X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

MAKIJAŻE – POCHWAŁA

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-02-08 00:03
makijaż to sztuka poprawiania prawdy
tak, żeby się nie obraziła
na twarzy – filtr,
w środku – wersja robocza człowieka

ma być „jak trzeba”:
uśmiech na czas,
łza w dyskrecji,
wina w cieniu rzęs

kij w oko faktom,
że jestem zmęczony,
że mi się nie chce,
że czasem nie umiem udawać sensu

a jednak wychodzę
a jednak mówię „dobrze”
a jednak w lustrze
ćwiczę minę do życia

że niby pewny siebie,
że niby „ogarnąłem”,
że niby nic nie boli –
tylko tusz trochę spływa, gdy pada

niech będzie pochwalony ten makijaż,
co nie robi z nas świętych,
tylko pozwala przetrwać dzień
z twarzą, której jeszcze nie wstyd
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
17 razy
Treść

6
16
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
17
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Wanda Kosma
Wanda Kosma
2026-02-09
Ciekawa męska perspektywa :) i makijaż jako metafora maski w rozumieniu psychologicznym. Pozdrawiam serdecznie :)


sturecki
2026-02-09
Tak, bo u faceta “makijaż” to często nie tusz, tylko mina i gadka - a maska działa podobnie: ma chronić, ale jak się przyklei na stałe, to już nie chroni, tylko oddziela od ludzi.
Pozdrawiam.

Moona@
Moona@
2026-02-09
Większość kosmetyków ma działanie kancerogenne (celowe).
Maskowanie szkodzi najbardziej maskującemu się...
Pozdrawiam :)


sturecki
2026-02-09
Tak – „maskowanie szkodzi najbardziej maskującemu się” – bywa trafne … tylko częściej psychicznie niż chemicznie: jak maska wchodzi w nawyk, to męczy, kręci samoocenę i dokłada presji.
Pozdrawiam.

Jastrz
Jastrz
2026-02-08
Nie jestem kobietą, więc makijażu w sensie dosłownym nie używam. Ale w Twoim wierszu makijaż to nie tylko jakieś kosmetyki. W takim szerszym znaczeniu zdarza mi się (jak wszystkim) robić dobrą minę do złej gry.


sturecki
2026-02-09
Ten “makijaż” z wiersza to czasem zwykła dobra mina, żeby nie rozsypać się publicznie.
Byle tylko pamiętać, żeby po wszystkim umieć tę minę zmyć - bo jak zostaje na stałe, to człowiek zaczyna grać rolę nawet wtedy, gdy już nie ma widowni.

hiala
hiala
2026-02-08
No i która twarz jest wtedy prawdziwa?
Kto to wie -fajnie-pozdrawiam


sturecki
2026-02-08
Prawdziwa jest ta twarz, która potrafi zejść z makijażu bez paniki - bo puder może zmienić obraz, ale nie powinien zmieniać właściciela.
Pozdrawiam.

Viola Arvensis
Viola Arvensis
2026-02-08
Delikatny makijaż to takie pół biedy, poratuje czasem np. smutne, niewyspane oczy. " Cała bieda" to tzw.tapeta, spod niej juz nic nie wyczytasz..

Wiersz bardzo dobry- bez owijania w bawełnę innymi słowy bez makijażu.

Pzdr.


sturecki
2026-02-08
Masz rację - delikatny makijaż to jak poprawka światła pod oczami, a “tapeta” to już zasłona dymna, spod której nie da się odczytać człowieka.
Pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-08
Estetyczny makijaż, bez przesady – całkowicie akceptuję. Od początków ludzkości posługiwano się nim. Osobiście używam na moją skórę (oprócz włosów, bo mam do pasa, pielęgnuję inaczej),tylko mydło szare, a na twarz olejek rycynowy (jest w każdym kremie). Na więcej nie mam czasu i ochoty, a prawdę mówiąc, nawet nie potrafię.
Właściwie, to jestem matematykiem i umię tylko liczyć, nie tylko zgłoski. Wiersz ponadczasowy. 6/5 Serdecznie pozdrawiam.


sturecki
2026-02-08
I to mi się podoba - u Ciebie makijaż jest jak eleganckie “zaokrąglenie wyniku”, a nie fałszowanie danych: szare mydło, rycyna i jedziesz dalej, bo liczby i prawda mają się zgadzać, a wiersz zostaje ponadczasowy może właśnie dlatego, że nie udaje ideału.
Pozdrawiam.

Magdalia
Magdalia
2026-02-08
Makijaż to korygowanie, konturowanie, tuszowanie, rozświetlanie lub cieniowanie, dokładnie to, co robimy ze swoim wizerunkiem słownie.
Brak makijażu to nie ubarwiona prawda,
Tak mi się skojarzyło...nie wiem czy trafnie...


sturecki
2026-02-08
Trafnie - bo makijaż na twarzy i “makijaż słowny” to ta sama robota: coś podkreślić, coś schować, coś rozświetlić, żeby wersja dla ludzi była do przeżycia - a brak makijażu nie gwarantuje prawdy, tylko brak filtrów, a i bez filtrów można przecież ściemniać.

Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-02-08

Stu.

ohoho - "kij w oko faktom" -piekne !!!!!


a makijaż to witryna.

połączenie biologii i sztuki.

funkcjonuje od czasu stworzenia czlowieka przez Boga.

ladnie to opisaleś :)

sugestywnie i genialnie.


sturecki
2026-02-08
Dzięki ... “kij w oko faktom” to właśnie ten moment, gdy witryna wygrywa z zapleczem, ale w wierszu chodzi o to, że biologia i sztuka mogą się dogadać bez kłamstwa, zaś makijaż ma podkreślać człowieka, nie zastępować go.

Marek Żak
Marek Żak
2026-02-08
Makijaż to wciąż kosmetyk, więc poprawa, z definicji, jest wyłącznie kosmetyczna, a jacy jesteśmy, wystarczy stanąć bez ubrania przed lustrem. Osobiście stosuję żonine kremy, do tego odsiwiacze do włosów, bo jednak siwe włosy postarzają Cały czas jednak ze świadomością kosmetycznego znaczenia. Pozdrawiam


sturecki
2026-02-08
Masz rację co do mechanizmu – reklama żeruje na tym, że powtarzane rzeczy zaczynają brzmieć “prawdziwie”, nawet jeśli to tylko slogan. I dlatego wielu daje się uwieść – bo obietnica “będziesz piękna” jest prosta, codziennie podawana, a proste i znajome wchodzi do głowy łatwiej niż trzeźwe “to tylko kosmetyczne”.
Pozdrawiam.

Marek Żak
2026-02-08
Kosmetyka to wielki biznes i ma kasę na reklamę hasła: użyj naszych kosmetyków, a będziesz piękna. Jak wiesz, powtarzanie kłamstwa tysiąc razy zamienia ja w prawdę, jak mawiał J. Goebbels, Niby o tym powinniśmy wiedzieć, a jednak wielu daje się uwieść.

sturecki
2026-02-08
To zdrowa świadomość - krem i odsiwiacz robią porządek “na zewnątrz”, ale nie udają remontu człowieka.
A to lustro “bez ubrania” szybko pokazuje, że kosmetyka jest dodatkiem do życia, nie jego treścią - byle tylko nie pomylić młodszego wyglądu z młodszą prawdą.

andrew
andrew
2026-02-08
A gdy ruszymy rowerem na trasę makijaż znedny.
Skóra lepiej oddycha.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-02-08
No pewnie - na rowerze wiatr robi za najlepszy puder, pot robi za prawdę, a uśmiech wychodzi sam, więc makijaż tylko by przeszkadzał w oddychaniu.
Udanego rowerowania.

JoViSkA
JoViSkA
2026-02-08
Ja od lat żyję bez makijażu i przestałam się przejmować, że moje prawdziwe oblicze nie grzeszy urodą...Jestem jaka jestem, a jak się komuś nie podoba, może nie patrzeć i odwrócić się na pięcie...nie będę się upiększać na siłę, by się innym specjalnie przypodobać, zabiegać o czyjeś względy zatracając własne "ja" to nie jest dobry sposób aby być szczęśliwym...Fajny wiersz Stasiu...:)
Pozdrawiam cieplutko i życzę miłej niedzieli :)


sturecki
2026-02-08
Uśmiech bez makijażu lubię najbardziej.

JoViSkA
2026-02-08
☺️

sturecki
2026-02-08
I to jest zdrowe podejście - bez makijażu też da się świecić, tylko od środka, a kto chce, niech patrzy, kto nie chce, niech się odwróci - bo szczęście nie rodzi się z przypodobania, tylko z tego, że nie gubisz własnego „ja”.
Miło Cię znowu (!) czytać.
Pozdrawiam.

Czasem
Czasem
2026-02-08
Makijaż... Tak, często bywa częścią maski zakładanej, aby zakryć się przed światem.

Dobry wiersz STu


sturecki
2026-02-08
Dzięki - jeśli makijaż bywa maską, to ten wiersz jest właśnie o tym, że można ją założyć na chwilę, ale warto pamiętać, gdzie się kończy tusz, a zaczyna prawda.

Colette
Colette
2026-02-08
Uśmiecham się, bo jednak się malujecie, a tyle się nagadacie na temat kobiecego makijażu :)
Moja stara ciotka miała nieocenioną maksymę życiową, której mądrość doceniłam z upływem czasu i stosuję dla zachowania zdrowia psychicznego :

Bądź dla siebie Dobra.

Pozwól sobie na smutek i łzy, gorszy dzień, ciszę i zły humor...
W końcu jesteś tylko człowiekiem...niedoskonałym w swojej doskonałości i kruchym jak chińska porcelana.

Dobrego dnia...bez makijażu :)


sturecki
2026-02-08
No pewnie, że my-faceci “malujemy” się - tylko my częściej robimy to słowami i miną niż tuszem, więc tym bardziej warto wracać do tej maksymy ciotki - bądź dla siebie dobra - bo to jedyny makijaż, który nie spływa, gdy przychodzi gorszy dzień.
Pozdrawiam, również bez makijażu.

Krystek
Krystek
2026-02-08
Myślę, że makijaż kobietom poprawia samopoczucie.
Tylko musi być delikatny z umiarem stosowany.
Serdecznie i radośnie pozdrawiam:)


sturecki
2026-02-08
Delikatny makijaż działa jak “podkręcenie światła”, a nie jak wymiana twarzy: ma dodać pewności i humoru do lustra, a nie przykleić maskę tak mocno, że człowiek sam siebie nie poznaje.
Pozdrawiam.

elvie
elvie
2026-02-08
Makijaż jako ,,maska,,- nie jestem przeciwna, byle była zakładana sporadycznie.
Maska chroni przed zranieniem, nie pozwala na całkowite odsłonięcie. Pomaga w zachowaniu pewnej tajemniczości. Pomocna w wybadaniu sprawy lub osoby. Przydatna aktorom.
No i przychodzą na myśl jeszcze gejsze, które nie są głupie.
Serdecznie pozdrawiam.


sturecki
2026-02-08
Jasne - maska bywa jak kurtka przeciwdeszczowa: zakładasz, gdy trzeba przejść przez oberwanie chmury, a nie po to, żeby nigdy nie poczuć słońca.

I masz rację z gejszami - tam “maska” to nie ściema, tylko rzemiosło i kontrola: pokazuję tyle, ile chcę, kiedy chcę, a reszta zostaje moja.
Byle tylko nie pomylić ochrony z życiem na stałe - bo wtedy człowiek już nie jest tajemniczy, tylko nieobecny.

jolka
jolka
2026-02-08
Świetny,i tu rozterka:udawać czy nie? ukrywać niedoskonałości czy pokazać je światu...Poprawianie siebie ułatwia życie na chwilę,nie da się żyć z nim bez przerwy...


sturecki
2026-02-08
Udawać można jak parasolkę - na moment, kiedy leje i trzeba przejść przez ludzi, ale nie da się pod nią mieszkać.
Niedoskonałości nie muszą iść na billboard, tylko wystarczy ich nie kłamać - poprawiaj siebie dla siebie, a nie dla teatru, bo maska daje spokój na chwilę, a prawda daje oddech na dłużej.

return
return
2026-02-08
https://www.youtube.com/watch?v=v1ZPOUTxOow&list=RDJhh7M2FJTCk&index=3


sturecki
2026-02-08
???

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-02-08
W tej sztuce jest biegła
............wyłącznie kobieta
Pozdrawiam.


sturecki
2026-02-08
Kamuflaż jest wtedy, gdy coś chowasz, a makijaż, gdy tylko lekko “podbijasz”, więc skoro mówisz, że nie masz nic do ukrycia, to nie potrzebujesz ani pudru, ani maski - wystarczy zwykła twarz do życia.

Odyseusz62
2026-02-08
To bardziej kamuflaż niż makijaż.
A jeśli chodzi o co pytasz to nie mam nic do ukrycia.

sturecki
2026-02-08
Nie tylko kobieta - facet też robi makijaż, tylko innymi farbami: miną “luz”, gadką “ogarniam” i ciszą “nic mi nie jest”. Czyż takiego makijażu nigdy nie stosujesz?

Waldi1
Waldi1
2026-02-08
tak wielu ludzi ma ... ,,,,,ze pod makijażem skrywają prawdę ..i lubią gdy ktoś ich poklepuje z każdej strony ... po uśmiechu od razu widać fałsz ..,. ale w tym bagnie brną dalej aż po pas ... a przecież wystarczy lekko podkreślić urodę bez zbytniego nakładania tuszu i farb ..wtedy prawda będzie piękna i szczera jak moja żona ...dobranoc przyjacielu ... G=Dobranoc...


sturecki
2026-02-08
Właśnie - kiedy makijaż robi się po to, żeby zakleić prawdę i jeszcze zebrać poklepy po plecach, to uśmiech zaczyna świecić jak neon “ściema”, a człowiek brnie w to bagno coraz głębiej.
A najprościej jest tak, jak mówisz o żonie - lekko podkreślić, nie zasłonić - bo wtedy i uroda, i prawda idą razem, bez tuszu na sumieniu.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności