Marcowe przesilenie
Męskość moja próbom była poddawana.
Najpierw żonka dziwnie mnie kokietowała,
Potem koleżanka wiadomość wysłała.
Za chwilę kolejna esemesem pieści,
A w tych wiadomościach same miłe treści.
Że zdrowia, że szczęścia życzą mi dziewczyny,
A ja, zszokowany, wciąż szukam przyczyny.
Najpierw pomyślałem, że się pomyliły
I dwa dni za wcześnie życzenia puściły,
Wszak za dwa dni będzie świętego Grzegorza,
I zima odpłynie, jak zwykle, do morza.
Jednak pomyliłem się w swoim myśleniu,
Trwając w tym marcowym, dziwnym przesileniu.
Okazało się bowiem – ku mojej radości –
Że dziś Dzień Mężczyzny! Dzień męskiej godności!
Więc dumnie pierś prężę, przyjmuję te dary,
I choć do Grzegorza brakuje dni pary,
Już dziś świętowanie zaczynam od rana,
Przyjmując życzenia, otwieram szampana!
10-03-2026
GrzesioR
https://youtube.com/shorts/qx5efU8Ps-o?feature=share
