X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

starsza pani

Wiersz Miesiąca 0
nieregularny
2026-02-13 11:25
z tego miasta nie da się wyjść
nie ma okna na świat,
żadnych na przestrzeń drzwi
tylko światła które wskazują
jak myśleć i jak żyć
i pasy po których
należy iść
a tłum przelewa się weń
jak szara fala brudnej rzeki
oczy wpatrzone w smartfony
pochylone sylwetki
tłum duchowo
kaleki

tu nie ma miejsca na
ptaków śpiew
gonitwa trwa,
mamony zew
zapluty beton,
baner i cegła
ludzkie projekty
zastygła krew

w kącie na murku siedzi ona
pani starsza, zgarbiona
robi skarpetki na drutach
nieczułym tłumem zatruta
chce sprzedać za kilka groszy
to czego tłum
nie nosi
nie lubi
nie akceptuje
biedy i smutku
nie kupuje

tłum - szara masa
jaskrawy szum
i jego zarzygane chodniki
nikt nie rozmawia z nikim
suną ząbi współczesne
karmi ich życie doczesne
bez ducha

nikt nie widzi
nie mówi
nie słucha

tylko w wyblakłych źrenicach
starszej pani
co modli się nad skarpetkami
przestrzenie,
mądry spokój
i że kiedyś coś sprzeda
ostatnie marzenie
siedzi
skulone z boku.







autor
Viola Arvensis
Viola Arvensis

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
12 razy
Treść

6
8
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
2
5
9
4
1
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Jan Kępiński
Jan Kępiński
2026-02-19
Samotność jest często nierozłącznym towarzyszem starości. Taki mamy zły model rodziny. Nie mniej starsza pani żyje i wychodzi do ludzi, ma coś do zaoferowania o wiele więcej niż skarpetki.
Potrzebny dobry wiersz.


Viola Arvensis
2026-02-20
No właśnie... Słusznie spojrzałeś, z optymizmem i światłem :)
Dziękuję serdecznie.

_wena_
_wena_
2026-02-17
Im starszy człowiek tym mądrzejszy, a gdy widzi i słyszy co dzieje się wokół, milcząc, z niepokojem głową kręci.
Pozdrawiam, pozostając w refleksji.


Viola Arvensis
2026-02-20
To prawda.
Dziekuję pięknie i przesyłąm ciepłe pozdrowienia.

_wena_
2026-02-17
6/5 z plusem

WARS
WARS
2026-02-17
Większość starszych ludzi ma emerytury. Przypomniało mi się że tylko w mojej dzielnicy Bielany w tej strasznej Warszawie jest osiem bibliotek osiedlowych. Nie licząc teatrów i kin. Wiersz trochę naiwny choć dobrze napisany.


WARS
2026-02-20
Coś wiem o tym.

Viola Arvensis
2026-02-20
Może naiwny a może nie... Emerytura emeryturze nierówna, podobnie jak smutek i samotność..

Czasem
Czasem
2026-02-15
Też je widuję... Starsze panie sprzedające skarpetki i kapcie robione na drutach. Zawsze mi smutno gdy je widzę. To tyle pracy i tyle zimna, które trzeba wytrzymać. I nikt nie kupuje...

Pozdrawiam Cię przeserdecznie!


Viola Arvensis
2026-02-20
My musimy Kasieńko kupować! Ja kupiłam dwie pary rękawiczek, są ciepłe i cudowne :)
Serdeczności dla Cb.

[ GALBA ]<sup>(*)</sup>
[ GALBA ](*)
2026-02-14
Jakoś mnie ścisnęło w boku po przeczytaniu Wiolu...
Coś się zadziało w myślach i to świadczy o sile Twojego wiersza...
Pozdrówki z uznaniem 🌟👍


Viola Arvensis
2026-02-15
Dziękuję Marku. To ważne dla mnie słowa.
Serdecznie Cię pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
2026-02-13
Dla mnie to wiersz o ludzkiej samotności w świecie, w którym panuje obojętność i każdy myśli tylko o sobie, ale też o cichej nadziei i o sile ducha starszej pani, która potrafi przetrwać w tej przytłaczającej rzeczywistości.
6/5 Serdecznie pozdrawiam.


Viola Arvensis
2026-02-13
Dziekuję Lydio za wrażliwy odczyt wiersza.
Rowniez pozdrawiam serdecznie.

Anna Koss
Anna Koss
2026-02-13
Bardzo dobry. Dający do myślenia i fajnie trzymający rytm wersów. W przedostatniej zwrotce małe przełamanie dające znać, że za chwile wybrzmi puenta.
Bardzo pesymistyczny obraz miasta - tak na marginesie.
5/6


Viola Arvensis
2026-02-13
Pieknie dziękuję za komentarz. I ten obraz miasta - z mojej obserwacji.

klaks
klaks
2026-02-13
Bardzo prawdziwy i przejmujący obraz współczesnego społeczeństwa. Starsza pani jest tutaj jak wyrzut sumnienia, który dopomina się w tym zabieganym tłumie o zatrzymanie się przy duchowej sferze życia. Twój wiersz bardzo przypomina mi utwór "Stara kobieta wysiaduje" Tadeusza Różewicza - coraz bardziej zaśmiecony konsumpcją świat bez duszy.
Pozdrawiam serdecznie Violu 6/5


Viola Arvensis
2026-02-13
Bardzo dziękuję Grażynko za Twój wartościowy komentarz.
Pięknie Cię pozdrawiam.

mis
mis
2026-02-13
Wspaniale napisany wiersz pod względem formy jak i treści. Super!
Pozdrawiam😀
6/5


Viola Arvensis
2026-02-13
Bardzo mi miło i pięknie dziękuję :)
Serdeczne pozdrowienia

Krystek
Krystek
2026-02-13
W takich miejscach mieszkamy.
Często biedy i potrzeby pomocy
innym nie dostrzegamy. Wokół
coraz mniej życzliwych ludzi, co
smutek i samotność rodzi.
Ślę moc serdecznych pozdrowień:)


Viola Arvensis
2026-02-13
Ja na szczęście mieszkam na wsi na uboczu a miasto - tylko wtedy jak jest pilna potrzeba.
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam Krystynko :)

Marek Żak
Marek Żak
2026-02-13
Smutny obraz. Jest taka pani, przed Biedronka sprzedaje czosnek. Kupiłbym, ale nie lubię czosnku. Chodniki na szczęście nie są zarzygane, ani zakrwawione. Pozdrawiam serdecznie.


Viola Arvensis
2026-02-13
Dzięki. Ja tak nie lubię być w tym dużym mieście...
Zawsze mnie wymęczy i zawsze coś smutnego zaobserwuję . A od tej pani, z którą chwilę pogadałam kupiłam rękawiczki :)
Pozdrówki Marku.

Annna2
Annna2
2026-02-13
Twój wiersz przypomniał mi te słowa

"Mój dom to te szare ulice
Mój dom to kolejka po prace
Mój dom to ci smutni ludzie
Mój dom to ty i ja" ...(..)
(Ira)
6/5


Viola Arvensis
2026-02-13
Znam i lubię ten utwór. Ciekawe skojarzenie.
Pzdr.

samisen
samisen
2026-02-13
Twój wiersz to przejmujący obraz współczesnego miasta jako przestrzeni duchowego zniewolenia i samotności. Choć nosi tytuł „starsza pani”, w istocie opowiada o kondycji całej wspólnoty – zderzeniu bezdusznego tłumu z cichą, wykluczoną jednostką.
Pozdrawiam serdecznie ;-)


Viola Arvensis
2026-02-13
Bardzo dziękuję za przystanek i Twój komentarz.
Serdecznie pozdr.

sturecki
sturecki
2026-02-13
Mocno to jedzie po mieście - światła uczą „jak żyć”, tłum płynie jak brudna rzeka, a człowiek robi się duchowo kaleki od tej gonitwy i szumu. Starsza pani z drutami - siedzi z boku jak wyrzut sumienia, bo sprzedaje nie skarpetki, tylko biedę, której nikt nie chce dotknąć.
Jedynym „oknem na świat” są jej wyblakłe źrenice - i to miasto wypada w nich na najbardziej zamknięte.
5/6


Viola Arvensis
2026-02-13
Świetny komentarz, bardzo dziękuję :)

Przeboski Mandaryn
Bardzo wspaniały wiersz


Viola Arvensis
2026-02-13
Pięknie dziekuję :)


Autor poleca

Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności