W Twoich ramionach
W miłości pragnieniu
Wciąż w Ciebie wpatrzona
W miłosnym uniesieniu
Wciąż wzrokiem swym za Tobą wodzę
Jak Księżyc za Słońcem
Jak Słońce za morzem
Tak bardzo pragnę mieć Cię już wiecznie
W Twych czułych ramionach czuć się bezpiecznie
I ciężko ubrać me myśli w słowa,
Gdy serce miłością po brzegi się chowa.
Bo jesteś oddechem w bezdechu nocy
Światłem co w mroku do serca kroczy
Dotykiem co koi Spojrzeniem co tuli
Tym co marzenia w sercu przytuli
Jesteś mym szeptem w ciszy spełnienia
Iskrą co budzi ukryte pragnienia
Jesteś melodią co w duszy wciąż gra
I każdym oddechem co we mnie trwa.
