X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Na granicy nicości

Wiersz Miesiąca 0
rymowany
2022-08-26 18:20
Wśród ciemności zagościłeś
Chłód przeszedł po skórze
Krople egzystencji strąciłeś
Zmiana nastąpiła w naturze

Zimno na piersi poczułeś
Szpikulca lodowego ukłucie
Krawędzi pustki dotknąłeś
Oziębło do świata uczucie

Widoki w mgłę przebrałeś
Dźwięki otchłań wyciszyła
Niepokoje w nich utopiłeś
Nicość pocałunek złożyła
@ Copyright
autor
Richard Austin
Richard Austin

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
10 razy
Treść

6
7
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
8
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


zmis
zmis
2022-09-23
Doskonała treść, ale jako wiersz rymowany, nie zachowuje on dyscypliny zgłosek.
Pozdrawiam


Richard Austin
2022-09-23
Dziękuję za komentarz, krytyczną uwagę i pozdrawiam serdecznie :-)

Annna2
Annna2
2022-09-04
Nicość i wszystkość.
Jak warstwy życia- wielowarstwowy i na pomyślenie wiersz.


Richard Austin
2022-09-04
Rzeczywiście, można dopatrzeć się przeciwstawienia pełni i pustki, wszystko albo nic. Dziękuję za przychylny komentarz i pozdrawiam :-)

Waldi1
Waldi1
2022-08-29
wczoraj przejechałem przez troszeczkę... Polski prawe 700 km nakręciłem i pustki nie ujrzałem ... słoneczko na niebie lśniło ... dopiero 100 km przed moim miastem niebo się rozpłakało ... a ile piękna z zoną ujrzeliśmy ... dobranoc ...idę spać ...


Richard Austin
2022-08-29
Dobrze, że nie każda podróż kończy się takimi doznaniami, tylko pięknymi doświadczeniami. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :-)

naskraju*<sup>(*)</sup>
naskraju*(*)
2022-08-28
Dzień i noc , a pomiędzy jakaś pustka - może nicość? Światło i mrok, chłód i ciepło, miłość i odtrącenie? Obraz wieloznaczny i zarazem tajemniczy, Odczytuję jako akt narodzin. Wypłynięcie z matczynej otchłani w nicość. Bo na powierzchni chłód i zimny pocałunek matki. Nie doczekała, zniknęła w ciemności, pozostawiając nicość w ramionach. Na krawędzi nicości pojawiła się przepaść samotności.
Zaplatałeś mnie w zamyślenie; czy jesteśmy na granicy, czy już poza nią?

Pozdrawiam serdecznie


Richard Austin
2022-08-28
Akt powstania, obumierania albo zmartwychwstania, co każdy rozum drugiemu podpowiada? Słowa znaczenie swoim zasięgiem, tylko częściowe wytłumaczenie zjawisk w sobie chowa. Człowiek umysłem nieograniczonym, arbitralnie definiuje wszystko w zakresie ograniczonym. Większość przeciwieństw ma charakter uznaniowy, nie ujmujący prawdy od każdej możliwej strony. Żyjemy w rzeczywistości splątaniu, a może na jej granicy ku nicości zstępowaniu? Niewątpliwie kwestie warte rozważań. Dziękuję za interesujący, pełen ciekawych rozważań komentarz i pozdrawiam serdecznie :-)

Kika88
Kika88
2022-08-27
Ładnie
Pozdrawiam


Richard Austin
2022-08-27
Miło mi to słyszeć. Pięknie dziękuję za komentarz i pozdrawiam :-)

Moona
Moona
2022-08-27
Nie da się ukryć, że świat ciągnie ku otchłani...
Dlatego lepiej przemyśleć, czy warto za nim iść...
Pozdrawiam 🙄


Richard Austin
2022-08-27
Na orbicie świata bez przerwy dryfujemy, w okowach jego mocy nieustannie się znajdujemy. Nie wiem, dokąd on płynie, wiem że z każdej zapaści wychynie odmieniony. Czy lepszy? Choć na pewno niezmierzony. Dziękuję za wzbogacenie dyskusji o kolejną interesującą refleksję. Pozdrawiam :-)

andrew
andrew
2022-08-27
Ta nicość do, której niekiedy się przenosimy lub życie nas przenosi potrafi i przynieść dobre owoce nie tylko zagubienie poczucie pustki.
Pozdrawiam, 6+
Miłego dnia


Richard Austin
2022-08-27
To cenne doświadczenie, które przeżyte hartuje w dalszym życiu, również może dawać siłę do dalszych zmagań albo inspirację do kolejnych działań. Pod tym kątem jak najbardziej może przynieść dobre owoce. Dziękuję za ważną uwagę w komentarzu, docenienie wiersza i pozdrawiam serdecznie :-)

Maba<sup>(*)</sup>
Maba(*)
2022-08-26
Wiersz dotyka granic wielkiej tajenicy życia i śmierci... Niepokój i tajemniczość tym większe, że nie do końca jasnym wydaje się, czy bohater liryczny jest sprawcą zachodzących zmian, czy tylko im ulega.
Bardzo ciekawy tekst.
Z pozdrowieniami.


Richard Austin
2022-08-27
Życie, śmierć a może coś innego, nieokreślonego pomiędzy tymi skrajnymi stanami skupienia egzystencji żywej istoty? Gdzie jego początek, a gdzie koniec? Kto go inicjuje i kto mu podlega? Dziękuję za ciekawy komentarz, docenienie utworu i pozdrawiam serdecznie :-)

Zceso
Zceso
2022-08-26
Wiersz jakby "klin" - kawałek wplecenia - dla duszy co ma siłę by zagościć się w dobytku nicości. Coś jakby się lęgło w innej płaszczyźnie jakoby ściągnięcie mechaniczne pieczętowane pocałunkiem i złożenia jako pozostawienia. Fajna kompozycja. Pozdrawiam


Richard Austin
2022-08-27
Poczucie rozdarcia, pomiędzy którym jest pustka trudna do wyrażenia słowami, a jeszcze trudniejsza do określenia i wypełnienia właściwym postępowaniem. I jak taki pocałunek może nie odcisnąć śladu na duszy? Dziękuję za interesujący komentarz, docenienie tekstu i pozdrawiam serdecznie :-)

Mateusz Darczyk
Mateusz Darczyk
2022-08-26
dotkna'c' krawe'dz' pustki...


Richard Austin
2022-08-27
Unikalne i wyjątkowe doznanie, nieprawdaż? Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :-)

Elżbieta
Elżbieta
2022-08-26
Kiedy czytam Twój wiersz i ja czuję przenikliwy chłód, tak jakby na sercu usiadł ból.
Dopiero po chwili dociera do mnie, że to tylko wiersz.
Pozdrawiam:)*


Richard Austin
2022-08-27
Ja też czuję jego oddech na karku, a na sercu jakby jakieś ukłucie w zakamarku. Ciężary bolesne się nosi, dobrze gdy się je znosi. Dobrze, że niektóre z nich mają miejsce głównie na kanwie słów poezji. Dziękuję za pełen głębokich doznań komentarz i pozdrawiam serdecznie :-)

Anielska Łza
Anielska Łza
2022-08-26
Nowy poranek przyniesie "nowe", promienie słońca rozetną welony mgieł a ciepła przyjazna ręka poprowadzi drogą ku światłu... W każdej ciemności jest jakieś światełko, choćby nawet nikłe... Pozdrawiam cieplutko :)


Richard Austin
2022-08-27
Nieraz to światełko gdzieś się tli wśród gęstości mroku, jednak o naprawdę przyjazną rękę, która nie tylko dobrze, ale i z cierpliwością i zrozumieniem do niego poprowadzi jest niezwykle trudno, choć to nie oznacza że nie istnieje. Dziękuję za ciepły i mądry komentarz Aniele i pozdrawiam serdecznie :-)

Precious
Precious
2022-08-26
Głęboki wiersz, zgadzam się, że światło i ciepło przełamują ciemność i chłód. Potencjalnie, bo zawsze jest kwestia proporcji, natężenia. Ake nawet odrobina światła we współpracy z czasem czyni cuda!!!


Richard Austin
2022-08-26
Przymioty zaliczające się do światła i ciepła mogą przełamywać ciemność i chłód, przy ich właściwej proporcji, natężenia i współgrania z innymi elementami pasujące bardziej do tej grupy zależności. Jednak to wszystko zawsze jest obarczone jakąś dozą niepewności, w której trzeba działać. I zgadzam się na dobrze rzeczy warto czekać, bo same w sobie są małymi cudami. Dziękuję za przychylny komentarz i pozdrawiam :-)

Kati
Kati
2022-08-26
W pustce nicość gości,ale ciemność rozsnuwa wokół nas niepokój.Chłód na sercu się rozlewa ,nieswojo człowiek się czuje .Jednak, gdy otworzy i wpuści światło,rozproszy go i ciepłem stopi lód.


Kati
2022-08-26
Oczywiście ,że może odmienić a nawet zmienić nasze nastawienie . Światło w lirycznym i rzeczywistym wymiarze ma taką moc.🙂

Richard Austin
2022-08-26
Ciekawe rozróżnienie pomiędzy ciemnością i nicością oraz to, jak ta druga może się przeplatać z chłodem. Ta zależność jest niewątpliwie zagadką liryczną. Jednak sam się zastanawiam czy światło i ciepło w każdym przypadku może ich charakter odmienić. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :-)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej


X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności