Jak można było zerwać się ze smyczy,
Wyjść ze strefy komfortu,
Wiedziałeś- powstanie listopadowe nie miało szans.
Jerzy Adamie Czartoryski, dlaczego?
Ty, co w pieśniach masz pąki białych róż,
wierzb płaczących, złotych łanów zbóż.
Kraju Słowackiego, kraju Norwida,
Ojczyzno moja.
Ty, co wiarą i orężem w ramionach,
znikąd się wzięła biało- czerwona?
Klęska militarna nie przekreśla wartości moralnej czynu. Wręcz przeciwnie – to właśnie gotowość do „zerwania się ze smyczy” buduje narodową wspólnotę i jej symbole.Utwór łączy więc ton oskarżenia, zdziwienia i podziwu. „Dlaczego?” pozostaje pytaniem otwartym – skierowanym nie tylko do Czartoryskiego, lecz do każdego pokolenia stającego wobec wyboru między bezpieczeństwem a walką o wolność.
Pozdrawiam.
Wiele było zrywów niepdległościowych w naszej historii...
Polak to patriota i myśli o sprawach naszej Ojczyzny...
Piękny wiersz Aniu:)
5/6
Serdecznie pozdrawiam:)
Tak, był patriotą.
Zacytuję słowa Jerzego Adama Czartoryskiego
"W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie: partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie."
Zapytałabym o te zrywanie się z ruskiej smyczy- na ile było można,
bo książę Czartoryski kilka razy się postawił, nawet wywalczył autonomię,
z której się wycofał.
Tak, co będzie cykl, może tryptyk, jeszcze nie wiem.
Lubię historię, bo to co było, ma wpływ na to co jest
Dziękuję
Wiersz–wyrzut sumienia skierowany do historii: wiesz, że „nie miało szans”, a jednak pytasz „dlaczego”, jakby romantyczna Polska była jednocześnie smyczą i nożem do jej przecięcia.
Zgrzyta sprzeczność: pąki róż, łany zbóż, Norwid, Słowacki – a pod tym decyzja, która rodzi się nie z kalkulacji, tylko z potrzeby godności - i to jest odpowiedź na tytułowe pytanie.
6/5
do "Maciek.J"
„Paniał” brzmi jak z wojskowej odprawy, nie z rozmowy o wierszu.
Pisałem o napięciu między rozumem a godnością. Natomiast „paniał? nie? to trudno” to nie argument, tylko protekcjonalna poza: „ja wiem, ty nie”. Zostawmy to, bo patriotyzmu nie liczy się kalkulatorem, ale też nie tłumaczy się go z wyższością.
Nie, nie „czepiam się” ani Norwida i Słowackiego, ani tego, że „nie ma szans”. Właśnie przeciwnie: siłą Twojego wiersza jest to, że trzymasz oba rejestry naraz. „Rachunek prawdopodobieństwa” użyłem nie jako zarzut, tylko jako kontrast – bo w wierszu pada „wiedziałeś, że nie miało szans” i to zderza się z „musisz”, czyli z patriotyzmem rozumianym jako obowiązek i godność, a nie kalkulator.
I masz rację: żaden „rachunek” nie policzy patriotyzmu – to nie funkcja wyniku, tylko miara postawy. Dlatego cytat, który przywołujesz („wejdę tam, spróbuję zatrzymać, albo choć uratować to, co się da”), świetnie domyka sens: nawet bez gwarancji zwycięstwa można ocalić coś ważniejszego niż wynik – honor, ludzi, ciągłość, pamięć.
Jeśli zabrzmiało to jak przytyk, to nie taki był zamiar: ja to napięcie czytam jako świadomie zrobione i właśnie dlatego poruszające.
nieracjonalny jesteś- raz się czepisz Słowackiego i Norwida,
a jak odpowiedziałam to znów o to że nie ma szans.
Ale rachunek prawdopodobieństwa ani "alusia", nie wie co to patriotyzm.
I Czartoryskiego "Wejdę tam, spróbuję zatrzymać, albo choć uratować to co się da.
Jak ma nie zgrzytać, skoro celowo rozszczepiasz wybór: rozum mówi „nie ma szans”, a romantyczna Polska mówi „musisz”. Zgrzyta mi więc napięcie między rachunkiem prawdopodobieństwa a rachunkiem godności. I dla mnie to nie wada, tylko odpowiedź na „Dlaczego?”: nie dlatego, że miało się udać, tylko dlatego, że inaczej nie dało się być sobą – jako człowiek i jako naród.
szkoda tylko,że wiersz taki krótki ale nawet w tych
wersach jest wszystko co być powinno
uwielbiam twoje wiersze- są jak karty z pamiętnika historii
i mogę spać spokojnie wiedząc,że są jeszcze ...prawdziwe Poetki
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.