Homo Sapiens
Owszem, nie przeczę –
potrafi zaskoczyć.
Więc rozbieram na cząstki człowieka:
C -jak: cokolwiek mi zrobisz
oddam ci podwójnie
(chyba że dobrze mi uczynisz –
to się wcale nie odwdzięczę )
Z – jak: zawsze pamiętam co dla kogo zrobiłem,
lub kto mi źle zrobił
(dobre uczynki zostały głęboko wyparte)
Ł – jak: łatwo popadam w złość, smutek,
nostalgię, apatię, furię,
złorzeczę, przeklinam, narzekam..
(radość gdzieś mi umyka w owczym pędzie)
O – jak: och…nic nie wiem na ten temat…
(zawsze niewinny, bez skazy – za rękę nikt nie złapał)
W – jak: więcej mówię niż myślę
(wszak ze śliny pożytek zrobić trzeba…)
I – jak: i co będę miał w zamian?
(za darmo nic nie ma)
E – jak: ewentualnie jak mi się zechce…
(z reguły więcej jestem na nie niż na tak)
K – jak: koniec końców i tak wszyscy pójdziemy do piachu
(więc po co to wszystko?)
Drepcze taki ludzik
na wskroś przekonany,
że Ziemię na własność
posiada…
Tkwiący w plątaninie
własnych mankamentów.
