Duchowa schizofrenia
bo w Duchu Świętym ochrzczony
a jednak mrokiem spowity
do wnętrza wpuszcza demony.
Odrzuca też sakramenty
w niedzielę nie chce świętości
jest w środku swojej uwagi
i w centrum własnej miłości.
Duchowo skarłowaciały
wybiera kąski dla ciała
nie wpuści w serce Chrystusa
bo ono twarde jak skała.
Nie trawi Przykazań Bożych
świecących jasno w sumienie
życiem się bawi i dławi
innym zadając cierpienie.
Wścieka się gdy ktoś nazywa
te prawdy po imieniu
nie widać początku i końca
w nieludzkim otępieniu.
To schizofrenia duchowa
ego jak balon nadęte
sumienie karykaturą
szkaradnie uśmiechnięte.
Codziennie innych ma bożków
oddaje im rozum i wiarę
sam według swej wolnej woli
sprowadzi na siebie karę.
Kto nie wybiera Boga
tego wybiorą demony
i jeśli zastygnie w grzechach
na zawsze będzie stracony.
