Motyle
zawsze chciałabym rozkwitać,
Tak jak ty mnie nawilżasz,
Znów oglądamy rosnące kwiaty,
Wysokie drzewa,
Białe smugi nieba,
Patrzę w twe oczy i dostrzegam swoje odbicie,
Nie mogę powiedzieć, że kochasz mnie skrycie,
A gdy na mnie spoglądasz,
Policzki oblewają się czerwienią maków,
Oczy nabierają kontaktu,
Z gwiazdami.
Składając musujący pocałunek na moich ustach,
stykamy się delikatnie nosami,
I przez chwilę.
Krótką chwilę mam wrażenie, że w mym sercu zamieszkały motyle.
V.
