X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

STANY SKUPIENIA DUSZY

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-01-13 00:01
a gdy dotknę dna
znowu się unoszę –
jak fala w czasie
raz twarda, raz lotna, raz ciekła

potrafię być stały
kiedy trzeba dźwigać dzień
mogę odlecieć
gdy robi się zbyt gęsto od spraw

umiem płakać
bez wielkich słów
wystarczy jedna szczelina
i już przecieka człowiek

stale umieram
odrobinę – w każdej godzinie
latam za fartem
a jednak wracam do siebie

bo łza to strumień czasu
i nawet gdy cieknę
znaczy: jeszcze jestem
w drodze, nie na końcu
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
2 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Jastrz
Jastrz
godzinę temu
Jako dzieciak jeździłem na wakacje do Krzesznej. Nie była ona jeszcze wtedy zelektryfikowana i ludzie do prasowania używali żelazek z duszą. Dobrze więc pamiętam, że dusza była zawsze w stanie stałym.
Zgadzam się z Tobą, że mimo to dusza potrafi wzlatywać (zwłaszcza wspomagana jakimś zacnym napitkiem) ale to nie jest moim zdaniem stan lotny. Wzlatuje przecież także samolot, który jest niewątpliwie w stanie stałym. Zdarza się też nam przeciekać. Jednak miałbym wątpliwości, czy to dusza z nas cieknie. Łzy z oczu jeszcze się mogą ewentualnie z duszą kojarzyć, Ale jeżeli ciekniesz z oczu to jest najszlachetniejszy rodzaj cieknięcia. Gorzej jak człowiek cieknie ze wszystkich otworów ciała i nie może tego powstrzymać.

Waldi1
Waldi1
godzinę temu

z tym dnem to u Ciebie problem … jesteś przecież dobrym człowiekiem … po czytaniu Twoich wierszy tak wnioskuję ...a umieramy każdego dnia … ąż śmierć nadejdzie … dusza to kobieta … więc warto oddać się w jej ręce … itd. … łzy przynoszą ulgę więc warto je puścić wolno … niech sobie płynom ...aż ktoś przytuli ..itd ...dobranoc ...


Waldi1
godzinę temu
ja nie myślę ... że u Ciebie występuje dno ...ja odniosłem się tylko do słów wiersza ... te dno może dotyczyć np ... mnie ale to mi nie grozi chociaż nogami sięgam dna gdy brodzę w stawie podczas morsowania ... więc nie zwracaj uwagi na to co piszę ...tylko się uśmiechaj ... dobranoc ja idę spać ...

sturecki
godzinę temu
Spokojnie - z „dnem” mam tylko tyle, ile każdy, kto myśli i nie udaje twardziela - łzy niech lecą, jak muszą, byle potem wstać i iść dalej, aż ktoś faktycznie przytuli.
Jeśli u mnie występuje dno, to jak myślisz, jakiego jest rodzaju?


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności