Gdybym tylko pamiętała co zobaczyłam tu po raz pierwszy GroszQ... Teraz widzę wiatr tańczący ze śpiewającym deszczem, co więcej warte jest uwagi niż oczekiwanie na lepszy czas. A może tym czasem właśnie jest, tu i teraz, nie kiedyś tam...
No i ta forma idealna, pod linijkę 👏
proponuję Ci zostawiać zawsze choćby tylko krótki komentarz: wtedy idziesz sobie elegancko na "swoje komentarze" i w taki sposób znajdujesz to, czego od lat tak bardzo pragniesz.. buźka
Zgubiłam Twój wiersz... Byłam, czytałam i mi wyszło i zniknął i nie pamiętam tytułu... A podobał mi się... Była tam para, bardzo bardzo młoda, za ręce uchwyceni pobiegli... Może na polanę, by pobyć blisko... A dorosłość tak strasznie okrutnie nie dawała się cieszyć tą chwilą.
Prawdopodobnie wcale tego tam nie napisałeś i go nie znajdziemy... Może jeszcze na niego trafię 🙃
Stawiałam na nerwicę natręctw...
W każdym razie, jakoś tak mi się podobają te wagoniki z pochyłą ścianą i ich zawartość.
Na pewno coś jeszcze poczytam, pomalutku, bo nie można na raz dużo poezji, a Twojej szczególnie 🟢🙃
mój nowy wpis u Ciebie zatem już jest nieaktualny, bo widzę iż jesteś już w wirówce: dziękuję.. ps. około 90 % moich wierszy w trybie wagonikowym piszę - to taka forma autyzmu, z którą już przestałem nawet walczyć: jeśli piszę w dedykacji i bardziej jest ważne zrozumienie to wtedy w formie wyjątku prostokąciki są niewidoczne.. pzdr. do jutra 🙂
Piszesz trudne do interpretacji wiersze, to wiadomo, przynajmniej dla mnie, ale że wrażliwa jestem na piękno natury
( szczególnie u Lydii), to zwróciłam uwagę na ostatnią zwrotkę :) Podoba mi się
" deszcz, który śpiewa":) natomiast taniec z wiatrem powinien być lekki... z jakimś może ciepłym zefirkiem wiosennym... "bezwalcząco" brzmi jakbyś nakłaniał do poddania się jakiemuś porywistemu halnemu, który przewraca i plącze włosy...
Tak to sobie odczytałam...
Pozdrawiam:)
Śluza nie zatrzymała Twojego stylu, ale raczej nie jest to epigramat, bo ten jest krótką formą, jedną myślą, z wyraźną i zaskakującą puentą.
A u Ciebie jak zawsze – tekst brzmi jak szyfr na przetrwanie – poszarpany, ale niewątpliwie żywy.
5/6
Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.
Klauzula Informacyjna
Szanowni Użytkownicy
Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).
W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.
O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.
Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.