Pajączek
Pajączek mały – taki trochę bury
W trudzie sieć od rana wije
I tak sobie żyje
Za nitką nitka, powolutku
Aż do skutku
Wije pajęczynę, żeby złapać muszkę
Choć łatwiej byłoby w puszkę
Lecz pająki tak już mają
Że swych sieci używają
A do czego pająki używają sieci?
Pani w szkole pyta dzieci
A wszystkie dzieci rączki do góry
Pajączek bury
Sieć buduje
Bo na muchy poluje
Właśnie tak, mądrymi dziećmi jesteście
A gdzie buduje sieć na łące, czy w mieście?
Po raz drugi pani pyta
I do książki patrzy, coś tam czyta
Dzieci krzyczą: w mieście, na wsi,
Na łące, na polu pajęczyna wisi
Więc pająki wszędzie żyją
A czy w ziemi norki ryją?
Po raz trzeci pyta pani
To pytanie jest do bani
W głos zakrzyczał Maciek
Zaraz za nim Staszek
Tak! Widziałem
Bo film oglądałem
Jak pajączek w ziemi norkę kopał
A później się zakopał
I na robaczki polował
Jak się już schował
Dobrze mówisz Stasiu
A ty Basiu
Jak myślisz czy pająki jad mają
Dzieci w książkę spoglądają
Po raz czwarty pani zadaje pytanie
A Basia szybko odpowiada na nie
Tak, ukąsił mnie kiedyś Krzyżak
I został mi na rączce znak
Piekło i bolało
Chyba z tydzień trwało
Zanim rana się zagoiła
To kwestia zawiła
Jedne mają, drugie nie
Od czego to zależy? Kto wie?
Po raz piąty pani pyta
Od gatunku odpowiada Zyta
Dużo wiecie drogie dzieci
Już do domu, czas tak szybko leci
Dzwonek zadzwonił, dzieci wesołe
Bo do domu idą, opuszczają szkołę
