X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

SUPLEMENT DO AKT POŻĄDANIA

Wiersz Miesiąca 0
wolny
2026-03-12 00:02

(pięć wersji tego samego „chcę”,
które porusza ciało
i odsłania prawdę głosu)


JA I ONA – PRZED ZBLIŻENIEM

jeszcze stoimy osobno,
a już powietrze między nami
robi się gorętsze

twoje spojrzenie
dotyka mnie niżej,
niż przyznają się słowa
wchodzi pod skórę wcześniej,
niż zdążę odwrócić twarz

najpierw rozchyla się noc,
dopiero potem
ciało

JA I ONA – PO PRZERWIE

dotyk wraca ostrożnie,
jakby uczył się na nowo
mojego ciepła

twoje palce pamiętają więcej,
niż potrafią powiedzieć
usta po przejściach
między nami leży pościel
i wszystko, czego nie wypowiedzieliśmy

najbardziej pali
to, co wraca
z czułością

CIAŁO I ROZUM – W CHWILI ZGODY

rozum chce jeszcze
pozapinać wszystko
pod samą szyję

układa zdania,
żeby zatrzymać we mnie
porządek pozorów
lecz ciało już dawno
rozpięło pierwszy guzik oporu

skóra wie szybciej,
komu wolno
zostać na dłużej

PRAGNIENIE I OBAWA

pragnienie mówi:
pozwól, niech stanie się
to nagłe otwarcie

obawa cofa dłoń,
choć sama nie umie
przestać pragnąć
i każe stać prosto
w ruinach odwagi

najdłużej trwa chwila,
gdy „jeszcze nie”
topnieje w „już”

JA I PRAWDA O MNIE

kiedy mnie dotykasz,
odpada ze mnie
grzeczna wersja człowieka

zostaje oddech,
który nie umie już
kłamać spokojem
i skóra, co mówi prawdę
cieplej niż moje usta

prawda ma czasem
kształt ust
które mnie otwierają
autor

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
22 razy
Treść

6
16
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
4
5
18
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Migrena...1<sup>(*)</sup>
Migrena...1(*)
2026-03-16
Stu.


mało kto ma odwagę tak spokojnie rozebrać napięcie między ciałem a świadomoscią !!!

nie dałeś tu krzyku erotyki bo jest coś dużo ciekawszego.

chwila, w której rozum jeszcze poprawia kołnierz pozorów, a ciało już dawno zna prawde.

podoba mi się ta filozofia skóry .

ona wie szybciej niż słowa.

wiersz nie o akcie, lecz o tej cieniutkiej sekundzie, gdy "jeszcze” zaczyna topniec w "już” .

dla mnie to klasa mistrzowska !



sturecki
2026-03-16
Dziękuję - chciałem właśnie złapać ten moment, gdy rozum jeszcze udaje ochroniarza, a ciało już bez hałasu wpuściło prawdę do środka.

Ahsoka
Ahsoka
2026-03-16
Męska poezja erotyczna jest zupełnie inna od ckliwej i romantycznej poezji kobiecej. Mężczyźni piszą prosto, konkretnie i bez zbędnych ozdobników, chociaż na co dzień chyba wstydzą się być czuli i romantyczni i nie potrafią rozmawiać o sprawach intymnych albo robią to w sposób prostacki i chamski.


sturecki
2026-03-16
Coś w tym jest, choć pewnie bardziej chodzi o różnicę języka niż uczuć. Mężczyźni częściej mówią wprost, kobiety chętniej ubierają emocje w metaforę, ale w obu przypadkach źródło jest to samo.

66166
66166
2026-03-14
Ten suplement działa bardzo dobrze, bo nie powtarza tamtej serii, tylko zdejmuje z niej kostium protokołu i pokazuje ten sam dramat w formie bardziej nagiej, krótszej, niemal aforystycznej. Tam mieliśmy grę między dochodzeniem a wyznaniem, tutaj zostaje już sama tkanka przeżycia: spojrzenie, skóra, oddech, obawa, zgoda. Najcenniejsze jest to, że każdy z tych miniaturowych tekstów chwyta jeden dokładny moment graniczny — przed zbliżeniem, po przerwie, w chwili zgody, między pragnieniem a lękiem, wreszcie w prawdzie o sobie — i dzięki temu całość układa się w bardzo czystą mapę intymności. To już nie narracja o przesłuchaniu, lecz seria lirycznych przekrojów, w których ciało i psychika mówią równocześnie.
Pięknie Ci to wyszło.
Jestem zachwycony.


sturecki
2026-03-14
Dziękuję - ucieszyło mnie, że odczytałeś ten tekst właśnie jako zdjęcie kostiumu i zostawienie samego nerwu bliskości, gdzie ciało i psychika już nie kłócą się o głos.

Naja
Naja
2026-03-14
Intrygujący i niekonwencjonalny męski erotyk.
Dobrze napisane, od serca :-)


sturecki
2026-03-14
Dziękuję - chciałem, żeby ten erotyk był bardziej z odsłonięcia niż z pozy, więc cieszy mnie, że wybrzmiał niekonwencjonalnie i od serca.

ekrzy
ekrzy
2026-03-13
Suplement okazał się być idealnym, pełnym emocji zakończeniem całego cyklu.
Opisałeś zmysłową i emocjonalną dynamikę bliskości z męskiego punktu widzenia.


sturecki
2026-03-13
To bardzo budujące - skoro jest po drugiej stronie takie czytanie i otwartość, to i męska wrażliwość łatwiej wychodzi z ukrycia i przestaje się wstydzić własnego głosu.

ekrzy
2026-03-13
Czekamy na wasze wiersze i popieramy męskie pisanie i z chęcią odkrywamy pokłady waszej wrażliwości

sturecki
2026-03-13
Właśnie dlatego taki głos jest ważny - kiedy facet przestaje grać twardziela, to nie słabnie, tylko wreszcie zaczyna mówić własnym, prawdziwym tonem.
Postawiłaś ciekawą tezę ... szczerość w naszych-męskich wierszach i to, że mamy odwagę ją pokazać.

ekrzy
2026-03-13
Męski punkt widzenia jest interesujący, bo po prostu inny.
Ten drugi aspekt też jest bardzo ważny, bo mężczyźni często żyją w pewnym kulturowym terrorze, gdzie uczucia jakby nie istnieją albo są uznawane za oznakę słabości.
Ten portal jest jak świeży powiew powietrza, bo tutaj Panowie chętnie dzielą się swoimi emocjami.

sturecki
2026-03-13
No tak, taka wiedza może się przydać w życiowej praktyce. Chciałem pokazać męskość nie od strony pozy, tylko od środka, tam gdzie pragnienie miesza się z czułością i prawdą o sobie.
A Ciebie w tym "jak kochają mężczyźni" bardziej porusza ich sposób czucia, odsłaniania się czy właśnie to, że rzadko o tym mówią tak wprost?

ekrzy
2026-03-13
To zakończenie jest niczym studium męskości pod tytułem “jak kochają mężczyźni” i to jest najbardziej interesujące dla mnie

sturecki
2026-03-13
Dziękuję - zależało mi właśnie na tym, żeby na końcu cyklu nie domknąć tylko tematu, ale jeszcze pokazać, że męska perspektywa też umie być i zmysłowa, i prawdziwie odsłonięta.
A Tobie w tym zakończeniu mocniej wybrzmiała emocjonalność bliskości, czy właśnie ten męski punkt widzenia?

wandaw
wandaw
2026-03-13
Wszystkie świetne Wspaniała samoocena Peela
Pozdrawiam serdecznie :)
6/5


sturecki
2026-03-13
Dzięki - jeśli nawet Peel się tu przejrzał, to znaczy, że samoocena nie była z lustra, tylko z żywego nerwu.
Pozdrawiam.

Kika88
Kika88
2026-03-12
Fajnie napisane
Pozdrawiam serdecznie🙂


sturecki
2026-03-12
Miło, że ten suplement zadziałał bez skutków ubocznych.
A Tobie najbardziej został w głowie jego klimat, puenta czy któraś z pięciu części?

Gminny Poeta
Gminny Poeta
2026-03-12
Piszesz trochę naciągając rzeczywistość. Szukasz jakichś tam części czegoś co może mieć całkiem inny przebieg. i co jest układane w zależności od poziomu sił witalnych i poziomu uczuciowego związania. Pamiętam dobrze że obraz który tworzymy był inny gdy mianem lat naście i zmieniał sie z czasem.
Podział Twój trochę mnie zastanawia.
JA I ONA – PRZED ZBLIŻENIEM
JA I ONA – PO PRZERWIE
CIAŁO I ROZUM – W CHWILI ZGODY
PRAGNIENIE I OBAWA
JA I PRAWDA O MNIE

Trochę to chyba naciągane i jakeś sztuczne. Pozdrawiam z uśmiechem:)))) Piszę szczerze. A co do formy składowej słów to niczego sobie.


sturecki
2026-03-12
Bardzo dobrze, że odpowiadasz szczerze - trochę to rozebrałem na części jak mechanik uczucie na stole, więc rozumiem, że komuś bardziej pasuje żywy chaos niż taki mój uporządkowany pożar.
A gdyby wyrzucić te nagłówki, to sam przebieg emocji w wierszu byłby Ci bliższy, czy nadal czułbyś w nim za dużo układania?

klaks
klaks
2026-03-12
Wszystkie wersje bardzo ciekawe, njabardziej liryczna chyba ta pierwsza. Piękne uchwycenie ciężaru powietrza miedzy dwoma ciałami :)
Pozdrawiam serdecznie 6/5 :)


sturecki
2026-03-12
Jakżeby inaczej, skoro pierwsza wersja to wiadomo, że otwiera.

klaks
2026-03-12
Otwiera :)

sturecki
2026-03-12
To bardzo mnie cieszy - właśnie w spojrzeniu chciałem ukryć najwięcej czułości, zanim jeszcze odezwie się dotyk.
A dla Ciebie to spojrzenie bardziej otwiera tę historię, czy już od razu ją rozgrzewa?

klaks
2026-03-12
Liryczność spojrzenia

sturecki
2026-03-12
Dziękuję - w tej pierwszej najbardziej zależało mi właśnie na tym, żeby jeszcze przed dotykiem samo powietrze zaczęło mówić za nich oboje.
A Tobie bliższa jest w niej liryczność spojrzenia, czy to napięcie, które już prawie staje się ciałem?

LydiaDel
LydiaDel
2026-03-12
„Ja się zastanawiam, jak długo rozum jest w stanie kierować ciałem?”
„Kiedy mnie dotykasz,
odpada ze mnie grzeczna wersja człowieka.”
– Czyżby namiętność Cię szokowała?
Bronisz się przed nią, czy to efekt wychowania…?
Świetnie poprowadzony wiersz, domyka się w harmonijną całość. 6/5 Serdecznie pozdrawiam


sturecki
2026-03-12
Chyba nie szokuje - raczej przypomina, że rozum długo prowadzi, ale przy prawdziwym dotyku i tak w końcu oddaje kierownicę temu, co głębiej wychowane niż ułożone.
A Ty jak to widzisz - rozum w takich chwilach naprawdę steruje, czy już tylko próbuje wyglądać na potrzebnego?

eSka
eSka
2026-03-12
Pieknie poprowadzone cztery sceny ze swietna kulminacją w V.
Gdy wchodzi pożądanie znika grzeczna wersja inaczej byłoby to pozbawione szalenstwa i spontaniczności, czyli sztuczne, wręcz karykaturalne.
Super🙋‍♂️ wiersz!!!
6/5
Pozdr


sturecki
2026-03-12
Dzięki - bardzo chciałem, żeby te cztery odsłony tylko podprowadziły pod moment, w którym człowiek już nie pozuje, bo pożądanie nie znosi sztuczności ani gry pod publikę.
W tej kulminacji mocniej działa samo zrzucenie "grzecznej wersji", czy właśnie to szaleństwo, które nadaje wszystkiemu prawdę?

Elżbieta
Elżbieta
2026-03-12
Najbardziej przemówiła do mnie piąta wersja i właśnie ona najlepiej zamyka całość!
Pozdrawiam, Staszku:)⭐️


sturecki
2026-03-12
I chyba o to chodziło - żeby suplement nie był tylko o zbliżeniu, ale też o chwili, gdy człowiek już nie ma się gdzie schować przed sobą.
A Tobie ta prawda o sobie brzmi bardziej jak odsłonięcie, oczyszczenie czy jednak lekkie rozbrojenie własnych pozorów?

Elżbieta
2026-03-12
Jednak prawda o sobie, zgodnie z tytułem i szczera werbalizacja!

sturecki
2026-03-12
Bardzo mnie to cieszy - chciałem, żeby piąta wersja nie tylko domknęła całość, ale jeszcze zostawiła po sobie ten najtrudniejszy, najprawdziwszy ślad.
A Tobie w tej piątej najmocniej siedzi samo wyznanie, obraz dotyku czy ta końcowa prawda o otwieraniu?

Motylek78
Motylek78
2026-03-12
bardzo ładny suplement
ciekawa jestem czy został przebadany?
było co prawda przesłuchanie świadka
i wyrok zapadł
ale czy przeprowadzono badania
nad AKTEM POŻĄDANIA?

podoba mi się chwila zgody i
"skóra wie szybciej,
komu wolno
zostać na dłużej"
to prawda ciało wysyła sygnały
szybciej niż mózg zdąży przeanalizować

pozdrawiam serdecznie 🦋


sturecki
2026-03-12
To prawda - kiedy brakuje czasu na rozmowę, dobry wiersz robi za najkrótszy most między dwiema wrażliwościami i jeszcze zostawia człowieka z myślą na potem.
Kościół tworzą wierni, a portal jego użytkownicy ... wszystko zależy od nas.

Motylek78
2026-03-12
to piękne chęć
tworzenia duchowego połączenia
z czytelnikiem
niestety często brakuje czasu
na prawdziwy dialog
a wiersz jest cenny gdy
skłania do refleksji

sturecki
2026-03-12
Połączenie jest owocem, ale wszystko naprawdę zaczyna się od tego pierwszego, cichego rozpoznania, że ktoś dotknął w nas czegoś prawdziwego.

W moim przypadku pytania do czytelnika nie karmią ego poety, tylko otwierają przestrzeń, w której wiersz przestaje być monologiem. Czasem stają się inspiracją do kolejnych tekstów, bo cudza odpowiedź potrafi dopowiedzieć coś, czego sam bym nie usłyszał. Najbardziej jednak chodzi mi o coś prostszego i ważniejszego - o dialog duszy z duszą, w którym poezja nie kończy się na zapisanym wersie, lecz trwa jeszcze w drugim człowieku.

Motylek78
2026-03-12
trudno powiedzieć
co najmocniej zostaje

to pierwsze wyczucie
kiedy ciało rozpoznaje prawdę

obecność drugiego
chwila zgody jest piękna

ale to właśnie wyczucie
pokazuje co naprawdę ważne

połączenie przychodzi później
gdy ciało i dusza już się rozumieją

"prawda ma czasem
kształt ust
które mnie otwierają"
czyli prawda jest najważniejsza
i otwarcie...

wiersz można analizować kilka razy
dobre pytania zadajesz
i za każdym razem można trafić
na głębię

jak byś stworzył mapę
dla emocjonalnej relacji
wystarczy tylko znaleźć swój kierunek

moja kolej :
czy pytania do czytelnika
karmią ego poety ?
czy raczej stają się inspiracją ?
np. do kolejnych wierszy
a może bardziej
chodzi w nich
o dialog duszy?

sturecki
2026-03-12
Właśnie o taki moment mi chodziło, gdy ciało pierwsze rozpoznaje prawdę, a dusza tylko dopowiada jej wspólny rytm.
A Tobie w tym wierszu najmocniej zostaje to pierwsze wyczucie, chwila zgody czy już samo połączenie?

Motylek78
2026-03-12
w wierszu najpierw odzywa się ciało
ono najpierw wyczuwa
obecność drugiego
i prawdę duszy

prawda zaczyna mówić przez ciało

dopiero wówczas pojawia się
ta cicha zgoda
i połączenie

w której ciało i dusza
mówią jednym rytmem

sturecki
2026-03-12
Pięknie to czujesz - nie każdy umie słuchać własnego ciała, a jeszcze mniej osób potrafi usłyszeć, kiedy przez nie naprawdę odzywa się dusza.
A Twoim zdaniem w tym wierszu bardziej mówi ciało, dusza, czy dopiero ich wspólna zgoda?

Motylek78
2026-03-12
myślę że bliższe jest mi to
ciche „wiedzenie” skóry i ciała
które pojawia się zanim
rozum zdąży coś nazwać

dla mnie ważne są
odczucia duszy które ciało
wysyła poprzez impulsy
aby mogło dojść do relacji
dwóch dusz

chwila zgody jest piękna i ważna
ale nie każdy potrafi słuchać mowy
własnego ciała

sturecki
2026-03-12
Tak, rozum lubi robić narady, a ciało często już bez protokołu wie, gdzie jest prawda i co naprawdę ma znaczenie.
A w tym wierszu bliższa Ci jest właśnie chwila zgody, czy to ciche "wiedzenie" skóry przed słowami?

Motylek78
2026-03-12
najlepiej po prostu
posłuchać swojego ciała
i żyć w zgodzie ze sobą
chwila zgody jest piękna
ale prawda
którą wysyła skóra i ciało
często pokazuje więcej niż rozum
to one mówią
co naprawdę ważne
ja może badań laboratoryjnych nie robiłem
ale kilka opowieści i doświadczenia życiowe
pokazują prawdę że ciało
wyczuwa więcej niż słowa

sturecki
2026-03-12
Badań laboratoryjnych nie robiłem, ale po objawach widać, że w tym akcie ciało złożyło zeznania szybciej niż rozum zdążył przygotować obronę.
A Ciebie bardziej przekonuje tutaj właśnie "chwila zgody", czy to, że skóra wyczuwa prawdę szybciej niż myśl?

andrew
andrew
2026-03-12
Och,
Byłby fajny na weekend....
ale po co czekać na nieuchronne.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia


sturecki
2026-03-12
To prawda - chwila lubi być kuszona, bo wtedy napięcie gra lepiej niż niejeden gotowy finał.

andrew
2026-03-12
Kuszenie chwli ma sens.
Lubimy grać, nie tylko na ekranie.

sturecki
2026-03-12
No właśnie - ten wiersz chyba też mówi, że z nieuchronnym nie ma sensu się umawiać na weekend, bo ono i tak lubi przyjść wcześniej.
A Tobie w nim bardziej podoba się to kuszenie chwili, czy to, że wszystko i tak zmierza do spełnienia?

Marek Żak
Marek Żak
2026-03-12
To jest Staszku jeden z Twoich najlepszych wierszy, jakie czytałem, po całości, dramaturgii i wielu detalach. To jest najprawdziwsza prawda, a wiesz, że tylko prawda poraża: "kiedy mnie dotykasz,
odpada ze mnie grzeczna wersja człowieka". Pozdrawiam.


sturecki
2026-03-12
Masz rację - sama dzikość bez czułości i ogłady łatwo przestaje być prawdą bliskości, a zaczyna być tylko siłą bez hamulców.
A Tobie w tym wierszu bliżej do napięcia między naturą i kulturą, czy do chwili, gdy one jednak umieją się dogadać?

Marek Żak
2026-03-12
Ogłada to kultura, a dzikość - natura. Wiemy, że przy erupcji dzikości kultura musi ją okiełznać, inaczej może dojść do nieprzewidzianych zdarzeń, przemocy i jeszcze gorzej.

sturecki
2026-03-12
To mnie cieszy - najbardziej interesowało mnie właśnie to, jak człowiek zdejmuje z siebie grzeczność nie dla efektu, tylko dlatego, że bliskość już nie chce kamuflażu.
Jak myślisz: w tym wierszu mocniejsze jest samo przepoczwarzenie, czy chwila, w której dzikość okazuje się bardziej prawdziwa niż ogłada?

Marek Żak
2026-03-12
Jak wspomniałem, jest trafna dramaturgia, a to przepoczwarzanie się z grzeczności do dzikości to jedna z najbardziej fascynujących zmian, jakie widywałem.

sturecki
2026-03-12
Bardzo mnie to cieszy - chciałem, żeby ten wiersz nie stroił się w ładne pozory, tylko trafił tam, gdzie człowiek naprawdę przestaje udawać.
A Tobie najmocniej została w głowie właśnie ta "grzeczna wersja człowieka", czy cały narastający rytm od pragnienia do prawdy?

Krystek
Krystek
2026-03-12
Miłość otwiera drogę wrażliwości,
czułości do pożądania
Ślę moc serdeczności i pogody
ducha:)



sturecki
2026-03-12
Pięknie - kiedy miłość otwiera drzwi, wrażliwość i czułość wchodzą pierwsze, a pożądanie już tylko wie, dokąd iść.
A Tobie w tym wierszu bliżej do tej drogi od czułości do pożądania, czy odwrotnie - od pragnienia do czułości?

Odyseusz62
Odyseusz62
2026-03-12
W tym temacie drogi bracie
lepiej działać a mniej gadać.
Ale pisać możesz do woli.6/5.


sturecki
2026-03-12
Chyba słusznie, bo to sytuacje najczęściej zdejmują z ludzi pozę i pokazują, co naprawdę w nich pracuje.

Odyseusz62
2026-03-12
Wykorzystuję sytuacje.

sturecki
2026-03-12
Całościowo powiadasz, ale rozglądasz się za odpowiednią sytuacją.

Odyseusz62
2026-03-12
Odbieram całościowo.

sturecki
2026-03-12
I to jest właśnie najuczciwsze - w takich sprawach nie rządzi zasada, tylko chwila, ludzie i to, co między nimi naprawdę dojrzewa.
A w moim wierszu bardziej przemawia do Ciebie ta zmienność sytuacji, czy sam moment, gdy wszystko nagle staje się jasne?

Odyseusz62
2026-03-12
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi
od sytuacji zależy.

sturecki
2026-03-12
Pełna zgoda - w takich sprawach gadanie grzeje wiersz, ale dopiero działanie sprawdza, czy słowa miały puls.
A Twoim zdaniem w tym tekście (także w życiu) bardziej działa niedopowiedzenie czy właśnie to, że jednak coś zostało nazwane wprost?

Jastrz
Jastrz
2026-03-12
Z dalekiej przeszłości, kiedy jeszcze sam kochałem (zarówno duchowo, jak i cieleśnie) przypominam sobie takie uczucie: Leżeliśmy sobie przytuleni na łące, "jeszcze nie" już dawno stopniało i wszystko w nas mówiło "już". Niestety razem z nami była na tej łące cała wycieczka i zanim to "już" zostało zrealizowane, gotowało się w nas przez jakieś 4-5 godzin. Oboje dobrze wiedzieliśmy, co się z nami stanie i wszystko w nas było czekaniem na moment wspólnej samotności. I kiedy w końcu się nam spełniło, nadszedł moment tak wielkiej czułości, jak nigdy przedtem i nigdy potem.


sturecki
2026-03-12
Tak. To właśnie bywa najmocniejsze - nie samo spełnienie, tylko to długie gotowanie się czułości, kiedy człowiek już płonie, a jeszcze musi udawać krajobraz.
Nie zapytam, bo się domyślam - co dla Ciebie było bardziej niezapomniane: tamto wielogodzinne "już za chwilę" czy sam moment, gdy wreszcie przyszła wspólna samotność?

legenda
legenda
2026-03-12
Miłość skleja więź ludzką-szacunek pozdrawiam5/6:)


sturecki
2026-03-12
W punkt - zgoda składa ludzi, a niezgoda potrafi rozebrać nawet to, co już wydawało się pewne.
A Tobie w tym wierszu najbardziej pracuje właśnie zgoda, napięcie czy moment przełamania?

legenda
2026-03-12
Wszystko w jednym -zgoda buduje niezgoda rujnuje:)

sturecki
2026-03-12
Tak - kiedy jest w niej szacunek, to nie tylko skleja ludzi, ale trzyma ich razem mocniej niż samo pragnienie.
A dla Ciebie w tym wierszu bardziej niesie czułość, pożądanie czy właśnie ten szacunek?

Belamonte/Senograsta
czyli my, chłopy też potrafimy czuć, refleksje mamy i może duszę i .. prawa wyborcze :-)


sturecki
2026-03-12
No pewnie - chłop też nie z cegły, tylko często udaje mur, zanim mu dusza zagłosuje za czułością.
A Ty w tym wierszu bardziej widzisz męską wrażliwość, rozdarcie czy jednak zwykłą, ludzką potrzebę bliskości?

Larisa
Larisa
2026-03-12
Miłość jest najprawdziwszym otwarciem się na drugiego człowieka. Scala.
Piękny wiersz!
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Staszku:)


sturecki
2026-03-12
Dziękuję - chciałem właśnie pokazać, że prawdziwe zbliżenie nie tylko odsłania, ale też skleja to, co w nas osobne.
A Tobie najmocniej wybrzmiało tu otwarcie, scalanie czy sama prawda o człowieku?

Waldi1
Waldi1
2026-03-12
i to jest piękna prawda o kochaniu ..umysł nam dyktuje ...czego pragniemy ... tylko delikatnie i do celu tylko się nieś;pieszym na twarz nam maluje gdy będzie zderzenie nieba z ziemią itd .... dobranoc ... dobrze by zapadł wyrok proszę jeszcze raz to powtórzyć dobranoc...


sturecki
2026-03-12
Wtakich chwilach umysł jeszcze coś szepcze, ale ciało i tak najlepiej wie, kiedy niebo naprawdę schodzi na ziemię.
A dla Ciebie w tym wierszu mocniejsze jest właśnie to napięcie przed zbliżeniem czy już samo "zderzenie nieba z ziemią"?

PIERRE
PIERRE
2026-03-12
gdyby zakończyć, jak rozpocząć,
walkę byśmy toczyli,
mięśnie myśli tak proste
dopóki opór czyni,
język czy to mowa,
słów raczej nie potrzeba,
oddech jest tym, co konieczne
pragnienia nigdy nie dokręcone.
Tak chwila, brak czy słabość,
Instynkt, wola czy Radość
co decyduje On czy Ona,
Nie jest chyba istotą
dopóki Prawda leży
a na Niej?.....

ps.
Rozkładasz na czynniki pierwsze,
żeby nie powiedzieć członki tej syntezy miłosnej:)
Pozdrawiam Staszku:))


sturecki
2026-03-12
Kiedy taniec, symfonia i zgoda naprawdę grają razem, wtedy bliskość nie jest pojedynkiem, tylko wspólnym trafieniem w ten sam rytm.
A Ty w tym moim wierszu najbardziej słyszysz rytm ciała, zgodę dusz czy właśnie tę Twoją "synergię"?

PIERRE
2026-03-12
Prawie odpowiedziałeś sam sobie na pytanie, więc wbrew zaleceniom dla Nauczycieli, z Miłości (agape) i Szacunku do Ciebie, powiem, bo się spieszę:
,,to taniec, więc doskonała symfonia dająca efekt synergii"- jeśli to mądre, to nie moje, więc możesz cytować z podpisem ,,od Pierr'a":))

sturecki
2026-03-12
odnośnie awarii
Czasem tak się zdarza, przynajmniej raz w roku. Nie znam się na tym ... dobę system był nieczynny, a następnie pół dnia też nie dostawałem powiadomień, nie widziałem też nowych wierszy osób obserwowanych i przyjaciół ... teraz wszystko gra.

sturecki
2026-03-12
To chyba najtrudniejsza rola - dawać z serca, prowadzić z odruchu, a potem jeszcze sprawdzać, czy czułość nie była bardziej obowiązkiem niż wspólnym tańcem.
A w moim wierszu bliżej Ci do tego, kto prowadzi, czy do tej rzadkiej chwili, kiedy wreszcie można się dać poprowadzić?

PIERRE
2026-03-12
Mam pytanie spoza wiersza a jestem tu ,,nowy"..
Był dzień niedawno bez systemu i od tego czasu nie dostaję powiadomień..jak to przywrócić bo wszystko mam zaznaczone .teraz chodzę we mgle..za dużo piszę, by nie odpowiadać..
Druga sprawa, tu nie ma prywatnej korespondencji w jakiejś zakładce dla mnie ukrytej?
- techniczne sprawy.. mógłbym tam dialogować..rozumiem, że trzeba wykorzystywać mail prywatny..?
Pozdrawiam i cieszę się, że jesteś tu ,,jakby mentorem":)

PIERRE
2026-03-12
Staszku, Staszku ..w tym wierszu??
Gdybyś był właściwą kobietą odpowiedziałbym na pytanie ,,w tym wierszu.."
ale ja jestem w swoim wierszu..gdzie staram się być prowadzonym ale raczej niestety prowadzę..i to nie z pychy a wychowania, by dawać a na końcu patrzeć, czy było ,,dobrze" zadane:)
Spotkałem w życiu jedną kobietę, która tak czyniła i nazywała się Naj a na profilu pisała:
,,nie zrozumie nikt" aż kiedyś na chwilę naszego szczęścia zmieniła:
,,rozumie tylko On"

sturecki
2026-03-12
Ładnie, a przy tym rzeczowo to ująłeś - u mnie pożądanie bardziej się rozbiera z alibi niż z ubrania, a prawda rzeczywiście najczęściej ląduje tam, gdzie kończą się wykręty.
A Ciebie w tym wierszu bardziej prowadzi instynkt, obawa czy jednak ta "grzeczna wersja człowieka"?


Autor poleca


Autor na ten moment nie promuje wierszy
Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności