X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Dwa oblicza

Wiersz Miesiąca 0
antyczny
2026-03-27 00:26
Nie mylić peelki z autorką



Idziesz wśród ludzi z podniesioną głową,
choć dźwigasz brzemię, ból przenika serce.
Uśmiechem witasz, zarażasz pogodą...
rozmnażasz szczęście.

Przyjaznym słowem, jak chlebem się dzielisz,
dłoń swą wyciągasz do tych, co w potrzebie.
Mądrością mędrców pragniesz móc zniweczyć
traumę ich przeżyć.

Lecz kiedy wieczór zaciągnie zasłony,
pogasi światła na życia arenie,
siadasz w fotelu, dniem bardzo znużony,
przeganiasz cienie...

Cienie z przeszłości i mary okrutne,
które wciąż ranią duszę skołataną.
Zdejmujesz maskę, widzisz klauna w lustrze,
z ogromną raną...

Raną, co toczy zaprzeszłe boleści,
Raną, co krwawi, wręcz rozrywa serce...
Walczysz z cierpieniem, które nocą dręczy
wiarę twą depcze.

Jak klaun samotny pod osłoną nocy
pijesz do lustra, rozliczając życie,
pragniesz zapomnieć, łza bólu się toczy,
jakżeż obficie...

Znowu rozmyślasz, za nim dzień nastanie,
którą z tysiąca masek masz założyć,
by nikt nie wiedział, nie odkrył broń Boże
rany co broczy.


Ty-y. dn. 29.09.2024.r.


//wanda w./ -- Wanda Maria Wakulicz//




Wcześniej publikowany na fb

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
2 razy

Oceny tego wiersza są jeszcze niewidoczne, będą dostępne dopiero po otrzymaniu 5-ciu ocen.

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Larisa
Larisa
ponad pięć godzin temu
Człowiek przystosowuje się do świata. Okazywanie własnego bólu nie jest mile widziane. Pomimo, że cierpi... zakłada maskę, by przeżyć kolejny dzień.
Mam skojarzenie z depresją, która staje się powoli chorobą naszych czasów.
Osamotnienie, niezrozumienie i niesiony ból staje się dla Peelki swoistym 'rozdwojeniem'... czasami trudno jest poukładać własne emocje. Lustro pełni rolę spowiednika, a kieliszek "topi" smutki...
Smutny, ale ważny wiersz! Zwraca uwagę na tych cierpiących... których nie widać, ale są wśród nas. Warto się rozejrzeć i może podać komuś pomocną dłoń...
6/5.
Serdecznie Cię pozdrawiam, Wandeczko:)

sturecki
sturecki
ponad pięć godzin temu
Ten wiersz pokazuje rozdźwięk między twarzą, którą człowiek pokazuje światu, a bólem, który po cichu nosi w sobie, gdy zostaje sam. Widzę w tym bardzo gorzką prawdę, że nieraz właśnie ci, którzy dają innym najwięcej ciepła i siły, wieczorem najciężej zmagają się z własnymi ranami.
6/5


Autor poleca

Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności