Z nudów wiersz napisany
Słońce świeci – lecz smutno tak
A poezja ze mnie drwi
Bo niby jak
Napisać wiersz, gdy
Humor zły
Tak smutno i pochmurno w duszy
Serce zimne – lodem skute
Więc zamykam uszy
Na poezji durną nutę
Nie pomoże Petrarka, Tetmajer
Gdy nie dopisuje humor
Ani Własta tani bajer
Poezja dziś durną
Się wydaje, gdy
Humor zły
A jakby tak polecieć wzwyż
Dotknąć nieba, pogłaskać chmury
Ach, cóż by się stało? Czyż
Łatwiej wzbić się do góry
Niż…, gdy
Humor zły
Wyobrażam sobie – i humor się poprawia
Ciebie – tak zwyczajną
I to sprawia
Że poezja nadzwyczajną
Na nowo się staje
A muzyka gra –
Nie ustaje
I uśmiech twarz rozjaśnia
I pióro lekkie się zdaje
Baśń – pal licho!
Niech będzie baśnia
Dla rymu – cicho!
Niech zbudzi się demon
Co drzemie w atramencie
Właśnie on!
Ręką mą, tak zawzięcie
Rymy układa –
A sztuka to nie lada!
Humor zły…
