Limeryki z mojej fabryki 22
Wstydliwą Anię w mieście Przysucha
rankiem pogryzła hiszpańska mucha.
I bez śniadania
pędzi do Frania
To chyba raczej nie jest podpucha..
Zygmunt mitoman ze wsi Kosaki,
na wszystkie dania jadał ziemniaki.
Najpierw miewał zaparcia,
w sumie skonał z przeżarcia
myśląc, że to są afrodyzjaki.
Leciwa Helga w miasteczku Gera,
majtek od dawna już nie ubiera.
Ma szczere chęci,
faceta znęcić.
lecz słyszy tylko - idź do fryzjera.
