X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

JEŻ – RYCERZ NOCNEJ ZMIANY

Wiersz Miesiąca 0
miniatura
2026-02-02 08:48
ze zbioru „Miniatury z natury”

idzie przez ogród
w kolczastej kurtce
nie chce deptać
tylko drogi

czasem zbroi
fryzurę z igieł
żeby nie było
całkiem łyso

***
niekiedy bronimy się
przed ukłuciem
choć nikt nie trzyma strzykawki
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
21 razy
Treść

6
17
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
20
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Viola Arvensis
Viola Arvensis
2026-02-03
Ładna mini, taka oczywista a jednak ze swoistą głębią.
Jeżyki są super :)


sturecki
2026-02-03
Jeżyk jest jak mały twardziel od wzruszeń - wygląda na pancerny, a jego cała „głębia” polega na tym, że chce tylko przejść swoją drogę w całości - i dobrze by było mu w tym po prostu nie przeszkadzać.
Pozdrawiam.

Wanda Kosma
Wanda Kosma
2026-02-03
Niesamowite zwierzątko, budzi we mnie zawsze wzruszenie i ogromny podziw. Pointa świetnie uderza w stereotypowe myślenie, nakazuje się zatrzymać. Pozdrawiam serdecznie :)


sturecki
2026-02-03
Dzięki - bo jeż uczy ludzi jednego prostego numeru - nie oceniaj po „kolcach”, tylko zwolnij i popatrz, gdzie on naprawdę idzie - a wtedy i podziw, i wzruszenie mają sens, bo przestajesz go traktować jak stereotyp na łapkach.
Pozdrawiam.

Jastrz
Jastrz
2026-02-03
Teraz jest zima, to jeży się nie widuje. ale mniej więcej od kwietnia do listopada dwa, czasem i trzy razy w miesiącu widuję na swojej ulicy jeża przejechanego przez samochód. Dlatego uzbrojone w kolce jeże kojarzą mi się ze Szwajcarami,, którzy mają w domach strzelby, regularnie biorą udział w zawodach strzeleckich i wierzą, że dzięki tej broni i swoim umiejętnościom we władaniu nią nigdy nie zostaną przez nikogo podbici.


sturecki
2026-02-03
Ciekawa obserwacja – jeż niby „uzbrojony” jak Szwajcaria, a i tak na Twojej ulicy kończy jak dowód, że kolce i strzelby nie wygrywają z pędem świata – tylko ostro przypominają, żeby zwolnić, zanim znów kogoś „przejedzie” pewność siebie.

Kika88
Kika88
2026-02-02
Fajnie napisane
Pozdrawiam serdecznie😉


sturecki
2026-02-02
Dziękuję za fajne zainteresowanie.
Pozdrawiam.

Gminny Poeta
Gminny Poeta
2026-02-02
Jakoś nie ma okoliczności na to by było komukolwiek łyso. A co do wiersza to prawdę mówiąc nie za bardzo aktualny. Teraz jeże jak niedźwiedzie śpią i mają gdzieś spacerki. Co jeszcze? Jakoś niezbyt się popisałeś wiadomościami o jeżach. Nawet o tej nocnej zmianie jest tylko w tytule a już o rycerstwie to chyba nigdzie. Pozdrawiam z uśmiechem:))))


sturecki
2026-02-02
No to Ci powiem tak - to nie jest atlas jeży, tylko wiersz, a rycerstwo jest w tym, że taki mały kolczasty idzie swoje mimo świata i kół.
Pozdrawiam.

Mitylene
Mitylene
2026-02-02
A mnie się podoba ta kolczasta kurtka. Sama taką chciałabym mieć:) Jakoś wszak trzeba się bronić przed okrutnym światem...


sturecki
2026-02-02
Kolczasta kurtka jest na “akcję”, nie na całe życie. Zdejmuj ją, kiedy jest spokojnie, bo inaczej wszyscy będą trzymać dystans, nawet ci dobrzy.

Mitylene
2026-02-02
Mam nadzieję, że kolczastą kurtkę można zdjąć od czasu do czasu...wszak nie będę kłuła cały czas:)

sturecki
2026-02-02
Też czasem bym chciał taką “kolczastą kurtkę”. Tylko wiesz co? Najlepsza kurtka to taka, którą można zdjąć w domu - bo jak się w niej śpi, to nawet dobro nie ma jak podejść.
Pozdrawiam.

Waldi1
Waldi1
2026-02-02
wiersz bardzo fajne ... dobrze że nie kolczasty ...jerze są piękne i pożyteczne ... uwielbiają robaki ślimaki itd ... co do ukłucia .. to ja mam sposób ..przed tym posługuję się psychiką ...umysł tak nastawiam jak zegarek i idę bez lęku i pełen wdzięku ...itd ...pozdrawiam serdecznie ...


sturecki
2026-02-02
Czyli masz patent. Ja bym to podsumował tak: jak głowa spokojna, to i kolce mniej straszą. A jeże niech robią swoje z robakami i ślimakami - pożytek po cichu, bez gadania.
Pozdrawiam.

klaks
klaks
2026-02-02
Bardzo podoba mi się ta "kolczasta kurtka", teraz każdemu napotkanemu jeżowi będę ją chwalić :)). Często przesadnie się bronimy, kiedy były wcześniejsze pokłucia.
Pozdrawiam serdecznie 6/5


sturecki
2026-02-02
Właśnie. Jeż ma kurtkę na życie, a my często zakładamy swoją, bo już kiedyś ktoś “ukłuł”. Tylko warto pamiętać, żeby tej kurtki nie nosić cały czas, bo się człowiekowi robi duszno.
Pozdrawiam.

januszek
januszek
2026-02-02
znam rodzinę , u której są 3 jeże całkiem miłe
dwa były zupełnie małe gdy zostały znalezione.


sturecki
2026-02-02
Super - jak były maluchy i ktoś je ogarnął, to już mają szansę. Trzy jeże w jednym domu to prawie jak mała ekipa nocnych ogrodników

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-02-02
Stu.

o masochistach nie mówimy !!!

oczywiscie, że się boimy ukłucia.

lubie jeże.

fajne są kiedy wiedzą, że sa bezpieczne ale się denerwują.

krótkie pomruki, podskoki na czterech nogach.

takie swoiste pro forma i od picu .

dwa w jednym.

ładnie napisaleś .

plastycznie.


sturecki
2026-02-02
Pewnie, że się boimy - każdy by się bał ukłucia. A jeż jak już czuje się bezpieczny, to robi ten swój “straszak na niby” i człowiek od razu wie: mały, ale charakterek jest.

maciejka
maciejka
2026-02-02
Bronimy, ponieważ to boli. A nikt nie chce być zraniony, chyba że jest poetą romantycznym :-)


maciejka
2026-02-02
Tak :⁠-⁠)
Dobrej nocy :⁠-⁠)

sturecki
2026-02-02
zatem, wolisz delikatność, niż przejaw bólu.

maciejka
2026-02-02
Zdecydowanie jak mój kot :-)

sturecki
2026-02-02
Każdy raczej chce głaskać, a nie dać się ukłuć, chyba że woli cierpieć “dla klimatu”.
A powiedz, Ty jesteś bardziej od głaskania, czy od tych romantycznych ukłuć?

Kazimierz Surzyn
Mądra i celna, z podobaniem pozdrawiam serdecznie.


sturecki
2026-02-02
Dzięki. Serdecznie pozdrawiam.

Kazimierz Surzyn
6/5

eSka
eSka
2026-02-02
pięknie o ślicznym zwierzaczku. Niestety w wyniku tzw. rozwijania się miast, setki tych zwierzątek giną pod kołami, przemierzając szlaki w poszukiwaniu domu, a tam rosną wciąż blokowiska... Był kiedyś odcinek bajki o Kreciku gdzie kreta, jeża i myszkę ewakuowano dając im łąkę i las... z gumy..
z podobaniem!
S


sturecki
2026-02-02
Niestety masz rację - miasto się “rozwija”, a jeżom się świat kończy na krawężniku. A ta bajka z Krecikiem … trafia, bo my często dajemy zwierzakom „łąkę” na pokaz - a potem i tak stawiamy kolejny blok.

elvie
elvie
2026-02-02
Jeż to miłe zwierzątko
a my przywozimy
egzotyczne węże
jadowite pająki
Czemu nikt
do tego nie zmierza
by choć na zimę
przygarnąć jeża ?


sturecki
2026-02-02
Świetne. Jeż-lokator: cichy, skromny i bez imprez. Jak się zakopie w szafie albo w sianku, to nawet człowiekowi robi się spokojniej w domu - byle mu tylko dać bezpieczny kąt na zimę.

elvie
2026-02-02
Lokator tylko na zimę.
Mój dawny wierszyk, kończy się tak:
W końcu zmęczony zaśnie
zakopany w ubraniach w szafie
lub w sianku w pudełku
nie zrobi mi zgiełku

sturecki
2026-02-02
Jeż-lokator idealny: nie demoluje, nie gryzie kabli, zje swoje i zrobi obchód jak mały ochroniarz. Tylko uważaj, bo to dziki gość - najlepiej, żeby jednak wracał do swojego świata, jak tylko się da.

elvie
2026-02-02
Do Stanisława:
No właśnie. Dlatego zabrałam go do mieszkania:
Jest mało uciążliwy
po meblach nie skacze
kabli nie gryzie
zje jakieś mięsko
przejdzie się po podłodze
odważnie, po męsku :)

elvie
2026-02-02
do eSka:
Pokarm zapewniony, mieszkają tam kolejne pokolenia tego ,, nicponia,,.
Tylko ja już tam nie mieszkam.

sturecki
2026-02-02
Hi, hi ... niemalże "jeżowata" wymiana - mimo wszystko - uprzejmości.
Lubię takie pod swoim dachem-wierszem gościć.

eSka
2026-02-02
i jak dalej potoczyły się losy kolczastego nicponia?

elvie
2026-02-02
do eSka:
Miałam kiedyś na podwórku lokatora-jeża. Podkradał psowi z miski suchą karmę :)

eSka
2026-02-02
zatem niechaj pan/i /zmierza
przygarnie człowieka, albo choć jeża

:)_

sturecki
2026-02-02
To prawda - bezdomny człowiek marznie tu i teraz, a jeż na zimę się chowa i śpi. Choć jak ktoś widzi jeża błąkającego się w mrozie, to też warto zareagować - bo to zwykle znak, że coś jest nie tak.

elvie
2026-02-02
Bezdomnych jest wielu, są bardziej potrzebujący. Jeże chyba gdzieś się zakopią i śpią.

sturecki
2026-02-02
Bo jeż nie robi “wow” na zdjęciu, a wąż robi i to cała filozofia - tylko powiedz, serio: kto dziś bardziej potrzebuje domu na zimę - jeż czy my?

Motylek78
Motylek78
2026-02-02
czy o jeżu czy spokojnym człowieku
bardzo podobnie bywa w życiu
można być spokojnym
i asertywnym jednocześnie
Pozdrawiam serdecznie 🦋


sturecki
2026-02-02
Dokładnie - można być spokojnym i jednocześnie umieć powiedzieć „stop”. Jeż nie szuka bójki, tylko ma swoje igły na czarną godzinę.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-02-02
Bo pan Jeż
to ciekawy zwierz
krzywdy nikomu nie robi
ale i sobie nie da zrobić
Pozdrawiam.


sturecki
2026-02-02
To zostaje w ręce na długo. Jeża się nie głaszcze jak kota - raczej dotyka się ostrożnie i z szacunkiem. Fajna pamiątka z dzieciństwa.

Odyseusz62
2026-02-02
Do natury mam szacunek od dziecka
gdy pierwszy raz pogłaskałem jeża.

sturecki
2026-02-02
No i masz paradoks jeża - wygląda jak do przytulania, a życie mu dało “nie dotykać” w pakiecie.
A u Ciebie bardziej żal tej czułości, czy przeważa szacunek, że się tak broni?

Odyseusz62
2026-02-02
Jeż sympatyczna maska
chciałoby się pogłaskać
lecz ta czułość go ominie
czy on temu jest winien?

sturecki
2026-02-02
Pięknie - pan Jeż nikogo nie szuka, ale jak trzeba, to ma “argumenty” na plecach.
A w moim tekście widzisz go bardziej jako spokojnego spacerowicza, czy małego twardziela w kolczastej kurtce?

Nata Sza
Nata Sza
2026-02-02
W zeszłym roku dokarmiałam takiego kolczastego przyjaciela. Nawet zaprzyjaźnił się z moją suczką. Może przyjdzie wiosną?
Pozdrawiam Cię serdecznie :-)


sturecki
2026-02-02
Jasne - ważne, żeby był kolczasty na zewnątrz, ale-i po naszej stronie w środku.

Nata Sza
2026-02-02
Raczej tego nie rozpoznam, ale może być inny kolczasty przyjaciel.

sturecki
2026-02-02
No to masz fajną ekipę - kolczasty + suczka, brzmi jak zgoda ponad podziałami.
Ale, skąd wiesz, że to będzie ten sam jeż: po trasie, po porze, czy po tym swoim “stylu bycia”?

andrew
andrew
2026-02-02
Chciałby się przejść gładko,
a życie ma i kolce.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-02-02
No właśnie - człowiek by chciał po miękkim, a życie co chwilę stawia jeża na ścieżce.
Pozdrawiam.

mis
mis
2026-02-02
Ja od czasu do czasu w swoim ogrodzie mam do czynienia z jeżami. Wspaniałe zwierzątka. Żyją swoim życiem a ja im nie przeszkadzam...
Ładny wiersz.
Miłego dnia.
6/5


sturecki
2026-02-02
Tak najlepiej - zostawić im spokój, a one zrobią swoje po cichu.
Dzięki i pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-02
Obraz człowieka cichego, spokojnego, idącego przez wiersz jednomiarowym rytmem , ale w razie czego gotowego do obrony – "w kolczastej kurtce".
"fryzurę z igieł
żeby nie było
całkiem łyso"– bo bez igieł byłby całkowicie bezbronny.
Puenta trochę 'najeżona', strzykawka zamiast leczyć wywołuje lęki. 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


sturecki
2026-02-02
Jeż jest cichy, ale nie głupi: ma igły, bo świat bywa “goły” od serca - a strzykawka? niby ma pomagać, a człowiek i tak się spina, bo wie, że czasem boli, zanim uleczy.
Pozdrawiam.

Krystek
Krystek
2026-02-02
Jeże są zwierzątkami pożytecznymi.
Krzywdy igiełkami nie czynią. Natomiast
ludzkie złe gadanie może nas w w serce
ukłuć jak sztyletem.
Ślę moc serdecznych pozdrowień:)


sturecki
2026-02-02
Właśnie - jeż kłuje tylko, jak się go łapie gołą ręką. A człowiek potrafi ukłuć słowem tak, że długo siedzi w środku.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2026-02-02
Niestety na szosach te spacery kończą się fatalnie. Niejednego jeża, czy resztki po nim zakopałem na poboczu. Wiewiórki też, ale one są zwrotniejsze. Pozdrawiam


sturecki
2026-02-02
Oto cały dramat - apele nie hamują, hamulec hamuje - rondo i hopki nie zatrzymają wariata, jak on chce „lecieć” - tu trzeba kontroli i kar, a nie kolejnych gadek, bo inaczej znowu ktoś zapłaci życiem.

Marek Żak
2026-02-02
Były i są apele. Rondo zbudowano po tym, jak w wypadku zginęła matka z dzieckiem, rozjechana przez pędzącego SUV-a. Jest trochę hopków, ale większe samochody biorą je między kołami, a dla motorów to żadna przeszkoda. Ścieżką rowerową jeżdżą jak szalone elektryczne rowery z grubymi oponami, wyglądające jak motory. I tak dalej i dalej. Szkoda gadać.

sturecki
2026-02-02
Z tego co napisałeś wynika, że to już nie „ludzie jeżdżą szybko”, tylko realnie niebezpieczny odcinek – i dla was, i dla zwierząt. Chyba da się to ugryźć tak, żeby nie skończyło się na wiecznym „ktoś powinien”.

Marek Żak
2026-02-02
Jedno i drugie. Mieszkam przy ulicy obok lasu, która niestety jest prosta i samochody traktują ją jak tor F1. W efekcie kilka krzyży, przewrócone ogrodzenia, rozwalane przystanki, rozjeżdżane sarny i dziki, a mniejszych nikt nie zauważa. Pozdrawiam.

sturecki
2026-02-02
Niestety, tak wygląda nasza “cywilizacja” - pędzimy, a potem zostaje łopata i smutek na poboczu.
Co Ciebie bardziej wkurza: ta prędkość na oślep, czy to, że mało kto w ogóle zwalnia, jak widzi zwierzaka?


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności