X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Po Kartuzach klasztor

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-21 17:32
Na starej polanie,
też stary zagajnik,
a w nim ruiny klasztoru.

W domku dla mnichów
żyją dziś pszczoły.
W kościele brak dachu,
drzwi, okien.

Zostały
już tylko kamienie
i cegły,
sklejone zaprawą
sprzed wieku.

Dwie ławki spróchniałe
i drzewo pośrodku,
a pod nim żółciutkie
żonkile.

Jedynie co nowe,
to toalety,
choć one są tutaj
pod kluczem.

Gdzieś dalej nieco
szum autostrady
niesie się tu niepotrzebnie.

"Nie dziwię się więc,
że nie ma tam mnichów..."
– westchnąłem Bogu
przy kawie
w przyczepie,

a On też westchnął,
lecz ciszą.

autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
2 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Czasem
Czasem
2026-03-23
Ech... w piękne miejsce zawędrowałeś braciszku. Pięknie spisana refleksja

Pozdrawiam Cię serdecznie


braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-23
No... 🤗 I się okazało, że to 10 km ode mnie. Ruiny klasztoru skryte w zaroślach. Z drogi zupełnie niewidoczne. Niewielu wie o tym miejscu, choć jest zadbane. Ktoś tam sprawił ule dla pszczół w starej pustelni. 🤗 Mnie najbardziej przyciągnęły stare mury kościoła. To tobi niesamowite wrażenie, bo stoją tam tylko ściany dookoła. Nie ma sufitu. Nie ma drzwi i okien. Są dziury. A w środku rośnie zielona trawa, jakby rozłożony dywan. Nóż wspaniałe miejsce. Poprzytulałem się do tych starych cegieł, żeby być bliżej tego, co dawno minęło. 🙃🤗

Przeszkadza tam jedynie ten okropny szum autostrady. 🙄

Pozdrówki dla Cię. Hej ho! 😊🙋🏻‍♂️

Precious
Precious
2026-03-22
O współczesności i jej płytkosci prawisz? Podoba mi się, ze Bóg wzdycha ciszą, choć niekiedy przydałoby się, aby ryknął gromem.

Pozdrawiam Cię Łukasz!


braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-23
No widzisz, to tylko z naszego punktu widzenia wszystko wygląda dramatycznie. On natomiast widzi inaczej, bo widzi całość. My jedynie fragmentarycznie. My się więc ekscytujemy lub denerwujemy czymś, a On jest ciszą i spokojem, bo wie doskonale dokąd to wszystko zmierza. Dlatego też ci, którym On udziela swojego Pokoju, również są spokojni. 😊 Nie ma powodu grzmieć, ryczeć, krzyczeć, walić dłonią o blat stołu. 😊 Niech się wypełnia, co ma wypełnić się ma. 😊 Hej ho! 😊🙋🏻‍♂️

Belamonte/Senograsta
no właśnie, gdzie jest dziś wiara? wiersz nienachalnie właśnie o to pyta. Pozdrawiam


braciszek <sup>(*)</sup>
2026-03-22
Pozdrawiam Cię. Hej ho! 😊🙋🏻‍♂️


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności