X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

MRÓWKI – MINISTERSTWO SPRAW PILNYCH

Wiersz Miesiąca 0
miniatura
2026-01-21 00:00
ze zbioru „Miniatury z natury”

mrówki biegają
jakby świat się kończył
od jednej drobiny
do kopca na łące

jedna dowodzi
druga wnosi sprzeciw
trzecia wszystko niesie
i wcale nie pyta „po co”

***

zwykle nie gubi nas ciężar
tylko poczucie, że niesiemy go sami
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
21 razy
Treść

6
18
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
0
5
21
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Magdalia
Magdalia
2026-01-21
Praca w mrowisku, to obraz pracy zespołowej ( takie korpo), każda mróweczka ma swoje zadanie i nikt jej nie wesprze, ciężko jej wyjść poza szereg...a jak już któraś się odważy, to przepadnie...
Całe szczęście, że my " człowieki" zawsze możemy na kogoś liczyć :)


sturecki
2026-01-21
Tak. W mrowisku jak wyjdziesz z szeregu, to od razu „po zawodach”. A my, człowieki, niby wolni… tylko czasem też trzeba się nauczyć prosić i liczyć na kogoś, zanim się człowiek sam rozleci.
Pozdrawiam.

dawid own i<sup>(*)</sup>
dawid own i(*)
2026-01-21
Oj puenta trafiła w samo sedno. Zgadzam się z nią w 100%. Tylko czasem strach się upomnieć o swoje prawa! Można się ewentualnie też do tego przyzwyczaić. Warto mieć relacje z ludźmi, mimo wszystko. Pozdrawiam 6/5 :)


sturecki
2026-01-21
Strach czasem knebluje usta, a przyzwyczajenie wiąże ręce. Ale relacje warto mieć, choćby po to, żeby nie dźwigać wszystkiego samemu.
Pozdrawiam.

Mateusz Śliwiński<sup>(*)</sup>
to jakbym o sobie czytał.... mi nikt w pracy nie zarzuci lenistwa.... a póki na żonę nie trafiłem... ciężar niosłem sam. Pozdrawiam Ciebie :-)


sturecki
2026-01-21
Robota robotą, ale jak masz obok kogoś swojego, to ciężar dalej waży, tylko plecy już mniej bolą.
Pozdrawiam.

Motylek78
Motylek78
2026-01-21
mrówka potrafi zazwyczaj unieść
od 10 do 50 razy większy ciężar
niż masa jej ciała
wszystko może zależeć
właśnie od poczucia...
dlatego warto się dzielić...
Pozdrawiam serdecznie 🦋


sturecki
2026-01-21
No i to jest konkret. Sama siła to jedno, ale poczucie, że nie niesiesz sam, robi robotę. Dlatego warto się dzielić - i ciężarem, i dobrą ręką. Pozdrawiam.

hiala
hiala
2026-01-21
Mrówki biegną „jakby świat się kończył”, ale u nich to nie panika, tylko porządek.
Nie sama masa spraw nas przytłacza, ale samotność w ich niesieniu.
Bardzo mądrze -pozdrawiam serdecznie 🙂


sturecki
2026-01-21
Dzięki. U mrówek to nie nerwy, tylko porządek w nogach. A u ludzi ciężar jeszcze by się dało unieść, tylko jak się go dźwiga samemu, to robi się dwa razy cięższy.
Pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
2026-01-21
Ale i tak najczęściej mrówka się nie skarży, przyjmuje swoją dolę jak przyklepnięcie losu i udaje, że jej to nawet odpowiada mimo, że w skrytości serca marzy o samotnej wolności, z tym, że gdyby nawet... pewnie wróciłaby do mrowiska!
Pozdrawiam, Staszku:)⭐️


sturecki
2026-01-21
Mrówka nie narzeka - robi minę „jest okaj”, a w środku marzy o urlopie bez kolejek. Tylko że jakby poszła na wolność, to po chwili i tak by zatęskniła za tym swoim mrowiskowym „co kto niesie”.
Pozdrawiam.

Larisa
Larisa
2026-01-21
Wymownie i w skrócie o mrowisku, gdzie podział pracy jest rozpisany na role. Jak w życiu...
I to prawda, najcięższy jest ciężar niesiony samotnie.
Bardzo dobry wiersz!
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Staszku:)


sturecki
2026-01-21
Dzięki. Bo to jak w życiu - robota się znajdzie, tylko nie zawsze jest z kim ją nieść. A samotny ciężar najbardziej łamie w środku.
Pozdrawiam.

Gminny Poeta
Gminny Poeta
2026-01-21
Mrówki nie wznoszą sprzeciwu. One są jak trybiki w maszynie które kręcą się dla większego celu. Ktoś tam na końcu coś frezuje albo toczy a one spokojnie wykonują swój ruch obrotowy. A to na końcu tyczy się do ludzi bo mrówka jest najczęściej sama ze swoim ciężarami i jej to nie przeszkadza. Pozdrawiam z uśmiechem:))))


sturecki
2026-01-21
No tak - mrówka nie filozofuje, tylko robi swoje. A człowiek? Jak ma dźwigać sam, to już mu przeszkadza wszystko - nawet własny cień.
Pozdrawiam.

Goldenretriver60
Poszedł bym dalej w tej dywagacji
i dodał mądrość pięć kęsów -
Nie gubi nas ciężar tylko świadomość,
że go targamy bez sensu.


sturecki
2026-01-21
No i pięknie to dowaliłeś - bo ciężar jeszcze się dźwignie, ale jak nie ma po co, to człowiekowi ręce opadają.
Pozdrawiam.

Goldenretriver60
errata: "...mądrości..."

klaks
klaks
2026-01-21
Świetne, sama prawda w puencie :)
Pozdrawiam serdecznie 6/5🍀


klaks
2026-01-21
Też tak myślę :)

sturecki
2026-01-21
Moim zdaniem prawda to raczej mało mówi - za to jak już powie, to człowiek długo pamięta.

klaks
2026-01-21
Prawda chyba nie jest zbyt gadatliwa, nie wydaje Ci się? :)

sturecki
2026-01-21
Dziękuję. Prawda czasem jest krótka - ale potrafi przywalić jak młotek w palec.

LydiaDel
LydiaDel
2026-01-21
Przysłowie mówi: „„Niech każda mrówka niesie swój ciężar.” - pasuje do puenty.
Czasem mi się wydaje, że one tylko udają pracowitość ...

6/5 Serdeczności


sturecki
2026-01-21
No, przysłowie trafione w punkt. A że czasem udają? Pewnie jak u ludzi - trochę się kręci, żeby wyglądało, że się robi, tylko u mrówek przynajmniej nikt nie gada, że „on to wszystko ogarnia”.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
2026-01-21
Zauważyłem kiedyś, że duże mrówki budują kopce, a te małe to raczej chowają się pod ziemią, budują korytarze i wychodzą tylko wtedy, kiedy trzeba, np, jak na ziemi leży uschnięta dżdżownica, czy martwy motyl Trochę jak u ludzi, jak większy, zamożniejszy, to już po domu widać.
Pozdrawiam


sturecki
2026-01-21
Tego nie wiedziałem. Widocznie u mrówek też widać „stan posiadania”. Jedne robią kopiec na pokaz, a drugie cicho pod ziemią robią robotę i wychodzą tylko po konkret. U ludzi podobnie - jeden ma pałac, drugi ma spokój.
Pozdrawiam.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)
2026-01-21
Zaskoczyły mnie te miniatury — widać, że czujesz krótką formę i potrafisz ją domknąć bez hałasu.

Obserwacja i puenta działają świetnie, ale… jak dla mnie w drugiej strofie mniej nazywania ról, więcej ruchu albo jeden drobny szczegół, który sam pokaże napięcie, zrobiłoby ją jeszcze mocniejszą :) No i ja pewnie dorzuciłabym tu pieczątki, tabelki, kalkulatory i papiery — żeby pogłębić to ministerskie mrowisko. hihi


sturecki
2026-01-21
Gąsienicy nie ma w tym cyklu, ale zawsze mogę go uzupełnić. Póki co, zwierzaki przeplatam roślinami.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2026-01-21
Już niedługo będziemy mniej papierowi wejdzie KSEF i trzeba będzie wlecieć w strumienie światłowodów, albo się wczołgać, może następna będzie o gąsienicach pokutnicach autobiczowaniu strumieniem kodów :)

sturecki
2026-01-21
Dzięki. Masz rację - w drugiej mogę mniej gadać, a więcej pokazać „jak to leci”. A te pieczątki i tabelki? O tak - ministerstwo bez papieru to jak mrówka bez nóżek, niby jest, a nie chodzi.
Pozdrawiam.
P.S. To prawda, że krótka forma mi pasuje jak ulał ... nawet z butelki nigdy nie ulewam do przysłowiowego snu.

Moona@
Moona@
2026-01-21
W mrowisku wszystko działa jak w zegarku :)
U ludzi często się sypie, bo trafia się na osoby, które nie lubią nosić ciężaru wspólnie tylko przerzucać na resztę 😲
Pozdrawiam


sturecki
2026-01-21
W takim razie, jestem męczennikiem.

Moona@
2026-01-21
W każdym domu inaczej. Statystyki rozwodowe dają jakiś obraz. Chyba, że ktoś decyduje się na męczeństwo to i do starości umęczy.

sturecki
2026-01-21
Przynajmniej tak być powinno ... a jak jest ...

Moona@
2026-01-21
Każdy robi to, co umie najlepiej. Dom jest azylem, który daje siłę zamiast odbierać. Siły odbiera praca. W domu można naładować baterie 😀

sturecki
2026-01-21
Hi, hi ... czyli facet jest odporny (!?)

Moona@
2026-01-21
Pewnie, że nie 🧐
Raczej żaden chłop nie wytrzymałby takiego obciążenia przez trzy dekady 🤣

sturecki
2026-01-21
No właśnie - mrówka nie cwaniakuje, tylko niesie swoje. A u ludzi zawsze się trafi taki, co ma lekkie ręce, bo ciężar woli oddać innym.
Chyba tak nie robisz?

Krystek
Krystek
2026-01-21
Ciekawa jestem czy mrówki
poza ciężką pracą mają miłe
chwile.
Ślę moc serdeczności:)


sturecki
2026-01-21
Pewnie że mają - tylko u nich „miła chwila” to chwila, że nikt nie depcze i można spokojnie dźwigać dalej.
Pozdrawiam.

JoViSkA
JoViSkA
2026-01-21
W mrowisku zawsze praca wre...po co? A kto to wie! 😊👍
Pozdrawiam Stasiu i życzę miłej środy


sturecki
2026-01-21
Założyłem! Faktycznie, niemiało co odpłynąć.
Moje niedoczytanie.

JoViSkA
2026-01-21
Załóż okulary

sturecki
2026-01-21
Chyba nie było z płynu?

JoViSkA
2026-01-21
Moje mrowisko się rozlazło, a ja mam święty spokój 🤣🤣🤣

sturecki
2026-01-21
W mrowisku praca wre - bo jakby nie wrzała, to by się wszystko rozlazło - a po co? no bo tak się żyje. Zapewne, masz i Ty swoje mrowisko, w którym pewnie jesteś królową?

andrew
andrew
2026-01-21
Właśnie...
Ciekawe czy mają sejm,ustawy...
Czy może coś istnieć, bez ich mądrości.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-01-21
Mrówki to raczej bez gadania - żadnych ustaw, żadnych kłótni - robią swoje i tyle. A czy coś może istnieć bez mądrości? Może … tylko zwykle długo nie pociągnie.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-01-21
Mrówki zawsze mnie zastanawiały.
Pozdrawiam.


Odyseusz62
2026-01-21
o jedno ..mi.. mniej.

Odyseusz62
2026-01-21
Mi wino wyostrza mi zmysły ale dość tego bo dzisiaj nie piję kolego.

sturecki
2026-01-21
Zapewne przed spożyciem, bo potem nie pamiętasz owej mowy.

Odyseusz62
2026-01-21
Jakoś wino prościej do mnie przemawia.

sturecki
2026-01-21
To jest jedno z tych pytań, gdzie „mały owad” robi wielką zagwozdkę. O ile wiem, ewolucja tłumaczy to nie jednym skokiem, tylko małymi krokami, które się same napędzają.
Hi, hi ... to coś takiego jak spożywanie wina ... zaczynasz od jednej szklaneczki, a kończysz na butelce lub beczce.

Odyseusz62
2026-01-21
Mnie zastanawiało zawsze jak ewolucja tłumaczy proces, że z pojedynczego owada zrobiła się tak skoordynowana społeczność.

sturecki
2026-01-21
Mnie też. To taki mikroskopijny świat z wielką organizacją.
Mrówka wygląda jak „mały robocik”, ale robi rzeczy, które u ludzi często kończą się naradą i kawą: budują domy, bronią się, zbierają zapasy, pilnują młodych, mają swoje szlaki jak autostrady. I co ciekawe, one wcale nie są głupie: potrafią się uczyć, zapamiętywać drogę, dogadywać „zapachami” i działać razem, jakby miały jedną głowę na tysiąc ciał.
A człowiek patrzy i myśli: jak takie drobne coś potrafi tyle dźwigać i jeszcze się nie obraża na życie?
Hi, hi ... najlepiej o mrówkach rozważać przy winie.

Groschek<sup>(*)</sup>
Groschek(*)
2026-01-21
amen ps. ale co znaczy w dobie 21 wieku słowo "zwykle", skoro wszystko wydaje się być conajmniej tego przeciwieństwem.. ✔️


sturecki
2026-01-21
Zwykle” dziś znaczy: tak bywa, ale nie licz na to. To już nie reguła, tylko kierunkowskaz, który czasem działa, a czasem pokazuje w krzaki.
W XXI wieku „zwykle” jest jak pogoda w telefonie: niby coś mówi… a i tak warto wziąć kurtkę na wszelki wypadek.
Zwykle tak nie polemizujesz. Masz dziś rozgadany dzień?

elvie
elvie
2026-01-21
Niesie mrówka
igłę sosny
na wspólne mrowisko
Nie jest sama
sióstr tysiące
budują nasypisko

Miłego dnia.


sturecki
2026-01-21
Czy to oznacza, że wychodzisz na dwór?

elvie
2026-01-21
Potyczki słownej z Tobą nie wygram, może dlatego, że nie gram w szachy :)
Wychodzę na pole ( choć w moich stronach tak się nie mówi).

sturecki
2026-01-21
No i zostałem odcięty od słów.

elvie
2026-01-21
To po prostu fakt.

sturecki
2026-01-21
To groźba, obietnica czy propozycja?

elvie
2026-01-21
Ucinam tasiemca. Jeden docinek dziennie wystarczy. A jak nie, to w weekend ,kilka pod rząd powtórkowych.

sturecki
2026-01-21
Sama podmieniłaś mrówkę na kurę, a teraz ... gilotyną straszysz?

elvie
2026-01-21
Ucinam, to wiersz o mrówkach :)

sturecki
2026-01-21
Czyli, wolisz dom niż męską drętwotę, i nikt Ci nic nie zrobi... bo niby co?
Ciekawy jestem, jak się nazywa ten tasiemiec?

elvie
2026-01-21
Lubię być w domu
i cóż w tym złego
byle nie u boku
mężczyzny nudnego

( oglądam jednego tasiemca)

sturecki
2026-01-21
No i pięknie!
Kura domowa, lecz z aktualizacją systemu: jedno jajko na śniadanie, drugie w laboratorium, a wieczorem odcinek i “jeszcze tylko jeden”!
Czyli: tasiemce Ci nie straszne?

elvie
2026-01-21
Tak, jestem kurą domową
ale trochę postępową
lubię naukowe nowinki
i serialów odcinki :)

sturecki
2026-01-21
Piękne i proste. To ma w sobie i pracę, i wspólnotę, i ten cichy sens: jedna mrówka niesie igłę, a tysiąc robi z tego dom.
Jesteś taką domową mrówką? (tylko nie odbierz tego gorzej, niż myślę).

aff<sup>(*)</sup>
aff(*)
2026-01-21
Dlatego. od dziecka zwykle poznajemy Boga
Lub giniemy w samotności znacznie większej niż samotność mrówki w zbiorowości innych mrówek. Pzdr 🌼


sturecki
2026-01-21
Bo człowiek od małego szuka kogoś „nad sobą”, żeby nie iść przez życie jak palec w kosmosie. A jak nie znajdzie ani Boga, ani ludzi obok, to potrafi umrzeć w samotności, która jest większa niż pusty pokój, bo jest w środku.
Mrówka w mrowisku zawsze ma „swoich”. Człowiek nawet w tłumie potrafi być sam.
Pozdrawiam.

jolka
jolka
2026-01-21
Poczucie siły,sprawczości niezależnie od wielkości zadania,liczy się ilość istnień gotowych do poświęcenia dla ogółu..W walce i w pracy niezawodne


sturecki
2026-01-21
Dokładnie. Mrówka nie patrzy, czy zadanie „duże” czy „małe” tylko bierze i robi. A siła u nich nie jest w mięśniu, tylko w tym, że jest ich dużo i każda dokłada swoje. W pracy i w walce są jak zegarek: małe trybiki, a chodzi niezawodnie.
Pozdrawiam.

Pióro Amora
Pióro Amora
2026-01-21
W tych kilku wersach udało Ci się uchwycić cały zgiełk świata...
Najbardziej porusza mnie ta trzecia mrówka, która po prostu trwa w swoim trudzie, przypominając o cichej sile, która bez zbędnych pytań pcha życie do przodu.
6/5


sturecki
2026-01-21
Dzięki. Ta trzecia mrówka jest właśnie taka: nie gada, nie robi scen, tylko niesie swoje. I choć nikt jej nie klaszcze, to bez niej wszystko by stanęło. Cicha siła świata.
Pozdrawiam.

Jastrz
Jastrz
2026-01-21
U mrówek (mimo że mają królową) panuje modelowy komunizm. Każda pracuje według swoich możliwości, a dóbr materialnych dostaje według potrzeb. Jak to w systemach komunistycznych, albo dążących do komunizmu bywa, tych dóbr materialnych jest niewiele. Więc potrzeby okrojono do minimum niezbędnego do przeżycia. Ale dla mrówek jest to system idealny. Nie buntują się tylko karnie wykonują swoje zadania. Jak w najczarniejszych marzeniach Marksa-Engelsa-Lenina-Stalina...


sturecki
2026-01-21
Coś w tym jest. Tyle że u mrówek ten „komunizm” działa, bo tam nie ma kombinatorów, co biorą, a nie robią. Każda wie, po co jest i nikt nie urządza gadek, tylko zap… pracuje. U ludzi to by się rozleciało po tygodniu, bo zawsze znajdzie się taki, co chce „według potrzeb”, ale najlepiej cudzych.

Waldi1
Waldi1
2026-01-21
mrówki są bardzo pracowite ... nie parzą co się kończy... myślę że tam jest podział ról ... więc jak wiesz mam w sobie jeszcze siłę i upór ...robię wszystko bez sprzeciwy ... swoją siłę rozkładam równo i to mnie nie męczy ... nie potrzebuję pomocników ..którzy tylko udają .. że coś robią żądając zapłaty za nic nierobienie ...itd ..dobranoc .. będę ogląda do końca film mam jeszcze 50 minut ...,,tytuł Tajna misja w Seulu ...


Waldi1
2026-01-21
za to zawsze każdej nocy przed snem dziękuję Bobu za ten piękny dar ...moich kroków i mamie za nasze wychowanie ... ja nigdy się nie poddaję i spokojnie podążam do celu .. je
jak nie drzwiami ...to oknem i moje ...jest na wierzchu każde słowo też jest przemyślane nim wypowiem następne ...

sturecki
2026-01-21
Bardzo „mrówcze” podejście. Równo rozłożona praca nie męczy tak, jak szarpanie raz na siłę, raz na lenia. A ci „pomocnicy”, co tylko stoją i liczą dniówkę … takich to mrówki by nawet do mrowiska nie wpuściły.
Masz w sobie upór i porządek, to się czuje. I to jest siła, która robi wynik, nie gadanie.
Pozdrawiam.


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności