Niderlandy z van Goghiem
po Niderlandach zmierza ku końcowi
z poranną mżawką zbliża się Amsterdam
muzeum van Gogha za chmurą
najpierw sale zanurzone w mroku
zjadacze chleba przywołują smętne realia
wieśniacy w ciemnej izbie z lampą naftową
ubóstwo rzuca się w oczy
nagle znajduję się w innym świecie
przymykam oczy razi światło
znajduję się w bajkowej krainie
gdzie zakwitają brzoskwinie
czarodziejski tryptyk
wszechogarniająca wiosna
w zawsze pogodnej Prowansji
drzewa pokryte białym puchem
wiosenny klimat porywa
pąki w pełnej krasie
kontempluję pejzaż
z oddechem błogości
czysta poezja jak u impresjonistów
z daleka przypomina sady Brabancji
które zachwycają w przydomowych
ogrodach jak malownicza dekoracja
artysta w liście wspomina o technice
farba nie pokrywa całego płótna
gdzieniegdzie puste fragmenty
niektóre przesycone kolorem
zachwycający efekt dla widza
Bożena Joanna
czerwiec 2025