Algebra uczuć *
Miłości nie ujmiesz w formuły równania;
czułość, w sercu skryta niesie blask w spojrzeniu,
z łatwością zmieniając kierunek przesyłania
buduje napięcie w serca cichym drżeniu.
Wznosi się na szczyty, opada falami,
siłą grawitacji wykreśla cielesność.
Mnoży wspomnień echa wiosny promieniami
i dzieli tęsknoty przez swą nieobecność.
Nadzieja rozkwita depcząc intuicję,
a serce wykreśla szlak marzeń na nowo.
Uczucia nie wciśniesz w żadną definicję,
drzemie cicho w sercu, nie działa planowo.
Bo algebra uczuć nie dictum wiązana.
Nie mieści się w tezach, jest skomplikowana.
