X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

ŻONA PRZYWLEKŁA PANTOFLE

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-01-15 00:01
z cyklu „Trzy razy pantofel”

żona przywlekła pantofle
jakby niosła dwa argumenty
na wszelki wypadek
i już się boję, jak to teraz będzie
kiedy mnie którymś dociśnie

bo dotąd był jeden –
czasem się zawieruszył
razem ze mną gdzieś na boku
a teraz są dwa
czyli ma komplet, a ja wymówki bez pary

jeden wygląda na podstawowy
drugi na rezerwowy
gdyby pierwszy się zmęczył moją wolnością
albo gdyby mój spryt
wymyślił nagle wyjście awaryjne

już widzę ten plan:
dociśnie mnie lewym
a prawym poprawi
żebym się nie ruszał
nawet w myślach!

a potem –
patrzę na te pantofle
i coś mi mięknie w środku
bo może ja się niepotrzebnie straszę
może to nie broń, tylko opieka

może to po prostu troska –
żebym nie chodził boso
po zimnej podłodze życia
bo czasem największa władza w domu
to umieć ogrzać kogoś od stóp
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
17 razy
Treść

6
14
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
16
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


dida...<sup>(*)</sup>
dida...(*)
2026-01-26
zaskakujący i bardzo pogodny wiersz. naprawdę mam ochotę wracać do niego. rozczulająca jest dla mnie ta idylliczna wizja codzienności, niedostępnej dla mnie, więc tym bardziej kuszącej. łączę serdeczności.


sturecki
2026-01-27
Serdecznie dziękuję. A ta „idylka” wcale nie jest z marmuru – to raczej chwilka, którą czasem da się złapać choćby na moment. Życzę Ci, żeby taka mała codzienność też Ci się gdzieś trafiła.
Ślę serdeczności.

Mateusz Śliwiński<sup>(*)</sup>
Żartobliwie i z przekąsem na finał jednak w intencji dobrej :-) Więc skorzystam i też pofolguje bo tak :-) Pierwszy to jest do skorygowania toru lotu w cel :-) Drugi trafia już zawsze z precyzją więc muszą być dwa nie więcej nie mniej :-) Pozdrawiam serdecznie :-)


sturecki
2026-01-18
No i elegancko.
Pierwszy to „poprawka w locie”, żeby nie przywalić w ścianę.
Drugi już idzie w punkt, bo człowiek po pierwszym wie, gdzie jest cel.
Dwa wystarczą … trzeci to by już była awantura z dogrywką.
Pozdrawiam.

Jastrz
Jastrz
2026-01-15
Do pełnego obrazu i wyjaśnienia celu, w którym te pantofle przyniosła powinieneś wyjaśnić, kto w domu (Ty? ona? gosposia?...) zajmuje się pastowaniem i froterowaniem podłóg.


sturecki
2026-01-15
To nie było „nie zadepcz”, tylko zwykłe „załóż, bo zimno w nogi”, a że przy okazji podłoga się mniej brudzi, to już taki miły bonus dla domu.

Jastrz
2026-01-15
Czyli nie było w tym ukrytej intencji "Nie zadepcz mojej pracy.

sturecki
2026-01-15
U mnie? Ja pastuję … a ona potem i tak mówi, że „można było lepiej”.
Pozdrawiam.

alx z poewiki
alx z poewiki
2026-01-15
Znam ten klimat.
Bardzo dobrze się czyta, ale lepiej by mi się czytało bez fragmentu:

„może to nie broń, tylko opieka

może to po prostu troska –
żebym nie chodził boso
po zimnej podłodze życia”


alx z poewiki
2026-01-18
Oj, a mnie przyjemnie, że dzięki Twojemu wierszowi, znalazłem (po swojemu i pokrętnie) coś ciekawego do przeczytania.

Trzymaj się!

sturecki
2026-01-15
Stało się ... napisałem z tym fragmentem. Przykro mi, że czytało Ci się gorzej.
Pozdrawiam.

andrew
andrew
2026-01-15
Super
Ładnie zaskoczyłeś.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego popołudnia


sturecki
2026-01-15
Dzięki. Cieszę się, że zaskoczyłem. Czasem najlepsza puenta wpada bez pukania.
Pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2026-01-15
Moja dewiza - pozytywnie myśleć. Chociaż...jedno nie wyklucza drugiego.
6/5Serdecznosci


sturecki
2026-01-15
Popieram - myśl pozytywnie, ale miej oczy otwarte. Jedno drugiego nie gryzie.
Pozdrawiam.

Motylek78
Motylek78
2026-01-15
podoba mi się zakończenie
Pozdrawiam serdecznie 🦋


sturecki
2026-01-15
Dziękuję za zwrócenie uwagi na ostatnią strofę ... staram się puentować swoje wiersze.
Pozdrawiam.

JoViSkA
JoViSkA
2026-01-15
Jestem przekonana, że przywlekła je z troski o Twoje zdrowie :)))
Pozdrawiam serdecznie Stasiu :)


sturecki
2026-01-15
To musi też trafiać w Twój gust, bo jak wybierze zły krój i kolor pantofli to ... kara boska (?)

JoViSkA
2026-01-15
Nie, bo nie jestem jego służącą, sam potrafi o siebie zadbać...

sturecki
2026-01-15
Chyba po to, abym miał o czym napisać wiersz.
Też przywlekasz chłopu papućki?

Moona@
Moona@
2026-01-15
Ten wiersz uśmiecha.
Pantofle jako narzędzie troski i "zbrodni" ;)
Ja tam wolę zimne uziemione stopy, bo jest powód do ogrzania :)
Pozdrawiam :)


sturecki
2026-01-15
No i widzisz ... zimne stopy to najlepsza wymówka do grzania się przy kimś, a kapcie niech zostaną do troski, nie do „zbrodni”.
Pozdrawiam.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-01-15
pantofle stają się symbolem zarówno kontroli, jak i czułości.

piękna lekcja uważności na drobne gesty życia .


sturecki
2026-01-15
Tak, kapcie mogą i grzać, i „pilnować”. A te małe gesty tworzą dobrą atmosferę, tylko trzeba je w porę zauważyć.
Pozdrawiam.

Colette
Colette
2026-01-15
Przydałby się tytul "Pantoflara" :)
Troska kobiet o zdrowie mężczyzny jest kompletnie niedoceniana. A przecież Ktoś musi zawsze o Was dbać.
Pozdrawiam :)


sturecki
2026-01-15
Coś w tym jest. Tytuł „Pantoflarz/Pantoflara” pasuje jak ulał. Kobieca troska bywa jak apteka w kapciu: człowiek narzeka, a potem i tak zdrowieje.
Ten wiersz to część tryptyku, w którym rozważam różne przypadki.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2026-01-15
Miękki pantofel jako troska o ciepłe nogi męża, jednocześnie groźny atrybut władzy. Są substancje tzw. podwójnego zastosowania, ot bezwodnik octowy, służy np. do produkcji substancji aktywnej Aspiryny, ale też do produkcji heroiny. Tak samo maja te nasze kapcie. Pozdrawiam.


sturecki
2026-01-15
Właśnie. Kapcie też mają „dwa zastosowania”, bo raz grzeją nogi, a raz robią za argument w dyskusji. Byle częściej były od ciepła niż od władzy.
Pozdrawiam.

Dżoana<sup>(*)</sup>
Dżoana(*)
2026-01-15
To ironiczno czuły wiersz o małżeństwie i domowej władzy. Pantofle symbolizują tu zarówno lęk przed kontrolą i „utratą wolności”, jak i realną troskę partnerki. Puenta pokazuje, że prawdziwa siła w relacji nie polega na przymusie, lecz na dawaniu ciepła i bezpieczeństwa w codzienności. Pozdrawiam :)


sturecki
2026-01-15
Ładnie to podsumowałaś. Pantofel może straszyć, ale jak w domu jest ciepło i normalnie, to nikt nikogo nie trzyma za gardło i o to mi chodziło. Pozdrawiam!

mis
mis
2026-01-15
Ważne, by nie być zbyt długo pod pantoflem :) Bycie pantoflarzem to dla mężczyzny jest "nie za bardzo" :) Czy rzeczywiście każdy facet, który nie demonstruje swojej pozycji w związku, to pantoflarz? Oto jest pytanie...
Bardzo ładny wiersz napisałeś. Gratulacje!
Dobrego dnia.
6/5


sturecki
2026-01-15
Dzięki. Pantoflarz to nie ten, co jest spokojny, tylko ten, co już nie ma własnego kroku, a normalny facet nie musi niczego demonstrować, bo i tak wiadomo, że jest sobą.
Pozdrawiam.

Krystek
Krystek
2026-01-15
Od razu było pozytywnie pomyśleć,
a nie szukać dziury w całym. Chyba,
że masz nieczyste sumienie.
Serdecznie pozdrawiam z uśmiechem:)


sturecki
2026-01-15
Spokojnie. Sumienie mam czyste, tylko czasem myślę za dużo zamiast od razu się uśmiechnąć.
Pozdrawiam równie serdecznie.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-01-15
Zawsze się możesz schować pod stół
a gdy żona zapyta: wychodzisz albo nie
do ciebie należy słowo ostatnie
gdy śmiało mówisz , że nie!
Pozdrawiam z uśmiechem.


Odyseusz62
2026-01-15
To te same które latem zabieram na plażę a w zimie po domu w nich chodzę i o lecie marzę.

sturecki
2026-01-15
Prawie to samo, co kapcie. Bo chyba nie są to klaki z oczu?

Odyseusz62
2026-01-15
Ja dla odmiany nastoju stosuje sobie strój taki
ubieram ciepłe skarpety i na nie letnie klapki.

sturecki
2026-01-15
No pewnie. Pod stół zawsze można, a „ostatnie słowo” mam ja … tylko że wypowiadam je szeptem, żeby pantofel nie usłyszał.
Pozdrawiam. Noś w zimie pantofle!

jolka
jolka
2026-01-15
Skąd te podejrzenia?Czyżby wspomnienia z niedalekiej przeszłości ?To z pewnością wyraz troski i umiłowania porządku:pantofle są do noszenia a chory/lekko/ mężczyzna w domu...


sturecki
2026-01-15
Podejrzeń nie mam. To nie trauma, tylko domowy regulamin: pantofle do noszenia, a facet ma być zdrowy… i najlepiej jeszcze posprzątany.
To wszystko z życia, także mojego. Nigdy nie sprezentowałaś mężowi kapci?

Larisa
Larisa
2026-01-15
:)))) Rewelacja!
Przeczytałam jednym tchem. Dziękuję za uśmiech:)
Puenta świetna z 'dociśnięciem' i ze słodkim przymrużeniem oka.
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Staszku:)


sturecki
2026-01-15
No i o to chodziło! Uśmiech ma być, a „dociśnięcie” tylko w puencie, nie w życiu - dzięki!

Waldi1
Waldi1
2026-01-15
myślę ... że to troska ...bo zony o to ciepło w domu dbają ... lęk o oberwanie kapciem jest tu nieuzasadniony ... więc spój żoneczce w oczy i przytul tak by ...ręką ruchu nie mogła zrobić i ona w tym objęciu zmięknie ... to tak na dobranoc z lekkim uśmiechem ...


sturecki
2026-01-15
Klasyka. Kocur wstał, a żoneczka już go zgasiła jednym zdaniem ... a kolęda o 17:00 to taki domowy „alarm bojowy”: sprzątasz jak do nieba, a kończysz jak zawsze … na ziemi, z mopem w ręku.
Dzisiaj czeka mnie taka sama wizyta księdza.

Waldi1
2026-01-15
wstałem po godzinie jedenastej i ociągałem się jak ... kocur ....usłyszałem żoneczki kroki więc migiem wyskoczyłem ... a ona mówi... już możesz nie wstawać ..zaraz noc mamy widać humor jej dopisuje ..bo odwiedziny duszpasterskie ... o siedemnastej mamy ... no i masz babo placek ... chatę ogarnąć trzeba by z czystym sumieniem iść do nieba ... pozdrawiam serdecznie ...

sturecki
2026-01-15
Może i troska - tylko kapcia wolę zostawić na podłodze. A przytulić mogę, jasne … byle z czułością, nie jak imadłem, bo żona to nie worek kartofli. Wiem, że swoją traktujesz podobnie.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności