Bajka o Czerwonym Kapturku
Była sobie dziewczynka
nazwijmy ją Czerwonym Kapturkiem
Miała domek
miała las
Gajowego
i Wilka
Wilk mieszkał w domku
Gajowy spał
Kapturek uciekał do lasu
uciekał do lasu
uciekał do...
Zły Wilk nie chciał pamiętać
że Kapturek był jednym ze szczeniąt
wilki nie mają takich szczeniąt
takie szczenięta się gryzie
Zbyt dwunożne
zbyt czerwone
zbyt...
Gajowy spał
Kapturek uciekał
lecz wracał do domku
choć nie chciał
Każdego dnia
gdy słońce zniżało się
nad horyzontem
Kapturek bał się
powrotu
Urósł Kapturek
umarł Gajowy
posiwiał Wilk
Oj biedny zły Wilku!
Bezzębny, żałosny i słaby
Niepotrzebnie tak bałeś się wtedy
że warczałeś i gryzłeś
dotkliwie
Duży Kapturek chodzi po lesie
mija wilcze szczenięta
gajowych i inne
duże Kapturki
i nikt, ale to nikt
go nie gryzie
więc czemu?
Wciąż boi się zachodów słońca?
