X

Logowanie



Zapomiałaś/eś hasła? Przejdź do procedury resetującej.

Senne loty - mini - renku

Wiersz Miesiąca 0
haiku
2025-12-02 07:28
Dla LydiaDel —
przypomniałaś mi, że kiedyś miałam to wrzucić,
a tymczasem utknęło w szufladzie.
Dziękuję, że wydobyłaś to z cichego miejsca.
zielony listek
cicho pod słońcem drzemie
cień pierwszych skrzydeł


letni wiatr niesie
skrzydła w świetle południa
świat drży w cieple



liść wolno spada
cichnie motyl na sianie
jesień go chłodzi



śnieg go przykrywa
na gałęzi martwy motyl
zimowa cisza
autor
Nicotykanie<sup>(*)</sup>
Nicotykanie(*)

Ocena wiersza

Wiersz został oceniony
8 razy
Treść

6
2
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0
Warsztat

6
4
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
0
0

Zaloguj się, aby móc dodać ocenę wiersza.





Komentarze

Kolor wiersza: zielony


Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


eSka
eSka
2025-12-02
radośnie-wiosennie było , lecz śmiercią się skończyło. Sztafeta haikowa bardzo dobra, a kawę wypiłaś? Liczę na dwa obiecane ziarenka..


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-03
Choć kawę zimną wypiłam, dwa ziarenka zostawiłam,
Serdeczności Stef

sisy89
sisy89
2025-12-02
Pięknie, cały cykl zachwyca! Pozdrawiam serdecznie :)


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Ślicznie dziękuje, pozdrawiam ciepło.

Larisa
Larisa
2025-12-02
Dobre haiku (Renku)!

Poszczególne haiku, a zwłaszcza ich końcowe linie wiążą następne (pod względem treści) i stają się początkiem dla kolejnego haiku (to znaczy dla jego pierwszej linii) i tak powstaje tematycznie ze sobą powiązany cykl.

Lepiej będzie, kiedy zrezygnujesz z poszczególnych tytułów i ominiesz cyfry nadające kolejność oraz oznaczenie gatunku, wyrazem haiku przed każdym. Renku, nadajemy jeden tytuł wyrażający cały zbiór, czyli:

zielony listek
cicho pod słońcem drzemie
cień pierwszych skrzydeł

i dalej bez oznaczeń/tytułu/numeru, kolejne z odstępem, czyli:

letni wiatr niesie
skrzydła w świetle południa
świat drży w cieple

i tak dalej... aż ukończysz cykl.

W rodzaju wiersza na górze pod tytułem oznaczasz haiku i zostawiasz tytuł (tak, jak już masz).
Jeżeli uznasz moje wskazówki za przydatne będzie mi miło, jeżeli nie, nic się nie stanie. Moje sugestie czytelnicze są niezobowiązujące:))

5/6.
Serdecznie Cię pozdrawiam:)


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-03
Hej ;) yotsumono - tak bym dokładniej to określiła, co do formy to nie jest klasyczna ~ odezwij sie do mnie na maila proszę, jest w profilu, nie jestem specjalistka ale zawsze chetnie porozmawiam natomiast moje wypowiedzi na portalu obecnie beda nieco ograniczone w tej tematyce.

LydiaDel
2025-12-03
Dlatego w pierwszym momencie, nie czytając tytułu, nie pomyślałam o renku.

LydiaDel
2025-12-03
Przepraszam, że się wtrącam. Bardzo mnie ten temat interesuje.
Zawsze myślałam, że renku zaczyna się haikiem, następuje po nim dwuwers i znów haiku. Każdy tekst innego autora. I tak na zmianę. Jak Wy to widzicie? Można by było na TW spróbować?

Larisa
2025-12-02
Teraz jest ok:)
Odsyłaj śmiało:))) I teraz nabrały sensu/celowości i znaczenia dwa ostatnie. Powstał cykl:)

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Teraz jak już to napisałaś to zmieniam, a jak nie będzie czytelne to będę odsyłała do Twojego komentarz hi hi :)

Larisa
2025-12-02
Moim zdaniem, tak będzie z korzyścią dla cyklu, ponieważ haiku nie nadajemy tytułów, nie naprowadzamy czytelnika, nie sugerujemy konkretnego odbioru. Taki jest wymóg formy haiku. Natomiast Renku, jako zbiór tematyczny, otrzymuje tytuł. Zrobisz jak zechcesz:)) Zatem moja wypowiedź zostanie skierowana do czytelników, aby mogli lepiej odczytać Twoje Renku:)) I zapoznać się z formą tego gatunku. Moja ocena nie dotyczy poszczególnych haiku, ale Renku. Co innego samodzielne haiku, a co innego Renku. Chciałabym, żeby to wybrzmiało w moim komentarzu.
Serdeczne:)

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Tak, Lariso!

Zostawiłam je z sentymentu i praktyki, bo pierwotnie pisałam je jako osobne haiku, choć lepiej działają w serii. Chciałam je tu wyodrębnić, bo na ekranie pauzy nie są tak wyraźne jak na papierze, i bałam się, że zostaną odczytane jako jeden wiersz — może mój perfekcjonizm mnie trochę zjadł, haha. Bardzo doceniam Twoją wypowiedź; może zdobędę się na odwagę i usunę rozbicie na tytuły.

samisen
samisen
2025-12-02
Cykl czterech haiku przedstawia pełny życiowy krąg motyla – od gąsienicy, przez przemianę i lot, aż po śmierć i zanikanie w zimowym pejzażu. Wiersze układają się w symboliczną opowieść o kruchości istnienia, nieuchronności przemijania oraz pięknie chwilowego trwania.
Pozdrawiam


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Cieszę się, że udało mi się to uchwycić tak by mogło zostać odebrane.
Dziękuję, że znów mnie odwiedzasz i za Twoje zawsze ciepłe słowo.

Przeboski Mandaryn
Bardzo zastanawiający wiersz


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Przeboskie dzięki za odwiedziny ;)

ajw
ajw
2025-12-02
Po raz kolejny pokazujesz, że kiedy dotykasz form krótkich, to robisz to z chirurgiczną precyzją, a tu działa to jeszcze mocniej, bo każde z tych czterech małych obrazów jest jak mgnienie życia: narodziny, lot, przemijanie i śmierć.. Pięknie!

To jest cykl o pełnym życiu motyla, ale w rzeczywistości — o nas.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Dziękuję Ci, ajw.
krótka forma zawsze mnie uczy skromności — jeśli udało się w niej uchwycić te cztery chwile, to naprawdę wiele dla mnie znaczy.

Monia
Monia
2025-12-02
Bardzo dobre haiku ją też coś tam dłubię w tej formie jakby co żaden ze mnie ekspert. Oceniam ze względu na klimatyczność i obraz jaki powstał między wersami pozdrawiam serdecznie 😉


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Napadłam, skomentowałam ale podkreślam słuchaj mądrzejszych - moje obserwacje są z wiedzy nabytej i tego co czuć możesz się z nimi nie zgadzać ^^

Monia
2025-12-02
Już publikowałam trzy haiku na portalu z niebieskim kolorem, bo jak wspomniałam jeszcze się uczę tej formy. Zapraszam jak masz ochotę 😉

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Dzięki, Moniu!
Przede mną jeszcze sporo pracy nad moim warsztatem — formę 5–7–5, której w polskich sylabach chyba nie da się do końca oddać, chyba wymyślono po to, żeby nas trochę pośmieszkować 😅. Ja tu muszę jeszcze solidnie popracować nad kire i satori, bo chwilami są zbyt subtelne, a widzę też wpływ mojego własnego stylu, czego w klasycznym haiku nie powinno być.

Jak się podzielisz, chętnie poczytam! Może nie dam super konstruktywnych wskazówek, choć się staram, gdy proszą, ale jestem ciekawa, jak Ty inaczej piszesz :)

Elżbieta
Elżbieta
2025-12-02
Piękna seria z życia motyla!
Najbardziej podoba mi się czwarte haiku, moim zdaniem jest najbardziej klasyczne.


Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Elu, dziękuję!
Masz absolutną rację — czwarte haiku jest najbliżej klasyki i może mogło by się samo jako haiku obronić. Cały mini-renku pozwala mi jednak trochę „ratować” każde z tych haiku osobno: dzięki temu mogę pozwolić sobie na drobne nieścisłości w formie trochę drżenia i opisowości, które renku trochę toleruje. Więc cii… nie wydawaj mnie 😅.

Elżbieta
2025-12-02
Przepraszam, za szybko wysłałam, piszę w pociągu i lekko mnie kołysze!
Wszystkie bardzo dobre.
Serdecznie pozdrawiam:)⭐

LydiaDel
LydiaDel
2025-12-02
Pięknie, cztery pory roku, poczynając od wiosny. Bardzo subtelne. W trzecim 'wpadają w oczy' czasowniki, aż trzy. To tylko moje odczucie, może tak ma być? Dzisiaj opublikowałam dwa. Napisz, co myślisz o nich. Serdecznie pozdrawiam.


LydiaDel
2025-12-02
Dałaś sobie swietnie radę. Mnie też kusi, wszystko co trudne. Serdecznie pozdrawiam.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Właśnie od Ciebie wróciłam ^^
W założeniu nie powinno tak być, ale zmieniałam go tyle razy, że w końcu zostawiam, jak jest. Czas na perfekcję przyjdzie innym razem — może nie w mini renku ^^ Chociaż gdyby to było prawdziwe renku, mogłabym sobie pozwolić na zmianę formy… no ale cóż.
Zależało mi na zachowaniu 5–7–5, kigo i kire — mam jednak wrażenie, że to ostatnie nie zawsze jest czytelne. To było okropnie trudne wyzwanie.

sturecki
sturecki
2025-12-02
Cztery krótkie chwile, które prowadzą od pierwszego drżenia skrzydeł aż po ich wyciszenie w śniegu.
Wszystko tu idzie swoim rytmem – narodziny, lot, opadanie i cisza – widać, że patrzysz na życie tak, jak patrzy się na motyla: bez pośpiechu i bez złudzeń, na jego piękny lot i mrożący upadek.
Powiem, podsumuję to tak: każdy z nas ma swój lot i swój spokój, ważne tylko, żeby po drodze nie zapomnieć, że to naturalna kolej rzeczy.
6/5


sturecki
2025-12-02
Nie jestem specjalistą od haiku ... w zasadzie liczę tylko sylaby: 5-7-5, a jak oceniam to tylko treść. Więc ...
w drugim: świat drży w ciepłocie - wtedy = 5
w czwartym: gałąź z martwym motylem - wtedy = 7
... polecam do przemyślenia.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Stu co myślisz o formie? Co byś tu poprawił? Bo ja siedzę, głowię się liczę wersy i zastanawiam jak bardzo odbiega od tradycyjnego haiku.

sturecki
2025-12-02
Życie samo podszeptuje ... bez patosu, bez złudzeń ... zwykła prawda, którą każdy prędzej czy później ogarnie, bo nie ma innego wyjścia.

Nicotykanie<sup>(*)</sup>
2025-12-02
Właśnie ten naturalny rytm życia, o którym piszesz – od drżenia po ciszę – zawsze mnie porusza, bo w nim nie ma ani patosu, ani pocieszenia, tylko zwyczajna prawda, którą każdy z nas kiedyś oswaja.


Pokaż mniej



X

Napisz powód zgłoszenia komentarza do moderacji

X

Napisz powód zgłoszenia wiersza do moderacji

 

x
Polityka plików cookies

Nasza strona korzysta z plików cookies. Używamy ich w celu poprawy jakości świadczonych przez nas usług. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji na temat wykorzystywanych przez nas informacji zapisywanych w plikach cookies znajdziesz w polityce plików cookies. Czytaj więcej.

Klauzula Informacyjna

Szanowni Użytkownicy

Od 25 maja 2018 roku w Unii Europejskiej obowiązuje nowa regulacja dotycząca ochrony danych osobowych – RODO, czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych).

W praktyce Internauci otrzymują większą kontrolę nad swoimi danymi osobowymi.

O tym kto jest Administratorem Państwa danych osobowych, jak je przetwarzamy oraz chronimy można przeczytać klikając link umieszczony w dolnej części komunikatu lub po zamknięciu okienka link "Polityka Prywatności" widoczny zawsze na dole strony.

Dokument Polityka Prywatności stanowi integralny załącznik do Regulaminu.

Czytaj treść polityki prywatności