Dyptyk: Ona / Ukochana Ona
Piękna dziewczyna,
która skruszyła
moje zgorzkniałe serce.
Uczę się od Ciebie,
co to znaczy kochać
i smakować życie.
Z Tobą miłość
jest wszędzie:
w kawiarni, parku,
nawet na cmentarzu.
Jeszcze dotykiem pieszczę,
zapachem znajduję,
oczami smakuję.
A już skrywam obrzydzenie
do siebie
za to, co zrobiłem.
Za cenę przyjaźni,
którą zdradziłem dla Ciebie.
Czy było warto?
Przyjaciel już nie wróci.
A my będziemy żyć w miłości
z poczuciem winy.
_ _ _
II. Ukochana Ona
wilgoć przyciąga,
czuć zapach niezapominajek
w porannym deszczu kwiatów.
szept łagodzi podrażnienia,
wzrok osiada
na pustych ciałach.
kości ocierają się w jękach
ciała muszli.
język u źródła –
pragnienie miłości
gasi światło.
psy ganiają po śmietnikach
każdego dnia.
lata mijają.
krąg ognia wypala się do cna.
brak słów.
namiętność – ulewa.
kiedyś gorąco patrzyła na mnie.
dziś omija –
z szerokim uśmiechem na twarzy.
skóra – obca kobieta.
siwy włos ją stroi.
życie w masce z pudru.
stare historie na kliszach aparatu.
kurz zalega deski sceny.
Molière.
i domino.
