Wlazł kotek na płotek - John Donne
Z Sonetów Świętych
Razem z początkiem dziejów grzech mój się zaczyna
Grzeszyłem nim się jeszcze zjawiłem na świecie
I tak się z tysiąclecia ciągnie w tysiąclecie...
Mogę tylko powtarzać "Moja wielka wielka wina".
Ja, człowiek - kataklizmów wszystkich praprzyczyna
Mam czelność wmawiać sobie, żem jest Boże dziecię.
Mam czelność, bo choć grzechów wór mnie wielki gniecie,
Bóg, aby mnie odkupić, posłał Swego Syna.
Syn Boży mnie odkupił. Po tym Jego dziele
Widzę, chociaż wiem dobrze, jakem wart niewiele,
Jak cenna w Bożych oczach jest ludzka istota
I że Pan mój na ziemi chciał się po to zjawić,
By mnie z otchłani grzechów od zguby wybawić.
Mnie, a nie choćby kota, który mruga z płota.
.
