Bez wyjątku
miłość wszystko czyni
prawdziwym
to dla niej przyszedłeś
na ten świat
jest jak róża co spogląda
błękitnookim płatkiem
kołysząc się na dźwiękach
fortepianu
jak anioł ze wszech miar
prawdziwy
otwiera niebo
dla różanych bukietów
będziesz jednym z nich
gdy o świcie zgasną latarnie
a dzień stanie się nocą
zawołasz - stojąc na brzegu
morza księżycowego -
miłością
bo miłość wszystko czyni
prawdziwym
twoje łzy zbiorą się w chmurach
od wspomnień napęcznieją kolby
bzów
w jaśminach odrodzą się ciepłe
pocałunki
i na zawsze zostaną ślady stóp
wydeptane w śniegu
i imiona zapisane na piasku
umieramy żyjąc wiecznie
miłość wszystko uczyni
prawdziwym -
bez wyjątku
