X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

DRUKARKA

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2025-12-10 12:26
z cyklu: ŚMIESZNOŚCI RODZAJÓW ŻEŃSKICH

jest sobie drukarz i druciarz –
nowomowa i tak wie lepiej
jak ubrać ich w spódnice poza Szkocją

drukarka
ma w sobie duszę drukarza
ale mówi, że to przez tryb „oszczędny”

potrafi naprawić dokument
psując przy okazji marginesy
które niczemu nie zawiniły

druciarz robi prowizorkę
a drukarka odbija ją w dwóch kopiach
i każdą podpisuje: „wersja ostateczna”

a gdy zatnie się papier
mówi tylko jedno:
to nie ja – to język mnie źle przetłumaczył

***
w świecie, który wszystko potrafi sfeminizować
najbardziej męskie zostaje wciąż jedno –
sam absurd
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
14 razy
Treść

6
10
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
2
5
12
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Jan Kępiński
Jan Kępiński
2025-12-11
Nie bardzo łapię co z tym druciarzem. Kiedyś cyganie drutowali garnki (garki po krakowsku).
A swoją drogą jest coś a raczej ktoś taki jak druciarka ale chyba nie ma wiele wspólnego z drukarką.
Pozdrawiam z uśmiechem.


sturecki
2025-12-12
Świat nam się dziwnie gnie, ale przynajmniej jest z czego żartować. Pozdrawiam równie wesoło!

andrew
andrew
2025-12-11
Słowa wszystko przyjmują
chociaż źle się z tym czuje.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2025-12-11
No właśnie, słowa łykną wszystko, tylko potem my musimy to strawić.
Pozdrawiam.

JoViSkA
JoViSkA
2025-12-11
Ja nie jestem zatwardziałą feministką, potrafię rozróżnić że drukarka to rzecz, a drukarz to człowiek bez względu na płeć...
Pozdrawiam


sturecki
2025-12-11
I tu jest sedno: drukarka to sprzęt, drukarz to człowiek. Reszta to zabawa w przebieranki, której ja nie kupuję.
Pozdrawiam.

Jastrz
Jastrz
2025-12-11
Jestem jak najbardziej za. Tylko jedna drobna uwaga: Absurd ma w języku polskim formę żeńską. To bzdura.


sturecki
2025-12-11
No widzisz, nawet absurd w naszej mowie udaje damę – dlatego tak łatwo mu robić sceny.
I to dopiero jest bzdura, z którą chętnie idę ramię w ramię.
Pozdrawiam.

Waldi1
Waldi1
2025-12-11
w dzisiejszych czasach jest wiele adstratu ...dobrze jest żyć i nie ulegać takiej zafałszowanej modzie ... trzeba umieć wyciągać wnioski by życie miało sens ... moda przeminie i do tej nowomowy poczujemy wstręt ... oczywiście nie wszyscy ... ponieważ wielu lubi babrać się w gnoju ... pozdrawiam serdecznie ...


sturecki
2025-12-11
Tak, moda przejdzie, a smród po niej zostanie.
Dlatego wolę trzymać się zwykłej mowy, bo ona jedyna nie rdzewieje. Pozdrawiam.

Viola Arvensis
Viola Arvensis
2025-12-10
Tak trochę do śmiechu lecz bardziej do płaczu. Bo ten poprzerabiany i poprzebierany świat, naprawdę zaczyna ciążyć i ciągnąc w dól.
Osobiście wszelkim formom feminizmu mówię NIE.
Pozdrowienia 🙂


sturecki
2025-12-11
Masz rację: to już śmiech przez zęby, bo ten przebierany świat naprawdę ciąży. Ja też wielu „formom” mówię zwykłe, proste: nie, dzięki.
Pozdrawiam.

Mateusz Śliwiński<sup>(*)</sup>
Wiesz co kolego ( Tak właściwie to Mateusz jestem, poznajmy się :-) ) Absurd to jedno, ale sprzeczność, totalna sprzeczność z rzeczywistością... Pozdrawiam.


Mateusz Śliwiński<sup>(*)</sup>
Nas nie zatopią bo na przekór i tak wypłyniemy :-)

sturecki
2025-12-10
Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja tu pływam bez kamizelki.

Mateusz Śliwiński<sup>(*)</sup>
Dlatego tak lubię czytać Twoje wiersze bo na podobnych falach nadajemy :-) Witaj Stachu :-)

sturecki
2025-12-10
Zapomniałem ... mam na imię Staszek.

sturecki
2025-12-10
Absurd swoje, ale jak zaczyna gryźć się z rzeczywistością, to już nawet nie śmieszy, tylko męczy. Dlatego wolę to wypunktować, niż udawać, że wszystko gra.
Pozdrawiam.

Prostaczek
Prostaczek
2025-12-10
Komuś tu nie wydrukują atestu nowoczesności. Wielka strata? Coś czuję, że nie. Pozdrawiam i gwiazdy zostawiam.


sturecki
2025-12-10
Jak mi nie wydrukują atestu, to najwyżej postawię go sobie z kartonu. I tak będzie trwalszy niż ta cała „nowoczesność”.
Dzięki za gwiazdy, pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2025-12-10
Feminizmy na siłę, już pisałam, że nie są mi do niczego potrzebna, nie lubię form pedagożka, psycholożka itd., to akurat bliskie mi profesje. Drukarz i drukarka, to zgrabne powiązanie, przy tego rodzaju analizie, ujawniającej feministyczne bzdury w nazewnictwie zawodowym.
Pozdrawiam serdecznie, Staszku:)⭐️


sturecki
2025-12-10
Jak zaczniemy wszystko „na siłę” przerabiać, to zaraz wyjdzie, że śrubokręt też trzeba odmieniać po płciach. Drukarz z drukarką pokazali tylko jedno: czasem wystarczy jedno słowo, żeby cała moda na bzdury sama się potknęła.
Dziękuję i pozdrawiam.

klaks
klaks
2025-12-10
Absurd goni absurd w tym świece. Nonsensowna feminizacja w języku, lecz w innych dziedzinach dzieje się coś odwrotnego. Jak pisałam pod Twoim wczorajszym wieszem, szczególnie świat mody najpierw dążył do męskiego wizerunku kobiety, teraz mamy bezpłciowe cyborgi....Patrząc na niektóre defilady. Ciekawe o co tutaj chodzi :)
Pozdrawiam serdecznie 6/5


sturecki
2025-12-10
No tak ... drukarka drukuje pieniądze.

klaks
2025-12-10
Mówią, że kiedy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze :)

sturecki
2025-12-10
Teraz to już wygląda tak, jakby świat sam nie wiedział, w którą stronę się wygłupia. Jedni na siłę doklejają płeć do słów, drudzy odklejają ją od ludzi.
Może tu chodzi tylko o to, żeby nam się oczy nie nudziły.
Pozdrawiam.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2025-12-10
mistrzowskie!
celna satyra na absurd biurowej technologii i gry językowe.
drukarka jest tu genialną metaforą!

sorry - jeszcze bez punktów:)


sturecki
2025-12-10
Dzięki, ale wiesz … ja tu żadnych „genialności” nie planowałem. To tylko zwykła drukarka, która sama zrobiła z siebie wygłup.
Pozdrawiam.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2025-12-10
Stu, długo nad tym myślałam i stwierdziłam, że stać Cię na więcej. Wiersz jest świetny, a puenta naprawdę działa, ale… w Twoich tekstach zazwyczaj wszystko „klika” – każde słowo, obraz i puenta łączą się w jedną spójną machinę. Tutaj czuję lekki niedosyt, bo drukarka i druciarz trochę się rozdzieliły, brakuje mi tego charakterystycznego ciągu myślowego i „zingu”, który zwykle sprawia, że wszystko wybrzmiewa na kilku poziomach naraz.

Chciałabym zobaczyć rozwinięcie – bo puenta jest świetna, a wiesz, że kobiety podobno ciężko zadowolić, a już na pewno takie, które nie do końca wiedzą, czego chcą.- moi


sturecki
2025-12-10
Jasne, że stać mnie na więcej, tylko czasem specjalnie zostawiam lekkie niedokręcenie, żeby było gdzie palcem puknąć. Poza tym, najlepsze teksty są ciągle przede mną, w co wierzę.
A co do zadowalania kobiet … jak mi pokażą instrukcję, to może wreszcie trafię w ten tajny przycisk „zing”.

Krystek
Krystek
2025-12-10
Czytałam z rozbawieniem. bo to sfeminizowanie
tylko ośmiesza mowę polską.
Ślę moc serdeczności z uśmiechem:)


sturecki
2025-12-10
No właśnie, jak coś ma być na poważnie, a wychodzi jak kabaret, to już mowa sama się broni. Wystarczy chwilę popatrzeć i śmiech robi resztę.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2025-12-10
Punktujesz kolejne nonsensy, jaki wkraczają do naszego języka. Swoja drogą po czesku jest inżynier i inżynierka, więc do nas też to może przyjdzie. Pozdrawiam.


sturecki
2025-12-10
Jak przyjdzie, to najwyżej zaparzę herbatę i zapytam, czego szuka.
Bo u nas język sam się broni, tylko trzeba mu nie przeszkadzać. Pozdrawiam.

eSka
eSka
2025-12-10
odpowiednia konkluzja-puenta. Nikt jednak nie może nas zmusić, by iść z prądem paranoi i narzucanych /przez k... kogo?!/ chorych i absurdalnych norm.
pozdr!
Stef


sturecki
2025-12-10
No właśnie: wszyscy mówią, że „ktoś” nam coś narzuca, ale tego „ktosia” nikt jeszcze na oczy nie widział. Ja tam z takim prądem nie płynę, bo szkoda mi baterii na cudze pomysły. Ale moje wnuki mogą mieć problem, zwłaszcza na maturze.
Pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2025-12-10
To jest absurd do kwadratu, a jednocześnie subtelna satyra współczesnej obsesji na punkcie poprawności języka, ról i feminizowania na siłę. 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


sturecki
2025-12-10
Dokładnie tak to widzę: zwykła drukarka zrobiła większy bałagan niż cały sejm językowy. A ja tylko patrzę, jak to wszystko samo się ośmiesza, bez mojego udziału.
Pozdrawiam.

Mir Namolo
Mir Namolo
2025-12-10
Absurd bezsprzecznie ma twarz mężczyzny.


sturecki
2025-12-10
Spokojnie, absurd ma tyle twarzy, że żadna metryka go nie ogarnie. Ale jak trzeba, to mogę mu pożyczyć swoją – i tak nikt nie zauważy różnicy.
Pozdrawiam.

Montibus
Montibus
2025-12-10
Witaj
Z dostojnie brzmiącego zwrotu Pani Minister zrobiono Pani Ministra i tylko warto zapytać; którego ministra.
Pozdrawiam.


sturecki
2025-12-10
No właśnie, brzmi to tak, jakby ktoś zgubił ministra po drodze i teraz szuka go w żeńskim końcu. A wystarczyło zostawić w spokoju to, co działało.
Bardzo dobra riposta.
Pozdrawiam.

ajw
ajw
2025-12-10
Wiersz z z ostrzem i miękką puentą. Lekkie "szyderko" i celna obserwacja społeczna. Bawisz się językiem, ale tak naprawdę mówisz o absurdzie etykiet i sztucznego feminizowania języka.
Nie atakujesz kobiet - atakujesz nonsens ;)


sturecki
2025-12-10
Dokładnie tak: ja tu tylko dmucham w kurz absurdu, a nie w ludzi. Jakżebym śmiał atakować kobietę. A jak ktoś zobaczy w tym atak, to chyba sam etykietkę sobie nakleił.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
2025-12-10
Może dla odmiany pan drukarek dałby sobie radę.
Pozdrawiam z uśmiechem.


sturecki
2025-12-10
Gdyby mój „drukarek” ogarniał sprawy, ja bym już tylko kawę mieszał.
Ale dobrze, że chociaż uśmiech nam się nie zacina.
Pozdrawiam.

mis
mis
2025-12-10
Ostatnimi czasy, moja żeńska odmiana - drukarka, zawodziła i miałem drobne problemy. Być może dlatego, że była połączona z drugim żeńskim rodzajem "komputerówką" :)) Co za czasy... Pięknie napisany wiersz. Gratulacje!
Pozdrawiam.
5/6


sturecki
2025-12-10
Dwie „żeńskie odmiany” pod jednym dachem i już się zaczyna: jedna foch, druga zwiecha, a Ty tylko próbujesz wydrukować jedną stronę. Takie czasy, sprzęt ma więcej charakteru niż ludzie.
Jak przeczytałem "moja żeńska odmiana" to pomyślałem, że jesteś drukarzem z zawodu.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności