Pijak
Zdradzony, a jednak…, a czas jak śmierć
Bezpowrotnie w dal z żałobą ucieka,
I tylko ćwierć…
Jakby zastygł w chwili, w wyroku
Tuż przed spełnieniem…, a tu sen
Mgłą zasłonił źrenicę w oku,
I tylko dzień…
Czas to rozpacz, czas to męka,
Czas to ból, czas to mrok,
Niewysłowiona udręka…
Czas to w przepaść bezdenną skok.
I tylko ćwierć co porusza jeszcze
Kamiennego serca platynową nić,
Tylko ona…, lecz spojrzenie złowieszcze
Sercu w pełni nie pozwala żyć.
