszę, że się podobało!

Pozdrowienia serdeczne!

PawełR
PawełR
2026-01-11
Bardzo ciekawy wiersz, czuć ducha Gałczyńskiego, którego bardzo lubię. 6/5 i pozdrawiam


Czasem
2026-01-11
Dzięki wielkie!
Pozdrawiam :)

Elżbieta
Elżbieta
2026-01-11
Aż poczułam ciarki...uff, świetne!
Nie wszystko, jest czarujące...stuk, stuk...
Serdecznie Cię pozdrawiam:)⭐️


Czasem
2026-01-11
Cieszę się Elu :) To jest taki tekst z dreszczykiem

Pozdrawiam Cię serdecznie!

sturecki
sturecki
2026-01-11
Świetnie to gra rytmem – ten „kopyt stuk” jest jak zaklęcie i jak metronom grozy, co ciągnie mnie po czarnym bruku bez pytania o zgodę. Podoba mi się, że robisz z dorożki nie pojazd, tylko pułapkę – drzwi się nie otworzą, dusze zasypiają, a dorożkarz jest martwy, więc ma luksus braku sumienia.
Człowiek myśli, że jedzie w podróż, a tak naprawdę podpisał przymierze z Panem Snu i Rozkładu.
6/5


Czasem
2026-01-11
Tak jest STu :)
Zagadką był dla mnie odbiór tego wiersza. Jestem otwarta na rozmaite iterpretacje (choć oczywiście mam własną). Jak zwykle czytasz gleboko :)

Pozdrawiam Cię serdecznie!


Autor poleca

Pokaż mniej

Jesteś Premium.
Dziękujemy!


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności