X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

CIĘŻAR WYBORU

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2025-11-24 06:22
z cyklu: U WAGI NIEDOSTRZEGANYCH RZECZY

wybór nigdy nie jest ruchem
tylko myślą, która pojawia się
chwilę wcześniej
i każe ci uwierzyć
że idziesz w dobrą stronę

czas się wtedy zatrzymuje
jakby chciał zobaczyć
czy naprawdę to ty
podnosisz decyzję
czy robi to za ciebie strach

najpewniejsze wybory
rodzą się w milczeniu
które wcale nie uspokaja
ale odsłania miejsca
bez odwrotu

i dopiero później odkrywamy
że ciężar wyboru nie osiada na barkach
– tylko na sumienie
które nie zna przedawnienia
tak długo, jak trawimy czas
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
15 razy
Treść

6
13
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
14
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


NO1R<sup>(*)</sup>
NO1R(*)
2025-11-27
Czyli pierwsza zawsze jest MYŚL. Rodzi się pytanie czy ona jest nasza.


sturecki
2025-11-27
Myśl niby nasza, a czasem wpada jak obcy lokator i robi hałas.
I wtedy człowiek się zastanawia, kto tu właściwie rządzi w tej głowie.
Pozdrawiam.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2025-11-26
Wygląda na to, że wybory mają większą osobowość niż większość ludzi, których znam. Zatrzymują czas, wchodzą nam do sumienia bez pukania i jeszcze każą wierzyć, że to my tu rządzimy. Świetny wiersz – idealny dla wszystkich, którzy spędzili pół godziny w Starbucksie zastanawiając się, czy wziąć latte czy cappuccino, a potem i tak byli niezadowoleni.


sturecki
2025-11-26
Wybory mają więcej charakteru niż niejedna osoba w kolejce po kawę. A i tak na końcu człowiek marudzi, choć to on nacisnął ten cholerny przycisk z decyzją.
Pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2025-11-24
Wybór poprzedza, wahanie, to wtedy na "umownych szalkach wagi, "waży się" decyzja, ale niekoniecznie zwiastuje spokój, zdarza się jeszcze niepewność, czy wybór jest słuszny. Sumienie jest sędzią naszych wyborów, ale bywa, że "wyrok" nie jest ostateczny, zwłaszcza gdy próbujemy usprawiedliwiać decyzje.
Serdecznie pozdrawiam, Staszku:)⭐️


sturecki
2025-11-26
Prawda ... człowiek waży, waży, a i tak po czasie sprawdza, czy dobrze odmierzył. A sumienie? Najpierw wali młotkiem, a potem daje nam jeszcze rozprawę odwoławczą.
Pozdrawiam.

Prostaczek
Prostaczek
2025-11-24
To by oznaczał, że człowieczeństwo, opiera się na zastąpieniu wyborów atawistycznych, spekulacyjnymi (utylitaryzm, ale też moralność). Ciekawa wizja.. Pomyślę o tym. Gwiazdki wręczam i pozdrawiam.


sturecki
2025-11-24
Poezja ma wiele wspólnego z uproszczeniami... komentarze także.

Prostaczek
2025-11-24
Upraszczasz Staszku. Oj, upraszczasz.

sturecki
2025-11-24
Dzięki za gwiazdki. Jak człowiek zacznie za bardzo filozofować, to mu się wybory pomylą z matematyką. A ja tam wolę prostą zasadę: rób tak, żeby potem móc spojrzeć sobie w lustro bez krzywienia.
Pozdrawiam.

januszek
januszek
2025-11-24
"na sumienie " czy na sumieniu?
oto jest pytanie
drugie [pytanie] dotyczy poniższego wpisu
mniejsze zło*? czy to już dobro????

to też zło
podobnie jak
zło konieczne *(?)
czy zło offsetowe* (?)( taka wybuchowa mieszanka dobra i zła)
Przecież zło-dziej nie przyjdzie do ciebie z mową: "- słuchaj przyjacielu zaraz cię okradnę"
Sęk w tym ze jest Dobro i Zło
Zło daje ci ( a raczej zmusza) wolność aby w konsekwencji zniewolić
(konsekwencja - konkretnie w Piekle)
Dobro odwrotnie pragnie Cię z owego Piekła wyzwolić
i ma do dyspozycji ( tu stwierdzam że niestety akurat odwrotne sposoby niż Zły)
czyli proponuje niewolę** ale taką która wyzwala
Porównaj "TOTUS TUUS" Jana Pawła II i jego częste słowa z licznych homilii : "- Nie lękajcie się""
Z tego wynika że właśnie strach (czyli lękanie się) jest domeną zła
Na ile jako członkowie narodu jesteśmy zalęknieni na tyle wytaczamy sobie sami granice wolności.
Zalęknienie odczuć można i na tym portalu jak i " trawienie czasu" tematami zastępczymi.
a przecież są sprawy najważniejsze jak czystość sumienia, które można bardzo łatwo w konfesjonale wymienić na stosunkowo lżejszą formę w postaci tzw. pokuty
Oczywiście nie daje to jeszcze ostatecznego rezultatu ale wytycza Dobrą Drogę na Dobre Wykorzystanie Naszego Czasu .
A wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na czasy ostateczne (cokolwiek to znaczy)


Serdeczności na tej drodze-

Ps.
* - terminy użyte w: "Help!" (autor januszek)
**- https://viviflaminis-deogracias.pl.tl/Akt-oddania-si%26%23281%3B-w-Niewol%26%23281%3B-Tr%F3jcy-%26%23346%3Bwi%26%23281%3Btej-.-.htm


januszek
2025-11-24
:))) sumiennie obstajesz przy swoim

no cóż

próbowałem....

co do oceny stosuję różną skale do różnych poziomów autorów

jednym daję premię uznaniową
innym [zwłaszcza w mojej subiektywnej ocenie słabszym] motywacyjną
Ciebie uważam za mocnego
:)))
swoją drogą w tym zapachu [o którym wspominasz komentarzem] coś być musi

sturecki
2025-11-24
W kwestii sumienia ... jak robisz głupotę, to masz na sumieniu, a jak uciekasz od prawdy, to idziesz „na sumienie”, żeby cię w końcu dogoniło.
Nie poprawię, bo w wierszu leży jak ulał ... bo tu nie chodzi o to, co mamy, tylko gdzie człowiek sam idzie po „rachunek”. Na sumienie ... i tam już nie ma zmiłuj.

W kwestii ... Nie lękajcie się ... widzę to tak: strach trzyma człowieka za nogawki, a dobro daje mu odwagę ruszyć dalej. Reszta to już każdy sam musi ogarnąć, bez wielkich haseł i przepowiedni.

W kwestii psychologa ... życie nie zawsze daje kosze do segregacji ... czasem wszystko leci naraz, a człowiek dopiero po czasie widzi, co było śmieciem, a co podpowiedzią ... robię więc jak mogę: wybieram to, co nie śmierdzi na kilometr.

W kwestii treści i warsztatu ... ocena należy do czytającego.


januszek
2025-11-24
psII
"Psycholog ze mnie taki, jak z kota filozof ... ja tylko piszę, co życie samo pod nos podsuwa. "
życie podsuwa bardzo wiele i każdy owe podsunięcia powinien najpierw posegregować
tak jak segregacja śmieci
bo nie wiadomo czy one są od Złego czy Dobrego (ducha)czy Anioła.
a nie tak bezwiednie

januszek
2025-11-24
sorki ale oceniam nisko treść
[ z uwagi na wyżej wymienione braki owego Dobra) ] przy bardzo dobrym warsztacie.
ponadto zauważam że słabo czytasz komentarze
bo siódmy mówi o błędzie ( .... na sumieniu)
a nie poprawiłeś
3/6

Jastrz
Jastrz
2025-11-24
"Wybór (...) jest (...) myślą (...) każe ci uwierzyć, że idziesz w dobrą stronę". Oczywiście to stwierdzenie nie dotyczy wyborów politycznych. Kiedy idziesz głosować - jesteś stuprocentowo pewien, że głosujesz na złego kandydata i złą partię. Masz tylko nadzieję, że głosujesz na "mniejsze zło".


sturecki
2025-11-24
Tak, przy głosowaniu to nikt nie ma złudzeń, tam się tylko wybiera, kto mniej nadepnie na odcisk. „Mniejsze zło” to u nas całkiem poważna opcja w menu.
Pozdrawiam.

aff<sup>(*)</sup>
aff(*)
2025-11-24
Jeśli ktoś rzuci do Ciebie piłkę, możesz jej nie złapać, jeśli wybór ręki będzie zalezał od myśli.
Nie wszystkie wybory zależą od myśli, ale można próbować wprowadzić element zastanowienia, próbują co zmienić złe nawyki. Oczywiście, nic będzie to zbyt zgrabne na początku. Pzdr ;)


sturecki
2025-11-24
No jasne ... jak się łapie piłkę „na myśl”, to łatwo ją wypuścić. Ale lepiej próbować zmienić nawyk niż dalej robić to samo i dziwić się, że znowu spadła.
Pozdrawiam.

Izka1<sup>(*)</sup>
Izka1(*)
2025-11-24
Refleksja nad wyborem i jego konsekwencjami - życiowy, filozoficznie głęboki temat, ciekawie ujęty, panie psychologu 😄 Pozdrawiam serdecznie 🍂.


sturecki
2025-11-24
Psycholog ze mnie taki, jak z kota filozof ... ja tylko piszę, co życie samo pod nos podsuwa.
Pozdrawiam.

Waldi1
Waldi1
2025-11-24
na szczęście w życiu dokonuję dobrego wyboru … nawet stojąc nad przepaścią ..zatrzymuję sę na chwilę i ten czas mam na przemyślenia … szukając sensu i wyjścia by być ptakiem który frunie … a nie kamieniem który
strach czy lęk pozwala na przemyślenia ..i dokonać wyboru ... by później nie żałować … bez obciążenia sumienia i czas staje się spokojny … itd. ...


sturecki
2025-11-24
Jak człowiek umie się zatrzymać nad przepaścią, to już wygrał pół życia. Reszta to tylko decyzja, czy chcesz mieć skrzydła, czy ciążyć jak kamień.
Pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2025-11-24

Głębokie przemyślenia.
Tak, najpierw jest myśl, która przechodzi w czyn.
Wybór jest zawsze trudny, gdy więcej opcji.

"czy naprawdę to ty podnosisz decyzję czy robi to za ciebie strach" – z drugiej strony, to jest Twój strach, więc tym samym Twoja decyzja.

Każdy odpowiada sam za swoje czyny. Staramy się zgodnie z sumieniem postępować, bo ono potrafi być dokuczliwe.
Sumienie można zagłuszyć, ale całkowicie 'wyłączyć' się nie da.
(tylko na sumieniu; czytałam). 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


sturecki
2025-11-24
Masz rację, strach też jest „nasz”, tylko lubi udawać doradcę.
A sumienie? Można je przyciszyć, ale ono i tak wróci, jak budzik bez opcji drzemki.
Pozdrawiam.

klaks
klaks
2025-11-24
Pięknie pokazałeś proces podejmowania decyzji. To jest jak przekroczenie progu za którym rodzi się dojrzałość człowieka, ponieważ decyzji to odpowiedzialność za swoje działania.
Pozdrawiam serdecznie 6/5 :)


sturecki
2025-11-24
Decyzja zawsze ma próg, a za progiem czeka odpowiedzialność i rachunek sumienia. Tyle że nikt za nas tego kroku nie zrobi.
Dziękuję i pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2025-11-24
Mechanizm wyboru to ciekawy temat. Najpierw reagują emocje, intuicja, potem do głosu dochodzi rozum i kalkulacja, co dla mnie najlepsze i jakie tego koszty, potem filtr prawa, moralności, etyki, czyli co najlepsze i dopuszczalne przez system, w jakim żyjemy i jak to się przełoży na przyszłość moją i bliskich. Podobnie do szachów, o których kiedyś dyskutowaliśmy, jak ci zbiją hetmana, zaraz chcesz się zrewanżować, ale to może być błąd i pułapka, prowadząca do porażki, więc lepiej kilka razy to przemyśleć.
Pozdrawiam.


sturecki
2025-11-24
Tak, te wszystkie tabelki i kwadraty fajnie wyglądają na szkoleniu, ale w życiu i tak często decyduje to pierwsze „coś” w brzuchu. A potem człowiek sprawdza, czy dobrze trafił, albo czy znowu się przeliczył.
Masz sporo biznesowej wiedzy.

Marek Żak
2025-11-24
Jak napisałeś, emocje są pierwsze, potem wkracza rozsądek, a przecież byłem na wielu szkoleniach o podejmowaniu, decyzji, negocjowaniu itp. Nauka sugeruje metodę SWOT, czyli w kwadracie wpisujesz (strengths, weaknesses, opportunities, threats) czyli mocne strony, słabości, szanse, zagrożenia, a potem kwantyfikujesz (chociaż to bywa trudne) oceniasz, albo dajesz do oceny innym, w tym AI.
Jak dostaniesz wynik, możesz go zaakceptować albo nie, potem samemu podjąć decyzję. To w biznesie, w życiu można ocenić, że dziewczyna świetnie pasuje, tymczasem nic z tego.
Temat rzeka, bo życie to kwestia wyboru, ale dobry wybór jest sztuką.
Pozdrawiam


sturecki
2025-11-24
Masz rację – wybór to cała maszynka, która najpierw odpala serce, potem dopiero włącza się głowa. Emocje krzyczą „teraz!”, rozum mówi „poczekaj”, a życie jeszcze dorzuca paragrafy i konsekwencje.
I tak człowiek robi sobie małą partię szachów za każdym razem, nawet przy zwykłej decyzji. Bo pierwszy odruch bywa najgorszym ruchem – zwłaszcza gdy chce się „odbić hetmana na szybko”.
A Ty – częściej słuchasz pierwszego impulsu czy jednak przetrzymujesz i patrzysz, co zrobi „druga myśl”?

Krystek
Krystek
2025-11-24
Niestety często mamy takie sytuacje, że trzeba podjąć ważną decyzję.
Wówczas rozważamy, co wybrać z galopady pomysłów. Myślę , że serce
z rozumem się dogada i dobrze podpowie.
Życzę na poniedziałek i cały tydzień, by wszystko, co dobre i miłe wypełniało
każda chwilę:)


sturecki
2025-11-24
Bywa, że serce z rozumem siadają do stołu, ale zanim się dogadają, człowiek już trzy razy zdąży się zdenerwować.
Pozdrawiam.

Magdalia
Magdalia
2025-11-24
Ta myśl, która pojawia się pierwsza to intuicja, a ciężar wyboru jest wtedy, gdy musimy z czegoś zrezygnować dla dobra czegoś...
Taka była moja pierwsza myśl. Pozdrawiam:)


sturecki
2025-11-24
Prawda, intuicja zawsze pierwsza podnosi rękę, a ciężar zaczyna się wtedy, gdy trzeba coś odpuścić, żeby coś innego miało sens.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
2025-11-24
Już od zarania te same pytania
Być albo niebyć , być albo mieć
Wybór należy do Ciebie
Albo tylko oszukujesz się.
Pozdrawiam.


sturecki
2025-11-24
Pytania stare jak świat, a człowiek dalej kombinuje, żeby sam siebie nie zrobić w balona.
Pozdrawiam.

jolka
jolka
2025-11-24
..a może:każe ci uwierzyć,że nie ma innego wyjścia.. Ocena decyzji zawsze jest skażona brakiem ówczesnych okoliczności jej podjęcia..Jedyna wtedy możliwa,choć tragiczna w skutkach..Obrońcy i krytycy-spory nigdy nie ustaną,zaraz znajdziemy się na sali sądowej....Trochę się rozpędziłam..Pozdrawiam.


sturecki
2025-11-24
Spoko, każdy z nas ma w życiu własną „salę sądową”, tylko że ława przysięgłych siedzi w naszej głowie i zawsze zna połowę faktów.
Pozdrawiam.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności