Kurz na kościach
Była kiedyś teoria,
Że ich rozliczy historia,
Lecz ona się nie liczy.
Nikogo nie rozliczy.
Stoi ślepa i głucha,
Nie pyta i nie słucha.
A wypłowiałe sztandary
Już pogrzebały ofiary.
Ich sprawcy w blasku słońca
Czekają swego końca.
Lecz czas to nie jest sędzia,
A bywa wręcz narzędziem,
by wmówić, że coś było,
I zmienić to, co będzie.
Atrament wyblakł w księgach,
A pamięć krótko sięga.
Była kiedyś teoria,
że ich rozliczy historia...
Dziś wiemy, że ona milczy,
A wzrok ma zimny i wilczy.
Zamiast sprawiedliwości...
Kurz tylko na kościach gości.
Kurz tylko na kościach gości.
21-03-2026
GrzesioR
