KSZTAŁTY DIABŁA
nie ma rogów na stałe
przymierza je
jak kapelusze okazji
czasem jest gładki
aż do pierwszej zgody
czasem ma twarz
którą już gdzieś widziałeś
i dlatego nie uciekasz
lubi ostre kąty decyzji
podjętych za szybko
przyciąga kuszenie
jak magnes
do słabych miejsc
rozciąga się
w cieniu argumentów
które brzmią
aż za rozsądnie
potrafi być krągły
jak wygodne usprawiedliwienie
albo cienki
jak tor węża
między „jeszcze można”
a „już nie trzeba się tłumaczyć”
najczęściej
mieści się w dłoni
gdy bierzesz coś
co nie jest twoje
ale zbyt dobrze leży
i tylko czasem
przybiera prawdziwy kształt
gdy patrzysz w lustro
i nie bardzo wiesz
kogo widzisz
