PRL / PRL-zabawa cz. 2
popychane palcem
jak kolarze na szosie.
Mój to Ameryka.
Trzepak nie widział
czerwonych dywanów,
kręcił piruety.
Głowa rozbita,
jak soczysty arbuz.
Guma Donald jak Pewex
klei się pod krzesłem
i włosach siostry.
Balony z martwym
oddechem – pękają.
Bocian dzieci przynosi.
Saletra i cukier –
dym z wulkanu.
Matka nerwowa – brak cukru w domu.
Resztki dymu, gorzka herbata
Ojciec pod ziemią
trzyma kilof.
Ktoś strzela - boję się.
W telewizji człowiek
w czarnych okularach –
mówi, że jest wojna.
Za oknem śnieg.
Mało świateł w oknach.
Nie widzę żołnierzy.
