PARCIE NA SZKŁO
parcie na szkło: ekran w kieszeni jak lustro
w nim twarz na żywo, dusza w trybie „filtr”
kciuk robi konferencję z każdego kęsa
a cisza bez zasięgu wygląda podejrzanie
jakby człowiek istniał tylko w internecie
parcie na szkło: butelka stoi w kącie
a jednak woła – z dna, z etykiety, z korka
w szkle zalega ciąg – cały katalog ucieczek
jeden łyk i już płyniesz „byle dalej od siebie”
aż rano przystań w głowie jest pusta i zimna
parcie na szkło: jedni na ekran, drudzy na dno
a obie strony świecą tylko cudzym światłem
i łatwo pomylić łyk blasku z sensem
bo szkło pięknie odbija nasze kontury –
ale nigdy nie przytuli
