TAK ZWYCZAJNIE
i patrzę, jak promienie wpadają przez okno
nic wielkiego, nic na pokaz
tylko chwila, w której da się oddychać
proste rzeczy: kawa o poranku
powolne układanie dnia
który nie żąda ode mnie więcej
niż obecności
to zwyczajne chwile
niosą największą radość
bo życie podaje mi w dłonie
to, czego naprawdę potrzebuję
tak zwyczajnie – a właśnie w tej prostocie
odnajduję swoją przestrzeń
między ruchem ziemi
a spokojem serca
***
nie zawsze trzeba więcej –
czasem wystarczy być
