Onamudaje
Ona mu daje rękę i posag
Chce żyć z nim razem we dwoje.
On cały posag bierze do trzosa,
Lecz mówi: Ręce mam swoje.
Ona mu daje rumsztyk sojowy,
Bo taki jedzą weganie,
Więc nie zaciągnie go do alkowy
I starą panną zostanie.
Ona mu daje, co noc mu daje
I straszne przeżywa męki,
Bowiem mu dając ona udaje,
Gdyż on w tych sprawach jest cienki.
Ona mu daje. Bocian przynosi
Co roku nową dziecinę.
On o zasiłki wciąż w MOPSie prosi,
Z nich utrzymuje rodzinę.
Ona mu daje, lecz nawet w szale
Miłosnym wciąż go strofuje,
Więc woli od niej gumową lalę,
Bo lala mu nie pyskuje.
.
