Oddech między śladem
Nie są wrogami
Idą tą samą drogą
jedno przed nami
drugie za nami
a my pomiędzy =światami
uczymy się być.
Bo dar życia
bez świadomości końca
byłby tylko trwaniem
A dar śmierci
bez życia
nie miałby znaczenia
Życie jest światłem,
które uczy oczy widzieć
Śmierć = cieniem
dzięki któremu rozumiemy kształty
Jedno daje imię chwili,
drugie odbiera jej nadmiar
Pomiędzy nimi
człowiek uczy się znaczenia
Życie mówi=żyj
Śmierć=stój
Obie wypowiadają
to samo słowo
sens =
innym głosem.
Bo tylko to
co ma kres
może być darem
Życie =
otwarcie dłoni
Śmierć =
ich zamknięcie
Pomiędzy światami
uczymy się
że wszystko
ma wagę
Bo tylko to
co przemija
jest darem=życie i śmierć
