Sensualna chimera
rozpiszę dotykiem wszelkie zakamarki.
Wszystkie twoje kształty odwiedzę zmysłami,
bo moc sensualna na długo wystarczy.
-
Rozproszonym światłem zmiękczę twe kontury,
zaznaczając linie alabastru ciała.
Spojrzeniem omdlałym rozkosze przeleję,
aż żądza szalona zakradnie się cała.
-
Twoje myśli tajemne rozczeszę namiętnie,
a prozę frenezji roztkliwię uśmiechem,
dotykiem cię skradnę, ciąg dalszy obmyślę,
aż wreszcie w zwieńczeniu, sercem ciebie wskrzeszę.
