X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Wpół drogi

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-28 12:01
Dudnią deszczowe krople
za pustelniczym oknem.
Zółtodziobe kosy
schowały się w żywopłocie.
Deszcz spływa rześko
po wiklinowej miotle.

W chatce dym
wypełnia przestrzeń.
Nie z pieca,
lecz z małego węgielka
na nieco większej
glinianej podstawce,

unosi się w tańcu
dym kadzidła –
zapach ogrodów
z półwyspu Athos.

Ascety nie ma.
Cisza.
Siedzi
na drewnianym stołku
nieruchoma postać.
Daleko jej do mnicha,
daleko do pobożnego,
a jeszcze dalej
do oziębłego grzesznika.

Siedzi i wzdycha.
Na zewnątrz ulewa.
Niby wiosna w progu,
a jednak wciąż gdzieniegdzie
śnieżyca.
Czeka człowiek,
aż się wszystko uspokoi.

Czeka wpół drogi.
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
3 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


jolka
jolka
kwadrans temu
Ubogo w tej chatce ale ten węgielek przypomina,o Kim tu się rozmyśla..Zwyczajność i spokój,tego nam potrzeba

PIERRE
PIERRE
pół godziny temu
Zdaje się, że ten początek..bo to jakby początek tamtego wiersza a już środek..
czytałem u Ciebie Bracie..
to ważne, że Droga otwarta jak Omega i Alfa..
Nadzieja jest taka,
,,od łona matki zapisany"- powie Izajasza, ten mój Ulubiony,
Brodę też masz..i na głowie Mądrość oczu poczciwych..
Serce na dłoni, co przez serce widzi..nie Ty, nie Ciebie Braciszku Kochany..
gdybyś jeszcze miał na imię Jacek..ale to byś był z mej krwi..
ale nie o naszej, co wiedzie przez te krótkie rymy..
tak krótkie ja AA i..druga para zbyt długa..
Tak,Tak..przyjmij proszę jeden choćby brak:
a raczej nadmiar, którego ten szlak:
,,schowały się w żywopłocie."
Cóż?- czy powiem, jak?..
Nie, Nie..to przecież Twój stołek..
Przyjdzie czas, gdy nawet nie spytasz..
Widzisz?- idę Twoim tempem..
a ja wolałem zawsze przeplatane ,,życie"
AB to moje..było a czy jest?
To tak mało ważne, gdy Pozdrawia: JEST!
Pozdrawiam z Nadzieją na wspólny czas w oczekiwaniu Pana:))

Mitylene
Mitylene
godzinę temu
Ciekawie upersonifikowana cisza siedząca na stołku. Ten wiersz traktuje o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie i zadaje pytania, kim jestem i kim chciałbym być...Trudny temat. Chyba mamy niezliczone pokłady osobowości w sobie...od ascety po grzesznika...zależy chyba od dnia i sytuacji, w której się znajdziemy. Niebywale interesujący wiersz...a ten deszcz to jeszcze dodatkowo dodaje klimatu do rozmyślania na ten temat...Pozdrawiam serdecznie :)


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności