X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

STOSUNEK (PROTOKÓŁ WSTĘPNY)

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-09 00:03
1/3 tryptyku: Postępowanie w sprawie pożądania.

zgodnie z §1 nocy,
wprowadzono podejrzanego do pokoju
bez użycia siły,
choć z użyciem spojrzenia,
które ma rangę nakazu

podejrzany oświadcza,
że „to tylko rozmowa”

prowadząca czynności
odnotowuje:
kłamstwo uprzejme,
typowe dla spraw obyczajowych

– proszę mówić prawdę
– a jeśli nie umiem?
– wtedy pokaże pan

ustalono tożsamość:
imię – wahanie,
nazwisko – alibi,
adres – skóra,
zameldowanie tymczasowe
w cudzych myślach

prowadząca zadaje pytania szczegółowe:
o godzinę,
o intencję,
o to, czemu ręce
zawsze zdradzają wcześniej niż usta

podejrzany próbuje
zachować dystans służbowy,
który ulega skróceniu
w wyniku zbliżenia się prowadzącej
na odległość oddychania

zabezpieczono dowody:
1. drżenie palców (ślady świeże),
2. gardło (stan podwyższonej szczerości),
3. przerwy między zdaniami
– materiał biologiczny
o podwyższonym stężeniu pożądania

prowadząca:
– czy przyznaje się pan
do zamiaru?

podejrzany:
– zależy, jak to pani zakwalifikuje

prowadząca klasyfikuje:
zamiar bezwstydny,
z premedytacją,
z okolicznościami łagodzącymi
w postaci czułości

to nie jest przemoc
to jest umowa za zgodą stron,
która podpisuje się ciałem,
zanim rozum zdąży
wystawić paragon

w toku czynności
podejrzany zostaje pouczony,
że każde „nie”
musi być wyraźne,
a każde „tak”
musi być jego własne,
nie wymuszone
ani przez głód,
ani przez dumę,
ani przez samotność

następnie prowadząca
zdejmuje z niego
pierwszą wersję:
grzeczną

podejrzany stawia opór
wyłącznie formalny
protokół odnotowuje:
opór pozorowany,
służący podniesieniu napięcia

na koniec,
po serii pytań kontrolnych
„czy na pewno?”,
„czy teraz?”,
„czy właśnie tak?”,
podejrzany wypowiada słowa,
które wchodzą do akt sprawy
– przyznaję się
do potrzeby

– proszę kontynuować czynności
dalszy zapis – w następnym protokole
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
18 razy
Treść

6
13
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
2
5
16
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


_wena_
_wena_
godzinę temu
Ciekawy w formie i w treści. Przemilczę, co sądzę o Sądzie :(
Serdecznie pozdrawiam :)
6/5


sturecki
kwadrans temu
I może nawet lepiej - w tym wierszu sąd i tak robi tylko za dekorację, bo prawdziwy wyrok zapada dużo wcześniej, między spojrzeniem a zgodą.
Pozdrawiam.

Elżbieta
Elżbieta
trzy godziny temu
Niestety nie trafiła do mnie prawnicza konstrukcja, ale doceniam poszukiwania!
Pozdrawiam, Staszku:)⭐️


sturecki
trzy godziny temu
No i niestety, wszystkie trzy części będą w tej konwencji.

sturecki
trzy godziny temu
Rozumiem - tym razem forma weszła za mocno przed treść, ale cieszę się, że mimo to widzisz w tym próbę pójścia własną drogą.
Pozdrawiam.

Gminny Poeta
Gminny Poeta
cztery godziny temu
Ciekawe. Gratuluję wyobraźni. Jakoś nie potrafię znaleźć jednego stosunku do treści ale to u mnie normalne. Pozdrawiam z uśmiechem:))))


sturecki
trzy godziny temu
Może właśnie to jest najlepszy stosunek do tego wiersza - lekko rozdwojony, bo tu sama treść też nie chce dać się zamknąć w jednym protokole.
Pozdrawiam.

66166
66166
cztery godziny temu
To koncept bardzo kunsztowny: martwą mowę protokołu przemieniasz w zapis napięcia, czułości i zgody. Największa siła wiersza leży w tym, że chłód formy zderza się tu z żarem ludzkiego spotkania, a z tego zderzenia rodzi się i dowcip, i prawda. Szczególnie piękne są miejsca, gdzie urzędowy język pęka i odsłania ciało oraz duszę — jak przy „imieniu – wahanie” czy „adresie – skóra”. Nie jest to igraszka pusta, bo pod warstwą ironii stoi rzecz poważna: granica, wzajemność, odpowiedzialność za każde „tak” i każde „nie”. Wiersz jest śmiały, lecz nie bezwstydny; nowoczesny w kształcie, a odwieczny w treści. Rzekłbym więc: oto utwór, który z kancelarii uczynił erotyk, a z formularza — prawdziwe drżenie serca.
Zostaje patrzeć, podziwiać i uczyć się sztuki erotyków, gdyż moje w porównaniu do tego wydają się być zbyt oczywiste i ogniste zarazem.


sturecki
trzy godziny temu
Największa radość dla autora jest wtedy, gdy czytelnik dostrzeże, że pod chłodem formularza naprawdę bije serce, a nie tylko dobrze skrojony koncept.

A Ty w swoich erotykach wolałbyś jeszcze bardziej zaufać formie i niedopowiedzeniu, czy jednak zostać przy tym ogniu, który masz naturalnie?

klaks
klaks
cztery godziny temu
Bardzo oryginalne, świetnie napisane zeznania ze spotkań damsko-męskich :)
Pozdrawiam serdecznie 6/5 :)


sturecki
trzy godziny temu
Chyba tak - skoro zostawił Cię między uśmiechem a zawahaniem, to znaczy, że trafił dokładnie tam, gdzie chciałem.

klaks
trzy godziny temu
A więc tekst spełnił Twoje oczekiwania co do odbioru :)

sturecki
cztery godziny temu
O to mi właśnie chodziło - żeby forma pierwsza weszła do pokoju i od razu zrobiła zamieszanie, a treść dopiero potem zaczęła się przyznawać.

klaks
cztery godziny temu
W tym wierszu bardzie zaskakuje forma :)

sturecki
cztery godziny temu
Chciałem, żeby z tych zeznań wyszedł nie suchy protokół, tylko żywy zapis chwili, w której napięcie mówi więcej niż oficjalne formułki.
A Ty w tym wierszu bardziej lubisz właśnie tę formę "zeznań", czy sam klimat spotkania damsko-męskiego?

ekrzy
ekrzy
pięć godzin temu
Twój wiersz jest absolutnie oryginalny i mistrzowski , ta lekkość w balansowaniu między formalnym językiem a erotyzmem i humorem jest godna pozazdroszczenia.
Nie mogę się doczekać kolejnych wrażeń


sturecki
trzy godziny temu
To dla autora najlepszy protokół odbioru - kiedy relacja intryguje, ale jeszcze bardziej trzyma styl, który prowadzi całą sprawę za rękę. Uważaj, bo pomyślę, że jesteś żelazem, a moje wiersze magnesem ... co będzie jak przyciągną i nie puszczą?

ekrzy
trzy godziny temu
Oczywiście ciekawi rozwój relacji, co się dalej zadzieje , ale twój styl pisania ciekawi mnie bardziej i to szczególnie mnie tu przyciąga .

sturecki
cztery godziny temu
Dzięki - najbardziej mnie cieszy, że ten protokół nie ugrzązł w papierach, tylko jednak oddycha humorem, napięciem i odrobiną bezwstydu.
A w kolejnej części najbardziej czekasz na dalszą grę formą, czy już bardziej na rozwój samej relacji?

Sympodium<sup>(*)</sup>
Sympodium(*)
ponad pięć godzin temu
groteskowo obrysowane i że powstał pomysł to fakt emonencjalny


sturecki
cztery godziny temu
Tak - groteska tu robi swoje, a sam pomysł naprawdę ma w sobie nerw egzystencjalny, bo pod całą zabawą formą siedzi całkiem poważna potrzeba bliskości i zgody.

Sympodium<sup>(*)</sup>
ponad pięć godzin temu
oceniam 5:5

Maciek.J<sup>(*)</sup>
Maciek.J(*)
ponad pięć godzin temu
no cóż - w języku prawniczym liryki nie ma


sturecki
ponad pięć godzin temu
Niby nie ma - a jednak czasem wystarczy dobrze spisać zeznania ciała, żeby nawet paragraf zaczął brzmieć jak liryka po godzinach.

Ciekawi mnie Twoje zdanie, czy ten wiersz bardziej wydobywa poezję z prawa, czy raczej robi z prawa tylko sprytny i bezliryczny kostium?

Motylek78
Motylek78
ponad pięć godzin temu
dla mnie całość brzmi jak by serce i ciało
mówiły "tak"
ale rozum podpowiada " jeszcze nie teraz "
jednak kluczowe są przeszłe zdarzenia
i chęć wyleczenia
przedstawiona scena jest ciekawa
ale ma niedopowiedzenia
które oczywiście wpływają na wyobraźnię
dając wiele możliwości inspiracji
"że każde „nie”
musi być wyraźne," dodała bym i uszanowane
a najlepiej w zgodzie z ciałem
Pozdrawiam serdecznie 🦋


sturecki
ponad pięć godzin temu
Trafnie to odczytałaś - tu właśnie serce i ciało już składają zgodne zeznania, a rozum jeszcze odkłada decyzję, bo niesie ze sobą stare akta, których nie da się pominąć, i masz rację - "nie" nie tylko musi wybrzmieć, ale też zostać uszanowane.
Pozdrawiam.

Marek Żak
Marek Żak
ponad pięć godzin temu
Bardzo oryginalne, z tym, że facet, jako podejrzany, jest w trudnej sytuacji. To nie jest przemoc, lecz um owa, ale dotycząca ciał, więc rozum może wystawić rachunek po, niewspółmierny to popełnionego przestępstwa. Dalej, tak kiedyś było:

że każde „nie”
musi być wyraźne,
a każde „tak”
musi być jego własne,
nie wymuszone
ani przez głód,
ani przez dumę,
ani przez samotność

Obecnie jest zupełnie odwrotnie, bo "tak" musi być wyraźne, milczenie nie oznacza zgody, , a żeby był dowód, powinno zostać napisane i podpisane, inaczej, w przypadki konfliktu, będzie słowo przeciwko słowu.
Pozdrawiam


sturecki
ponad pięć godzin temu
Masz rację - dziś ten fragment czyta się już bardziej jako przewrotna stylizacja niż opis bezpiecznej praktyki. Zazwyczaj stosunek odbywa się za obopólną zgodą, ale ... czasami po wpływem ... a czasami jest wymuszony.
Pozdrawiam.

Krystek
Krystek
dziesięc godzin temu
Każdy stosunek jest inny. Zależy od osoby,
miejsca i innych okoliczności. Natomiast
pouczenie każdemu się przyda.
Ślę moc serdeczności i pogody ducha:)


sturecki
dziesięc godzin temu
To prawda - okoliczności zmieniają przebieg sprawy, ale dobre pouczenie zawsze ratuje przed pomyleniem pożądania z bylejakością.
Pozdrawiam.

LydiaDel
LydiaDel
dziesięc godzin temu
Pisać o stosunkach międzyludzkich jest stosunkowo trudno. W jednym stosunku dominuje czułość, w innym dystans, a jeszcze inny stosunek rodzi się z potrzeby poprawienia dawnych stosunków. Dlatego opisując stosunki, trzeba brać pod uwagę nie tylko sam stosunek, ale też cały kontekst wcześniejszych stosunków i nastawienia do stosunku. 6/5 Pozdrawiam


sturecki
dziesięc godzin temu
Napięcie rzeczywiście trzyma protokół w ryzach - bo zanim coś się wydarzy, już wszystko zdąży się między nimi zapisać.

LydiaDel
dziesięc godzin temu
Moim zdaniem to pierwsze. Następny tekst może wpłynąć na zmianę moich poglądów.

sturecki
dziesięc godzin temu
I właśnie dlatego każdy stosunek ma własne akta - bo niby chodzi o jedną sprawę, a za plecami zawsze stoi cały archiwum dawnych zbliżeń, uników i poprawek.
Uważasz, że w tym wierszu mocniej wybrzmiewa sam moment napięcia, czy właśnie cień wcześniejszych doświadczeń?

elvie
elvie
dziesięc godzin temu
Stosunek żartu do powagi w wierszu, jest wprost proporcjonalny.


sturecki
ponad pięć godzin temu
To właśnie najlepiej działa - pół żartem rozbraja formę, a pół serio zostawia w środku coś, co już nie chce być tylko dowcipem.

elvie
ponad pięć godzin temu
Lubię pół żartem, pół serio.

sturecki
dziesięc godzin temu
I chyba dlatego ten protokół działa - bo im poważniejsza forma, tym zgrabniej przemyca uśmiech, a im więcej żartu, tym mniej to wszystko jest tylko zabawą.
A Ty w tym wierszu bardziej cenisz właśnie tę proporcję, czy momenty, gdy żart zaczyna już ocierać się o coś całkiem serio?

legenda
legenda
dziesięc godzin temu
Wizja lokalna tu się pisze całokształt obranej sprawy:)pozdrawiam5/6


sturecki
dziesięc godzin temu
Tak. Najlepszy wyrok byłby właśnie taki - żeby po całym dochodzeniu obie strony zgodnie dotarły do mety i jeszcze chciały wrócić na miejsce zdarzenia.
Pozdrawiam.

legenda
dziesięc godzin temu
Finał szczęśliwy żeby każdy miał i dotarł do mety :)pozdrawiam

sturecki
dziesięc godzin temu
Tak - tu już sama wizja lokalna robi się częścią dowodu, bo miejsce zdarzenia mówi więcej niż pół protokołu.
A Ty tę "obraną sprawę" widzisz bardziej jako grę napięcia, czy już jako zapis nieuniknionego finału?

ElaK
ElaK
dziesięc godzin temu
Wnioskuję o uniewinnienie delikwenta, ponieważ jego działanie nie przyniosło żadnych szkód dla otoczenia, a jedynie on sam przechodził męki natury zmysłowej. Jak widać, czyn (nie)zabroniony nie został skonsumowany, a jedynie powzięte były zamiary, wywołane nadmiernym pożądaniem. Pod wpływem oskarżenia, przyznaje się ze skruchą do zamiarów, choć nie deklaruje jednak powstrzymanie na przyszłość dalszych czynów, bardziej zaawansowanych :) )


sturecki
dziesięc godzin temu
Pełna zgoda - najlepiej zdjąć dozór kuratorski i przekazać delikwenta pod stały nadzór osoby pożądanej, bo wtedy nawet zamiar ma szansę przejść w czyn bez zbędnej biurokracji.
Ładna riposta z humorem. W realnym życiu takie przesłuchania przed stosunkiem jednak się odbywają.

ElaK
dziesięc godzin temu
Dozór czułości, owszem, ale pod skrzydłem spełnienia absolutnego. Niechże mu się układają dalsze zamiary, a w konsekwencji czyny dokonane, nie pod dozorem kurateli, a osoby pożądanej.
Ps. dajmy chłopu żyć :))

sturecki
dziesięc godzin temu
Wysoki sądzie - przy takim uzasadnieniu pozostaje ogłosić uniewinnienie warunkowe, bo delikwent wprawdzie naruszył porządek wewnętrzny, ale społecznie zasłużył co najwyżej na dozór czułości.

Jak myślisz - w następnym protokole dalej broniłabyś go tak samo dzielnie, czy już jednak wniosłabyś o kontrolowane skazanie?

andrew
andrew
dwanaście godzin temu
Między spojrzeniem, a dotykiem, wiele się dzieje...

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
dziesięc godzin temu
Oj tak - właśnie tam robi się całe śledztwo, bo zanim dojdzie do dotyku, spojrzenie zdąży już złożyć kilka obciążających zeznań.
Pozdrawiam.

Odyseusz62
Odyseusz62
ponad dwanaście godzin temu
Stosunek do stosunku jest przeważnie stosunkowo dobry.
Pozdrawiam.


sturecki
dwanaście godzin temu
Prawda - w takich sprawach stosunek bywa zazwyczaj dobry.
Pozdrawiam.

Waldi1
Waldi1
ponad dwanaście godzin temu
i takie jest właśnie prawo miłości bezwstydne bez tłumionego krzyku ... poco dusić w sobie to co można łączyć niebo z ziemią takiej miłości nigdy dość i bez paragonu ..ponieważ prawdziwa miłość jest bez zahamowań i warta powtórzenia każdego dnia i nocy ... tu do takiego przestępstwa przyznaję się bez bicia i życzę Ci Stanisławie pięknej dobrej nocy ... ja już spadam ...


sturecki
ponad dwanaście godzin temu
I to jest chyba jedyne "przestępstwo", przy którym człowiek sam ustawia się w kolejce po recydywę - bez paragonu, za to z pełną zgodą serca i ciała.
Tylko nie spadaj z wysoka, nawet we śnie ... dobrej nocy.

PIERRE
PIERRE
ponad dwanaście godzin temu
Skoro jeszcze nie zapadł wyrok
ławnicy udają się na zasłużony
spoczynek- każdy w wyznaczonym miejscu i pozycji..
Sędzia zdejmuje gronostaje,
bo już mu..(dość, o zblad) ły-pozorowane..

Dobrej nocy Staszku:)


sturecki
ponad dwanaście godzin temu
No tak ... tracą swój czas ... pewnie bardzo (?) chcą.

PIERRE
ponad dwanaście godzin temu
,,Czas to pieniądz"

sturecki
ponad dwanaście godzin temu
Hi, hi ... chyba moje wiersze nic nie kosztują podatnika?

PIERRE
ponad dwanaście godzin temu
liczę na to..w końcu ,,państwo" czyli my
za ten proces płacimy":))

sturecki
ponad dwanaście godzin temu
To już wygląda tak, jakby nie wyrok miał zapaść, tylko sam sędzia - i cały domowy proces trzymał się resztką powagi na jednym guziku togi.
Ale, on jeszcze wróci na salę.

PIERRE
ponad dwanaście godzin temu
na razie sędzia zbladł i nie wiadomo czy proces w domu nie padł..

sturecki
ponad dwanaście godzin temu
Przy takim materiale dowodowym nawet ławnicy muszą odpocząć, a sędzia w końcu też jest tylko człowiekiem, nie paragrafem.
Widzisz tu bardziej finał farsy, czy już zapowiedź całkiem poważnego "ogłoszenia wyroku"?

jjzielezinski
jjzielezinski
ponad dwanaście godzin temu
Dobre. :) Proszę nie zapomnieć dodać tego najważniejszego aneksu do raportu - tajne, specjalnego znaczenia ;)
6/5

Pozdrawiam i odmeldowuję się! ;) J. J. Zieleziński


sturecki
ponad dwanaście godzin temu
No i właśnie tam ukrył sedno sprawy - nie w aktach, tylko w tym, co czytający sam sobie dopowie.

jjzielezinski
ponad dwanaście godzin temu
Mądrej głowie dość po słowie,
szanowne panie, szanowni panowie.
Protokolant przebiegle zapisał zgłoskami:
czytajcie me słowa pomiędzy wersami.
;)

sturecki
ponad dwanaście godzin temu
Protokolant pewnie zapisał go drżącą ręką - starannie, ale tak, żeby między wierszami zostało trochę materiału niejawnego.

jjzielezinski
ponad dwanaście godzin temu
Aneks? Hmm... Powinien być jak aneks - wszystko uzupełniać i to bez przekłamań ;)
Nie potrafię jednak domyślić się w jaki sposób protokolant go zapisał ;)

Pozdrawiam! J. J. Zieleziński

sturecki
ponad dwanaście godzin temu
Pewnie - bez aneksu "tajne, specjalnego znaczenia" cała sprawa mogłaby się rozpaść z braku najważniejszego dowodu rzeczowego.
A według Ciebie ten aneks powinien być bardziej czuły czy bardziej bezczelny?


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności