X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

W cieniu

Wiersz Miesiąca 0
proza wierszowana
2026-03-22 15:01
Gdy Słońce ogrzewa pustelnię,
asceta zasiada na drewnianym krześle
wśród zielonych traw.
Wokół rosną już pierwsze stokrotki.

Największe jednak świadectwa wiary
rodzą się tu w cieniu codzienności.
Pająki patrzą z ukrycia,
mrówki chowają się pod kamienie.
Nawet kosy wówczas mniej są skupione
na wypatrywaniu dżdżownic spod gleby.

Na zewnątrz wszystko po staremu,
a u pustelnika maleńki węgielek
i ziaren kadzidła garstka,
z których słodki dym
wypełnia całą przestrzeń

– nie tylko mieszkalną,
lecz także serce!

Później spada deszcz,
a tuż za nim
idzie Mesjasz Pan
odziany w lnianą tunikę.

Kłania się wszelkie stworzenie.
Pustelnik też – naturalnie.
Na stole jest chlebowy placek,
a także oliwki, halloumi
i czajniczek z herbatą.

Nad ranem zasypia asceta
na siedząco z głową pochyloną,
jak stokrotki na tutejszym trawniku.
Pan z uśmiechem domyka drzwi
przepuszczając w progu małą mysz.

autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
6 razy
Treść

6
4
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
1
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


naskraju*<sup>(*)</sup>
naskraju*(*)
2026-03-22
Jak można być upojonym prostotą w cieniu samotni. Nawet deszcz oczyszcza drogę dla Stwórcy... wiosna i odrodzenie.

Pozdrawiam


braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-22
Pozdrówki dla Ciebie ślę. 😊 Hej ho! 😊🙋🏻‍♂️

Eleanor Rigby
Eleanor Rigby
2026-03-22
Piękny obraz przed moimi oczami się przesuwa :)sielskość, prostota i wystarczalność.


braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-22
Bardzo mnie się tu podoba to słowo "wystarczalność". 🤗 Dziękuję i pozdrawiam Cię. Hej ho! 😊🙋🏻‍♂️

sisy89
sisy89
2026-03-22
Przepięknie napisane!
Pozdrawiam serdecznie :)


braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-22
Dzięki! 🤗 Pozdrówki dla Cię ślę. Hej ho! 😊🙋🏻‍♂️

Kornel Passer
Kornel Passer
2026-03-22
Nawet dla takiej duchowej pokraki jak ja, asceci są symbolami, które ogrzewają ten wyziębiony duchowo świat. Pięknie opisany pustelniczy świat. Serdecznie pozdrawiam:)


braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-22
Zdaje się, że właśnie to jest właśnie ich powołanie... Choć sami prawdopodobnie uważają, że są tylko kurzem przy gruntowej drodze. 😉 Pozdrówki dla Ciebie. Hej ho! 😊🙋🏻‍♂️

PIERRE
PIERRE
2026-03-22
..och ta myszka, to wielki symbol,
bez niej ten wiersz byłby niedomknięty:)
Pozdrawiam Cię Bracie:)


braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-22
Słuchaliście, słuchaliście... 😊 Ale dzięki! 🤗 Mądrych dobrze posłuchać. A o.Szymona bardzo lubiłem słuchać, choć nie zawsze zgadzałem się z jego tezami. Lubię też w Tyńcu kupić książkę od czasu do czasu. 😊

PIERRE
2026-03-22
Dziękuję:)
ps. postanowiłem modlić się do św. Józefa,
bo ,,milczenie nie jest moją cnotą"..
ps. mam jeszcze dobre zęby, pewnie dlatego:))

PIERRE
2026-03-22
do Waszej rozmowy o ojcach pustyni przekazuję
z przyjemnością ( być może nie słuchaliście ):

https://www.youtube.com/watch?v=2vE9Gp_AUDI

braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-22
Ha! Ta mysz mała to nie tylko w tym wierszu zamieszkuje... 🤗 Pozdrówki dla Ciebie. Hej ho! 😊🙋🏻‍♂️

Bożena Joanna
Bożena Joanna
2026-03-22
Urocza opowieść. Wiara i życie nierozerwalne.
Pozdrowienia


braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-22
Dzięki! 🤗 Pozdrawiam Cię serdecznie. Hej ho! 😊🙋🏻‍♂️

Precious
Precious
2026-03-22
Tak niewielu zostało ascetów na tym świecie.

Pozdrawiam Łukasz


Precious
2026-03-22
Ładnie napisałeś.

Ściskam, jeśli wolno.

braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-22
Pietrek! 🤗 Nawet nie wiesz jak mi żeś tera dzień zrobił swoją obecnością! 🤗🤗 Dzięki, że jesteś! 😊 Asceci są, bracie! Są...! 🤗😇 Ino taka ich natura, że nie rzucają się w oczy. 😊 Miałem przyjemność spotkać dwóch. A właściwie to jednego widuję dość często, bo staram się być blisko niego, a szczegolnie, gdy odwiedzam klasztor. A drugiego pojechałem kiedyś zobaczyć. Słowa z nim nawet nie zamieniłem. Byłem na liturgii, której przewodniczył. Później siedziałem z nim przy stole. Bez słowa oczywiście.

Jest taki apoftegmat o jednym z egipskich pustelników - nie pamiętam już który to był z nich - że mianowicie jakiś dostojnik cesarski wybrał się, żeby go odwiedzić. I gdy przybył, to pustelnik nie zamienił z nim ani słowa. Urzędnik odjechał, a współbracia mówią do tego starca: Dlaczego nie powiedziałeś temu dostojnikowi cesarskiemu słowa, którym mógłby się zbudować? Na co pustelnik odparł: Jeśli nie zbudował się moim milczeniem, to niczym się nie zbuduje! 😊🤗😇

I ten wierszyk też o tym właśnie, że w ciszy dojrzewa świętość. 😊

Pozdrówki dla Ciebie, Pioter! 😊 Hej ho! 😊🙋🏻‍♂️


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności