X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Sonet o Południu: Zenit /Sonet ~ № 318 - II

Wiersz Miesiąca 0
sonet
2026-01-20 09:02
KRĄG BYTU
(Cykl sonetów)


Kompletny cykl sonetów:
1. Sonet o Świcie (Narodziny / Wiosna) – „Srebrzysta mgławic zasłona opada...”
2. Sonet o Południu (Dojrzałość / Lato) – „Słońce wysoko na niebie już płonie...”
3. Sonet o Zmierzchu (Starość / Jesień) – „Purpura słońca w błękitach się studzi...”
4. Sonet o Nocy (Śmierć / Zima) – „Gwiazdy jak ziarna na czarnym odłogu...”
5. Epilog - Piąta Pora – Wielka synteza i pytanie o „przebudzenie”.


Sonet o Południu: Zenit /Sonet ~ № 318 - II


Słońce wysoko na niebie już płonie
Cień pod stopami krótką smugą legnie
Żar nieustannie przez błękity biegnie
Świat cały chowa w spieczone swe dłonie

Kłosy pęcznieją od złota i trudu
Powietrze drga już nad senną doliną
Godziny ciężkie jak rzeka nie płyną
Wszelkie stworzenie łaknie teraz cudu

W samym zenicie czas na chwilę stoi
Lecz pod tym blaskiem lęk się już wykluwa
Że każda pełnia upadku się boi

Dojrzałość serce w pancerz gruby zbroi
Choć oko słońca nad nami wciąż czuwa
Dzień własną mocą powoli się koi


~ Pióro Amora ~
© XV.I.MMXXVI



© 2026 Pióro Amora | Wszelkie Prawa Zastrzeżone
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
2 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


sturecki
sturecki
pięć minut temu
To jest piękne „południe życia” w czystej postaci – wszystko dojrzałe, złote, ciężkie od żaru, a cień krótki jak znak, że nie ma już gdzie się schować. Podoba mi się ten moment, że w zenicie czas niby stoi, ale właśnie wtedy rodzi się lęk, bo każda pełnia czuje pod skórą nadchodzący spadek.
Puenta jest spokojnie mądra – dojrzałość zakłada pancerz, słońce dalej czuwa, a dzień zamiast krzyczeć, zaczyna się sam ze sobą godzić.
6/5

LydiaDel
LydiaDel
godzinę temu
Tak jak w życiu. Wspinamy się aż do zenitu, a następnie schodzimy z lękiem na plecach przed upadkiem. 6/5 Serdeczności


Bezimienna<sup>(*)</sup>
godzinę temu
Ja bym powiedziała wręcz odwrotnie, wspinamy się z ciężarem na plecach i bez współtowarzysza drogi ,po drodze wstając z upadków .Pan Jezus upadal trzy razy choć nie tak jak my nieraz .On podnosi.Droga ma tylko jeden kierunek i zawsze w górę zawsze do celu którym ma być życie wieczne .Nie schodzimy do ciemnej doliny bo i po co ?.
Lęk przed kamieniowaniem Szczepan czuł ? Ja czułam kiedy dostałam Słowo o Szczepanie na resztę lat swojego życia.

Bezimienna<sup>(*)</sup>
Bezimienna(*)
dwie godziny temu
,,Dosyć ma dzień swojej biedy"


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności